Menu serwera

Własna muzyka w Audio Station

Nie korzystasz jeszcze z Audio Station? Cóż za błąd! Mając konto na moim serwerze masz też z automata dostęp do spoooorej ilości muzyki, którą możesz sobie odsłuchiwać online za pomocą przeglądarki czy też aplikacji na urządzenia mobilne. Nieco więcej w tym temacie popisałem na naszej rodzinnej stronce więc nie będę się tu powtarzał (czytaj: DiskStation dla bliskich)

Dziś mały tips, który może się przydać. Na serwerze leży sporo muzyki ale przecież nie mam wszystkiego i pod każde gusta. Brzoza na ten przykład słucha muzyki gównianej, Biter – jakichś podemoscenowych popłuczyn a taki na ten przykład Schamann ma nawet jaki taki gust :). Jednak w temacie targania sobie muzyki online, nie musicie już spuszczać się na jakieś dziwne chmurne wynalazki czy też zaśmiecać sobie konto Dropboxa gigabajtami ulubionej muzyki klnąc przy okazji przy każdej synchronizacji swoich komputerów z tą usługą.

Audio Station

Audio Station

Cóż trzeba uczynić? Wystarczy w swoim katalogu domowym założyć sobie katalog „music” (małą literką poproszę, nie wiem jak będzie się to zachowywało pisane z wielkiej) i wtargać tam swoją muzykę za pomocą chociażby usługi File Station. Można ją sobie trzymać w katalogach, wrzucać kawałki swobodnie… Generalnie serwer będzie miał to w trąbie. Wrzucone pliki zostaną przez serwer zindeksowane, tagi z plików wyciągnięte, albumy na ich podstawie pobudowane i w ogóle. Jeśli zależy wam na okładkach, serwer wyciągnie je z plików, jeśli są tam zaszyte. Możecie też do katalogu z albumem wrzucić plik cover.jpg czy front.jpg i zostanie on potraktowany jako okładka tegoż albumu. Jak widać jedynym „problemem” jest wtarganie plików na serwer, reszta dzieje się już automatycznie.

Po co tak kombinować? A po to, że w ustawieniach Audio Station możecie sobie wybrać, z której biblioteki mają być utwory pokazywane. Biblioteka współdzielona to generalnie moje zbiory. Jako że nie macie praw do zapisu we współdzielonym udziale „music”, wrzucenie swojej muzyki do swojego prywatnego katalogu jest obejściem problemu niemożności pisania po moich plikach. Możecie po prostu zrobić sobie bibliotekę sami. A później, siedząc gdzieś w hotelu na wyjeździe służbowym, zawsze możecie sobie swoje ulubione kawałki streamować. Tudzież nudząc się w robocie i dłubiąc w nosie paluchem, możecie mieć swoją muzykę przy sobie – wystarczy tylko dostęp do netu.

W razie niejasności – pisać!

Usługa Audio Station
Usługa File Station

, ,

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Problemy z pocztą mail

No niestety, ostatnia aktualizacja do wersji (ponoć) stabilnej przyniosła kilka niepożądanych efektów, które nie występowały w wersji beta frmware mojego...

Zamknij