Menu serwera

Koniki z Majką

Majce ostatnio klepie coraz mocniej w głowę i wydaje się, że zaczyna chyba dorastać bo miota się z hobby i zajęciami coraz bardziej. Z rodzicielskiego punktu widzenia wygląda to mniej więcej następująco:

Przychodzi Najlepsza Koleżanka Twojej Córki i rzuca hasło: „fajna ta moja jaszczurka!”. Już w tym momencie kombinuj, jak odmówić swojemu dziecku i jak nie zezwolić na trzymanie w chałupie trzydziestocentymetrowego małego smoka żywiącego się szarańczą i innym paskudztwem. Inaczej skończysz jak rodzice Najlepszej Koleżanki Twojej Córki.

Przychodzi Najlepsza Koleżanka Twojej Córki i rzuca hasło: „ta moja świnka morska i myszki są słodkieeee!”. Nie wykazałem się odpowiednim refleksem i proces odmawiania powiódł się tylko w części. Myszy jeszcze w domu nie mamy. Mamy w wielkiej klatce jakieś coraz bardziej spasione coś, co na szczęście ponoć jest jadalne i całkiem smaczne. Z Gutkiem mamy ugadane, że to pożremy.

Generalnie Najlepsza Koleżanka Twojej Córki zapewne zdoła ci jeszcze wcisnąć psa, kota, papugę falistą, mrówki, patyczaki, pajęczaki, z trzy akwaria i połowę pobliskiego sklepu zoologicznego, zanim wpadnie na jakiś naprawdę zajebisty pomysł. Dzięki wrodzonej asertywności i braku jakiejkolwiek wrażliwości na Słodkie Oczka (TM) nie mamy jeszcze na środku pokoju jakiejś kolonii dżdżownic ale na koniki nie miałem żadnego argumentu. W końcu nie musimy trzymać żadnego konia w domu (wieeelki plus), nie musimy wydawać jakiejś wielkiej kasy na terraroakwaria z podgrzewaną podłogą i regularną dostawą żarcia (ja tak nie mam niestety), córka nasza będzie w końcu musiała te swoje krzywe plecy wyprostować… Zajebisty pomysł Najlepszej Koleżanki Twojej Córki został więc wdrożony.

Było bardzo fajnie! Majka poczesała konika, poczyściła mu kopyta, złożyła te wszystkie siodła i inne pierdoły, po czym zaczęła się kręcić prowadzona na sznurku przez panią Annę Wieczorkiewicz, która zdaje się ma Akademię Jazdy Konnej zwaną Biały Jednorożec. Było zimno, mokro ale dzięki wielkiej cierpliwości Pana Sernika (się tak wabi konik, na którym dziś Majka siedziała) obyło się bez wypadków i przemocy. Byłem do tej pory pewien, że konie są jeszcze dziksze niż krowy i że tocząc z pysków pianę od razu rzucają się człowiekowi do gardła. Pan Sernik się nie rzuca. Pewnie zeżarł kogoś wcześniej i już mu się nie chciało…

Poniżej kilka fotek i króciutki filmik. Zapomniałem oczywiście aparatu a gówniany Samsung Wave nie pomaga zbytnio w procesie dokumentowania różnych rzeczy.

, , ,

5 odpowiedzi do Koniki z Majką

  1. byte Luty 2, 2013 o 15:32 #

    Trochę nie w temacie: też tak masz, że na ajpadzie jwplayer się zacina co chwila?

    • costamm Luty 2, 2013 o 15:36 #

      A to wina filmiku, który wrzuciłem. Poszło 720p, bez obróbki, wprost z telefonu praktycznie. Trochę tak testowo chciałem wrzucić i jak widzę nie tylko ja mam problem.

      • Biter Luty 2, 2013 o 17:59 #

        Na Androidzie z zainstalowanymi kodekami MX Playera śmiga bez zacięcia (również w fullscreen) – wiec możliwe ze to kwestia kodeków używanych przez przeglądarkę

  2. SpeX Luty 2, 2013 o 17:35 #

    To ja jeszcze dorzuczą iż mozajka w IE9 niedziała prawidłowo – pojawiają się paski przewijana

    • CoSTa Luty 2, 2013 o 17:46 #

      A możesz podrzucić mi screena z tym błędem? Nie mam jak sprawdzić pod IE9, siedzę na Win8 a kompa z XP być może do jutra udałoby mi się uruchomić :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Odpalmy kilka usług…

OK, prócz ssania różnych różności, odpaliłem na serwerze kilka usług, które mogą Was zainteresować. Zacznę od tych defaultowych, o których...

Zamknij