Menu serwera

Głośniki Logitech Z120

Jakoś w marcu tego roku kupiłem sobie tani monitorek o nazwie iiyama ProLite E2473HDS. Z założenia miało to być coś, co poza byciem tanim, miało po prostu jakoś oddzielić mojego Maka mini od telewizora, do którego miniacz był podpięty. Odsyłam do linkowanego tekstu po krótką „recenzję” monitora a tu może tylko puszczę drobny z niej wypisek.

Jednym sło­wem — nie za tania tanio­cha, którą tra­pią jesz­cze inne drobne pro­blemy. Wbudowane gło­śniki nada­dzą się do wyemi­to­wa­nia sys­te­mo­wych dźwię­ków powia­do­mień ale do niczego wię­cej.

No właśnie, w tych wbudowanych głośnikach był der Hunt Begraben. No bo prócz miniacza do monitora została podłączona też konsola i nagle okazało się, że o ile solowe granie jest OK w słuchawkach na uszach, o tyle sesje gierkowe z Majką u boku i piszczącym monitorem przed oczami po prostu nie sprawiały żadnej frajdy. Właśnie ze względu na te beznadziejnie głośniczki w monitorze.

Głośniki Logitech Z120

Głośniki Logitech Z120

No i pytanko: Jak sobie głośniczki za 70 zyla radzą?

Już odpowiadam: Radzą sobie całkiem nieźle acz nie jest to ósmy cud świata.

A teraz konkrety. Jak na Logitecha przystało – nie ma się do czego przyczepić w kwestii jakości wykonania. Świetnie jest po prostu. Głośniki swoje ważą i nie latają przy lada podmuchu powietrza. Jakość użytego plastiku – wysoka. Wszystko spasowane jak trzeba i po prostu aż miło na to się patrzy. Poza tym głośniki są w uniseksowym kolorze białym i przynajmniej kurzu nie będzie na nich tak bardzo widać, jak na monitorze, który zbiera kurz potwornie.

Zasilanie głośniki biorą z USB czyli możecie to targać z laptopem i żadne gniazdko nie będzie Wam potrzebne. Miłe. Źródło dźwięku podłącza się standardowo łączem 3,5mm jack czyli podłączycie wszystko, co tylko chcecie podłączyć. Bardzo fajnie pomyślano o chowaniu kabli. Otóż głośniki z tylnej swej strony mają całkiem sporo miejsca do ich chowania i funkcjonalnego wyprowadzania kabla z głośnika. Ciężko to opisać ale idea jest prosta, pomysłowa i – jako się rzekło – funkcjonalna.

Co z dźwiękiem? Nie jest źle choć głowy nie urywa. Głośniki nie są zbyt głośne i pokoju beatem Ci nie wypełnią ale jeśli siedzisz przy sprzęcie i przy nim chcesz muzyki posłuchać – nadadzą się. Do grania także nadają się dobrze – dynamika, basy, wszystko w granicach górnych stanów średnich jak dla głośników komputerowych/laptopowych. Cieszy, że przy podkręceniu na maksa i źródła dźwięku, jak i samych głośników, nic z nich nie dobiega, żaden hiss czy choćby ślad innego zakłócenia. To miłe.

Czy warto więc wywalać 7 dych na ten sprzęcik? Wywaliłem i jak na razie nie żałuję. Swoje zadanie głośniki spełniają dobrze, do jakości wykonania nie można się przyczepić ale pewnym problemem może być głośność sprzętu – za głośno to nie jest i imprezy na nich raczej się nie rozkręci :)

,

2 odpowiedź do Głośniki Logitech Z120

  1. Pyoter Styczeń 1, 2012 o 12:38 #

    Nie zauważyłem, że kupiłeś monitor. Ja, myśląc, że będzie to coś dobrego, kupiłem E2472HD-B1 w jakiejś promocji ze słuchawkami Creative’a. Pomijając beznadziejnie zorganizowaną promocję, o której nikt nie wiedział, monitor był chyba najgorszym, jaki mogłem kupić. Monitor był oddalony ode mnie na długość wyciągniętej ręki. Gdy podnosiłem się lub zsuwałem z krzesła kolory się zmieniały za górze lub na dole ekranu. Samo odwzorowanie kolorów było tragiczne.
    W końcu znalazłem go na LG E2370V-BF na matrycy IPS! Co prawda, matryca należy do tych „nowych” IPSów, które mają trochę gorsze parametry kolorów niż stare IPSy, ale kładzie ona na łopatki wszystkie TN, które w życiu widziałem.
    Fakt, że w marcu raczej nie było takich monitorów. Ale teraz pojawia się ich coraz więcej, więc przy kolejnej zmianie polecam rozejrzeć się za IPSami ;)
    Matryce te bardziej nadają się do gier, niż tanie VA przez szybszą matrycę i bardziej do obróbki multimediów, niż TN przez odwzorowanie kolorów.
    Taka moja mała dygresja :D

    PS
    Wytrwałości i tego co najlepsze w Nowym Roku!

    • CoSTa Styczeń 1, 2012 o 12:51 #

      Ha! Niestety, przy bardzo ograniczonym budżecie na zbyt wiele wtedy nie mogłem sobie wtedy pozwolić i wszelkie IPSy odpadały choć chciałem monitor na takiej matrycy bardzo. No cóż, co się odwlecze, to nie uciecze i w końcu na biurku wyląduje coś wartego oglądania.

      Wszystkiego najlepszego w nowym roku!

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
da Majek
Kolejna artystka w rodzinie, taka jej mać…

Nazywa się Paulina i - jak większości krośnieńskiego odłamu naszej familii - bozia dała jej talent w łapki a także...

Zamknij