Menu serwera

FileManager

FileManager – prosty upload dla użytkowników Synology DiskStation

A to mi dziś duet Brzoza und Christos problem zapodali… Cóż, życie takie scenariusze pisze i czasem dostaje się coś takiego na twarz, z czym nie wiadomo właściwie co zrobić. Zacznę może od opisania problemu:

Christos (mój brat cioteczny) ostatnio wziął i się ożenił. Jak to przy ożenkach bywa, strzelił sobie z żonką imprezkę, na którą sprosił mnogo gości. Goście przynieśli aparaty i swoje smartfony i oczywiście pykali gazylion zdjęć oraz nagrywali gigbajaty filmików. Christos – pazerny na dokumentację swojej biby – poprosił znajomków o przesłanie mu fotek i filmików z imprezy a tak w ogóle to najlepiej byłoby zrobić wyrównanie potencjałów i powymieniać się owymi multimediami. No i tu padło podstawowe pytanie:

JAK!

Jedni mają konta na DropBoxie, inni nie, jedni dadzą sobie z obsługą tego cholerstwa radę, inni nie a jeszcze innym to zwisa i powiewa i nie mają zamiaru zakładać gdzieś kolejnego konta by móc się fotkami wymienić. Słowem – lekki chaos się z tego wszystkiego zrobił i okazało się, że będzie potrzebne na jakiś krótki czas miejsce, do którego mieliby dostęp zasadniczo wszyscy znający odpowiedni namiar w sieci. Miejsce ma nie być Fort Knox, ma nie utrudniać, ma pozwolić na wrzucenie swojego stuffu i pobranie cudzego. Bez logowań, bez kombinacji, bez chmur i co tam ostatnio jest modne.

Siedli sobie mój brat Brzoza i mój brat cioteczny Christos i wydumali, że najlepiej tym wszystkim obciążyć mnie i zadanie wyszukania i odpalenia odpowiedniego narzędzia mi wyznaczyli. Efektem poszukiwań jest…

FileManager – a PHP AJAX file manager (tak na stronie jest napisane to i cytuję).

FileManager

FileManager

Ultrazajebiścieproste, wygodne, bezproblemowe narzędzie, które na pierwszy rzut oka może nie oferuje zbyt wiele ale wystarczy rzucić okiem po raz drugi i trzeci… Od razu wrzuciłem to na swoje DiskStation by sprawdzić, czy aby działa. Działa. I to działa całkiem prężnie. Upload plików to kwestia ich zaznaczenia i przeniesienia z eksploratora (czy jak to się nazywa, to czego używacie) na okno uploadu plików. Lecą pliczki aż miło patrzeć. Download jest nieco skopany bo nie można zaznaczyć wszystkiego jak leci jednym radiobuttonem i trzeba się przeklikiwać przez pliki ale to da się przeżyć. Klik i leci co trzeba na dysk pobierającego. A najfajniejsze jest to, że można się bawić bez kont, bez zabezpieczeń (owszem, te jak najbardziej można sobie ustawić ale mój case wyraźnie komplikowania spraw zabrania) i ogólnie można sobie po prostu zrobić miejsce na dump plików.

Z minusów jeden ale za to znaczny: szczytem piękna ten soft nie jest. Czemu cholera kolesie, którzy piszą fajne rzeczy, nie mogą wziąć kumpla mającego jakieś szczątkowe chociażby pojęcie o tym jak powinien skrypt wyglądać i jak z użytkownikiem gadać, by położyć tę wisienkę na czubku tortu? Nie skumam tego nigdy…

Stara gwardia pewnie zakrzyknie „hola, a eftepem nie lepiej?”. Odpowiem może tak: rozejrzyjcie się pośród swoich normalnych znajomych, nie tych zakrzywionych na punkcie komputerów i pokażcie choć jednego wiedzącego, co to do cholery jest protokół FTP i jak tego używać. No właśnie, czasy się zmieniły i nie tak należy teraz rozmawiać z pokoleniem Facebooka.

Kwerenda wypluła mi kilka narzędzi do własnego użytku (w sensie na własnym serwerze i z własnym hostingiem plików) ale być może znacie jakąś sieciową usługę spełniającą wspomniane wymagania. Szukałem ale poległem, chyba nie ma w necie miejsca, w którym po prostu można się wymienić plikami nie robiąc z tego wielkiego halo i nie zakładając konta z obowiązkowym kliknięciem na „zapoznałem się z regulaminem i OK, moje pliki są waszymi plikami”. Jeśli mimo wszystko ktoś takie narzędzie zna, proszę o info.

, ,

3 odpowiedź do FileManager – prosty upload dla użytkowników Synology DiskStation

  1. Marcin Lipiec 7, 2015 o 16:51 #

    Mam pytanie jak to wrzuciłeś i jak to konfigurowałeś bo nie bardzo kumam

    • CoSTa Lipiec 8, 2015 o 06:38 #

      A w czym konkretnie problem masz? Skrypt jest prosty i nie wymaga jakichś konfiguracji wielkich. Wrzucasz gdzieś w web (zakładam, że włączyłeś Usługi WWW) i po wyedytowaniu pliku konfiguracyjnego wszystko powinno od ręki ruszyć.

      • Marcin Lipiec 8, 2015 o 23:42 #

        No właśnie o to mi chodziło czy to w takim stanie jak ściągnąłem wrzucam i tylko edycja pliku konfiguracyjnego. Dzięki za info Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
O jednego kawalera mniej w rodzinie

Stało się. W końcu i nasza grecka gałąź rodziny wzięła się do roboty i zaczęła formalizować związki. No ileż można...

Zamknij