Menu serwera

„Osiem” brzmi całkiem dziarsko

Osiem lat temu moja lepsza połowa powiedziała mnie swoje sakramentalne „tak”, na co ja odparłem ze swadą i przytupem „ależ ofcoz kochanie moje jedyne, co tak będziemy się licytowali, przecież nie po to ściągnęliśmy ludzi z diabli wiedzą jak dalekich regionów Europy, nie po to najmowaliśmy ten niegrzeszący urodą hotelik w Stalowej Woli na kilkadziesiąt nienapitych paszcz, bym teraz miał odmawiać”.

No dobra, może nieco mniej w tym było swady ale wiecie mniej więcej o co loto: osiem lat temu żeśmy się formalnie sparowali.

W związku ze związkiem usilnie proszę niniejszym moją żonę, niejaką Dorophę, by kolejne latka mijały w klimacie zbliżonym do obecnego. Bo bardzo mi cholera dobrze i nie zmieniłbym ani chwilki z tych ośmiu lat. No dobra, może poza jedną: chciałbym móc być narodzinach Gucia co niestety nie było mi dane. Poza tym osiem latek śmignęło jak z bicza strzelił, nie wiedzieć kiedy pojawiły się w naszym życiu dwa niezapchane dzioby męczące jak tylko się da ale dające kupę frajdy oraz pojawiły się luksusowe nadmiary tkanki tłuszczowej oznaczające dobrobyt i zasiedziały tryb życia. Jednym słowem – sielanka.

My. Zaobrączkowani.

My. Zaobrączkowani.

Gdyby ktoś był ciekawy tego, jaka była Doropha te osiem lat temu to odpowiem: taka sama. Serio, nic a nic się nie zmieniła. Wciąż ta sama mieszanka niesamowitego uroku, jakiejś takiej dziecięcej naiwności, ogromnej witalności ale i zarazem dojrzałej kobiecości oraz gdzieś tam wewnątrz tkwiącej życiowej mądrości… Mógłbym tak pisać i pisać ale po co. To moja kobieta a to może oznaczać tylko jedno: to kobieta najlepsza z najlepszych pod tym naszym Słońcem :).

Trzym się mała. Mam nadzieję, że jakoś szybko się mną nie znudzisz i jeszcze co najmniej kilka takich rocznic sobie obejdziemy.

, ,

9 odpowiedzi do „Osiem” brzmi całkiem dziarsko

  1. btd Luty 5, 2011 o 23:20 #

    No to wszystkiego najlepszego :)

  2. Pan Krzysztof Luty 5, 2011 o 23:22 #

    Gratulacje, ciągle zakochany :)

  3. Paweł Tkaczyk Luty 5, 2011 o 23:37 #

    Gratulacje. Wiecej takich rocznic :-)

  4. CoSTa Luty 5, 2011 o 23:41 #

    Dzięki! Takich rocznicowych wpisów planuję jeszcze nieco :)

  5. bobiko Luty 6, 2011 o 00:34 #

    Tak patrzę na top’a i porównuję go do tego zdjęcia.. :D rzeczywiśćie kilkanaście kg temu ;-).

    No nic mistrzu, życzę Wam zajebistych kolejnych lat :) przede wszystkim zdrowia, a to dziś jest cholernie ważna sprawa :]

    Pozdrawiam!

  6. QDS Luty 6, 2011 o 15:16 #

    Wszystkiego najlepszego ośmioletniej młodej parze!

    Piękna rocznica, nawet nie myślałem czytając przez lata twojego bloga, że jesteś o rok młotszy stażem ode mnie :-)

  7. Corni Luty 7, 2011 o 00:06 #

    Wielki buziaki dla Was!

    zazdroszczę tylko

  8. Biter Luty 7, 2011 o 02:59 #

    To już tyle czasu? Na fakt, dwója brzdąców na liczniku to i latek kilka musiało minąć. Nic tylko gratulować :)

  9. matipl Luty 14, 2011 o 11:40 #

    Kolejnych dobrych 8 lat życzę :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Budma, Budma i po Budmie czyli co u nas

Skończyło się. Nareszcie wzięło i się skończyło coś, przez co ostatni miesiąc z okładem spędziłem praktycznie siedząc w pracy i...

Zamknij