Menu serwera

Dział Archiwa

Trochę grzebię przy blogasku

Bawię się i sprawia mi to sporo przyjemności. O co chodzi konkretnie? Ano bawię się szablonem, wtyczkami i kombinuję, jak by tu wykorzystać wszystko to, co oferuje silnik twórców szablonu czyli firmy WooThemes. Jak pisałem niedawno – dokonałem przejścia na płatny szablonik i nie przestaje mnie zadziwiać, jak za stosunkowo niewielkie pieniądze można zupełnie zmienić nie tylko wygląd ale i charakter strony. Siła WordPressa jest jednak wielka a zaplecze, jakie rozrosło się wokół tego silnika, powala rozmaitymi oferowanymi rozwiązaniami, bajerami i czym tam jeszcze.

Pobiegałem nieco po opcjach szablonu Swatch, którego aktualnie używam i tak sobie testuję propozycje firmy WooThemes oraz ułatwień oferowanych przez różne wtyczki by nieco życie Wam i sobie ułatwić a samego blogaska uatrakcyjnić. Jak na razie nieco wietrzę dział Archiwa i tak sobie sprawdzam, co warto zostawić już na stałe a co jest zbędną pierdołą.

Dział Archiwa

Dział Archiwa

W Archiwach jak widać pojawiły się nowe pozycje w menu. Pierwsza – Do pobrania – to strona generowana przez wtyczkę WordPress Download Monitor, która zajefajną wtyczką jest, jeśli oferuje się różne rzeczy do pobrania. A u mnie tego materiału sporo jest, oj sporo… Poza tym rezygnuję z podcastowania w sensie umieszczania treści do pobrania via iTunes czy inne programy obsługujące podcasting. Może kiedyś do tego wrócę ale jak na razie dla tych kilkunastu subskrybentów nie widzę większego sensu w utrzymywanie tego feature. Filmiki będę wyświetlał na stronie, muzę na stronie zagram a co będzie przeznaczone do pobrania – będzie pobieralne. I już. Zamiast samo się pobierać, będzie wymagało kliknięcia. Wiem, że podcasty są fajne i wygodne ale obsługa tego dotychczas używaną wtyczką była kłopotliwa a próbowana nowa jest fajowa ale jak na mój gust nieco zbyt rozbudowana. Troszkę szkoda na to czasu i energii, więc… Axed! :)

Do pobrania

Do pobrania

Następną pozycją w menu jest Na tacy… Co to takiego? A takie bardzo przydatne, szybkie wypisanie stron i kategorii z podaniem ostatnich pięciu wpisów w każdej kategorii. Bardzo fajne rozwiązanie i mam nadzieję, że dla wpadających tu po raz pierwszy stanie się ono przydatną ściągą z tego, o czym właściwie się tu pisuje (spokojnie, lekko ostatnio zluzowałem z pisaniem ale tylko dlatego, że wolne chwile przeznaczam na silniczek i dbanie o starsze wpisy). Muszę tylko zadbać o to, by jak na tacy było to podawane świeżym odwiedzającym i pewnie ficzer się przyjmie.

Na tacy...

Na tacy...

Kolejny ficzerek oferowany przez szablon to overkill dla bazy danych i serwera, który włączyłem li tylko po to, by wkurw… Wasziego i czekam na monity o zawaleniu serwera zbędną robotą :). A bo trzeba czasem swój hosting sprawdzić, si? OK, do rzeczy. Ten ficzerek nazywa się Oś czasu… i – jak sama nazwa wskazuje – pokazuje wszystkie wpisy ładnie posegregowane i w ogóle. Przez te kilka lat blogowania zebrało się tego cholerstwa nieco… W każdym bądź razie – tam jest wszystko, cała nasza stronka dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, rok po roku. Zapraszam do klikania, niechaj hosting siądzie! Jak testy, to testy :)

Oś czasu...

Oś czasu...

Na koniec działu Archiwa wrzuciłem Tagi. Wiem, że są ludzie, którzy bardzo lubią sobie po tagach poskakać (sam tak mam i cenię sobie tagi bardzo) i w ten sposób stronę eksplorować. Jednak zawsze z pokazywaniem chmury tagów miałem problem. Wrzucanie chmury gdzieś w widgety zawsze, niezależnie od zastosowanego rozwiązania, rozpieprza estetykę z prostego względu: niszczy liternictwo na stronie i niszczy proporcje. Nie lubiłem chmur tagów aż do rozwiązania zaproponowanego przez WooThemes. No przecież oczywiście! Osobna stronka z tagami dla tych, co owe lubią i już, sprawa załatwiona.

Tagi

Tagi

A póki co porządkuję ostro blogaska. Samo zebranie w jednym miejscu tych wszystkich porozrzucanych po różnych serwerach plików to bardzo czasochłonne zajęcie. Chcę nad tym jakoś zapanować, zebrać te wszystkie media na jednym serwerze, podlinkować na powrót to, co zaginęło wraz ze zdechnięciem którejśtam z usług, które miały być takie dobre i fajnie pliki podające, chcę zrobić te pliki przyjaznymi dla iOS i Androida… Sami wiecie najlepiej, że przez lata po prostu robi się syf i bagno. Dlatego może i wpisów ostatnio mało ale za to w tle dzieje się sporo pracy przy stronie.

, , ,

8 odpowiedzi do Trochę grzebię przy blogasku

  1. SpeX Listopad 27, 2011 o 00:43 #

    Do archiwum preferuję jednak „Clean Archives Reloaded”, na początku nie rozjeżdża się tak.

    • CoSTa Listopad 27, 2011 o 10:33 #

      A używałem, używałem… Godna wtyczka i warta polecenia, to prawda.

  2. SpeX Grudzień 4, 2011 o 05:47 #

    A jak teraz osadzasz filmiki i czy dalej będziesz je robił przyjazne dla iPadów?

    • CoSTa Grudzień 4, 2011 o 07:08 #

      Filmikami zajmuje się skrypt JW Player i podaje je w odpowiedni sposób w zależności od urządzenia. Filmiki wrzucam jako MP4 lub M4V zakodowane h.264 więc większość urządzeń powinna dać sobie radę. Dla komputerowców jest wersja HD do dyspozycji, jeśli ktoś te trailerki czy inne wpociny chciałby obejrzeć w sensownej jakości.

      Taki systemik nieco mnie od YouTube czy innego Vimeo uiezależnia i mogę se nieco piracić wrzucając ot choćby trailerek czy co tam innego.

      • SpeX Grudzień 4, 2011 o 10:42 #

        Takie JW Player jest już przyjazdny dla produktów z jabłkiem? Byślałem iż player we fleshu nie będzie tu działał.

        A inna sprawa, gdzie hostujesz materiał wideo i nie boisz iż się nim zapchasz?

        • CoSTa Grudzień 4, 2011 o 15:25 #

          Przyjazny, przyjazny… Już od dawna tak swoją drogą. Bardzo wygodna wtyczka.

          Z hostingiem jest największy problem. Do tej pory korzystałem na przestrzeni lat z przeróżnych rozwiązań, z iluśtam kont Dropboxa i jakichś przygodnych serwisów a efekt jest taki, że mam bajzel w plikach niemożebny. Po przesiadce na nowy hosting chcę to wszystko wrzucić na swój serwer (ponoć miejsce jest nielimitowane, potestujem :)) i wreszcie mieć nad plikami jakąś kontrolę. Powolutku od dłuższego czasu się z tym męczę i widzę, jakim wielkim problemem jest słaby hosting i stosowanie jakichś dziwnych rozwiązań. Na szczęście teraz z miejscem nie powinno być problemów więc korzystam z tego.

        • SpeX Grudzień 5, 2011 o 02:05 #

          Nie limitowany hosting? A nie miałeś przypadkiem 25GB? Sam specjalnie sprawdzałem w starszych wpisach co w końcu wybrałeś.

          Inna sprawa YT filmiki też będziesz pobierał i hostował u siebie?

        • CoSTa Grudzień 5, 2011 o 07:19 #

          A faktycznie, 25GB pojemności i nielimitowany ruch. OK, z tym też jakoś przeżyję a jak się problem z miejscem pojawi, to dokupię i tyle. Ale na jeszcze dłuuugo wystarczy te 25 giga. Bardziej ten nielimitowany ruch mnie interesuje.

          YouTube czy Vimeo embeduję. W sumie do tego między innymi te serwisy służą :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Gemista (nadziewane papryki i pomidory też)
Gemista (nadziewane papryki i pomidory)

Niedawno ciotka Christina podesłała prosty przepis na doskonałą przekąskę - Dakos z Krety. Dziś nieco większe wyzwanie przed nami. Dziś...

Zamknij