Menu serwera

Router ASUS RT-N13U Rev.B1 jako repeater

Jakiś czas temu kupiłem sobie router ASUS RT-N13U Rev.B1 i ogólnie rzecz biorąc poza narzekaniem na obsługę via jedna tylko przeglądarka (rzecz w sumie nieaktualna, soft już toleruje inne przeglądarki), całą resztę mogłem tylko pochwalić. Kawał fajnego (i niebrzydkiego) hardware z miłym dla oka i przystępnym software. Po ocenę odsyłam do linkowanego wcześniej wpisu a dziś zajmę się czymś, co dopiero przyszło mi do głowy i świadczyć może jedynie o moim otępieniu ogólnym i głupieniu coraz większym. Winę za to zrzucam na dzieciaki.

Otóż przy zmianie warunków umowy z INEĄ (poznański monopolista w temacie kablówek, netu i czego tam jeszcze) wzięło i mi się zrobiło, że dotychczasowy router, który dostałem od INEI i który służył tylko za modem, dostał obsługę sieci Wi-Fi wspaniałomyślnie odblokowaną przez INEĘ, za co do dziś każe sobie płacić ileśtam złociszy miesięcznie. Tak kochani, mamy XXI wiek, rok 2012 (za chwilę 2013) a monopol trzyma się dzielnie i za włączenie Wi-Fi w swoich routerach każą sobie płacić. Tak, ta firma jest aż tak beznadziejna ale alternatywy są jeszcze gorsze, więc…

Tak czy inaczej, nagle okazało się, że mój drogi router od Asusa wziął i przestał być przydatny. Znaczy jak najbardziej był ale wpadłem na to dopiero dzisiaj. W czym rzecz? Oczywiście w funkcji rozszerzenia sygnału sieci, co kompletnie mi ze łba wypadło.

Mieszkanko nasze może jakieś duże nie jest ale mamy nieco terenu naokoło. W lecie postawiliśmy sobie pawiloniki, pod którymi można sobie było tyłek na foteliku posadzić, jakąś zimną colę wciągnąć, te sprawy. Niestety sygnał sieci ginął już tam i sami wiecie jak to jest – nagle lebensraum kurczył się do zasięgu Wi-Fi :). Zgadzam się, to już lekko patologią śmierdzi ale cóż począć, znak czasu najwidoczniej.

Problem z sygnałem mam też w kuchni i mniejszym pokoju, które dzieli od routera kilka ścian w tym z dwie nośne. Obchodzenie tego problemu bywało zabawne („nie zamykaj drzwi!” :)) ale ogólnie śmierdziało to prowizorką i brakiem profesjonalizmu, cokolwiek przez to rozumieć.

Wszystkie problemy rozwiązało przełączenie małej knopfki w routerze Asusa w pozycję „Repeater” i podłączenie drania do sieci. Konfiguracja rozszerzenia sieci jest wtedy banalna i sprowadza się do wybrania sygnału podawanego przez router od INEI, wklepania hasła a reszta dzieje się już automagicznie. Przydzieliłem Asusowi stałe IP i wszystko hula. Może nie do końca tak jak bym chciał, bo próby wejścia przeglądarką na adres IP routera asusowego nie wywołują panelu administracyjnego urządzenia ale sieć ładnie mi się rozszerzyła i mam sygnał mocny już na całej posesji o co w sumie chodziło. Kablem pewnie się do tego routera podłączę i panel w końcu na twarz dostanę ale poza tą drobną niedogodnością wszystko zadziałało od ręki.

Obydwa moje urządzenia działają jak trzeba

Obydwa moje urządzenia działają jak trzeba

Stałe IP przydzielone, router widoczny w LANie

Stałe IP przydzielone, router widoczny w LANie

Gdyby jakiś użytkownik routerów Asusa mógł mi podrzucić pomysł na dobicie się do panelu administracyjnego urządzenia via Wi-Fi, byłbym wdzięczny. Kabli straszliwie nie chce mi się wyciągać i czuję do nich awersję ogromną :)

4 odpowiedź do Router ASUS RT-N13U Rev.B1 jako repeater

  1. magott Październik 20, 2012 o 12:10 #

    W Linksysie jest w zakładce Administracja – Zarządzanie:
    Management via WLAN: i musi być ENABLE – inaczej działa tylko po kablu – pewnie w ASUSIE jest podobnie.. poszukaj…..

    • CoSTa Październik 20, 2012 o 12:21 #

      Zaraz chyba się kablem podepnę i sprawdzę co i jak. Też wygląda mi na potrzebę przełączenie gdzie trzeba czego trzeba i powinno być wtedy OK.

  2. Hadret Październik 20, 2012 o 12:16 #

    A do tego routera to na konkretny port wbijasz? Bo może zwykły tunel załatwic sprawę (:

    • CoSTa Październik 20, 2012 o 12:25 #

      Panel chodzi na 80 (przynajmniej w trybie „Router”). Kabel powinien załatwić sprawę. Nie lubię ale cóż począć :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Rodzinny admin

Bycie ojcem rodziny niesie ze sobą pewne konsekwencje. Prócz tych najważniejszych, czyli zadbanie o jakiś ordnung w stadzie i podcierania...

Zamknij