Menu serwera

Zupa z kukurydzy

Kostas mnie męczy okropnie, to już nie będę taka i napiszę.

Ugotowałam zupkę. Kostas pożarł cały gar minus mała miseczka (dla mnie) dnia jednego, więc chyba była dobra :) w sensie smakowała lub był bardzo głodny, co też jest możliwe.

Zupka z kukurydzy

Zupka z kukurydzy

Składniki: kukurydza mrożona i co tam w lodówce się znajdzie. Ja znalazłam: trochę szynki i topiony ziołowy serek. Zupka ugotowała się błyskawicznie, a że miałam wywar z warzyw, bo już wcześniej chęć na zupę była, choć nie wiedziałam jeszcze jaką, to nawet szybciej niż błyskawicznie. Do wywaru kukurydza, potem pokrojona w drobne paseczki szynka, serek, doprawić do smaku, jak kto lubi i voila.

Pomysł był na grzanki do zupki, ale gdy wróciłam do domu z pracy, to gar już znikał w przepastnych kostasowych czeluściach,  więc na grzanki czasu nie było, ale myślę, że mogłoby być smakowicie.

A dziś zrobiłam krem z groszku… mniam :)

, ,

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Brzoza in da haus

W ostatni weekend wziąłem się kopnąłem do Warszawy. Powody się kopania były w sumie dwa: Moi staruszkowie sypią się i...

Zamknij