Menu serwera

Minecraft na obcasach

OK, nie rozumiem tego fenomenu. Po prostu nie ogarniam, nie wiem co w tej grze jest takiego fajnego, nie widzę żadnego w niej celu czy sensu głębszego. Nie wiem po co siedzą ludzie i godzinami jakieś rzeczy budują, jakieś creepery atakują czy co tam innego robią. Bakcyl tej gierki mnie ominął szerokim łukiem i zaprawdę nie mam tu nic do połknięcia.

Minecraft  mnie nudzi ale rozumiem ludzi, którzy się w to wkręcili bo znam ludzi, którzy wkręcili się chociażby w The Sims (że na siebie palucha wskażę), co komuś z zewnątrz musi się wydawać co najmniej debilne. Ale pal licho tę grę, mnie rozwala coś zupełnie innego.

Minecraft na obcasach

Minecraft na obcasach

Otóż prócz grania, dzieciarnia oraz ludzie dorośli gromadnie… oglądają youtubowe filmiki, w których inni ludzie coś tam sobie budują czy inne rzeczy robią. I tego już kompletnie nie jestem w stanie przeskoczyć.

Za przykład weźmy chociażby cykl, który wciąga moja córka i ostatnio Największy Fan Madzi, niejaki Gustavo: Minecraft na obcasach. O ile dla dokonań niejakiej Madzi mam szacunek wielki, bo komuś jeszcze się chce a i gierki omawia różnego sortu, o tyle totalnie nie kleję, jakim cudem nudny filmik, w którym dokładnie nic się nie dzieje poza bandą pikselowych kolesi biegających po planszy, osiąga pół miliona wyświetleń. Dlaczego i przede wszystkim – po co??? Dla ludzi wytrwałych mała próbka tego, co ostatnio zauroczyło mojego syna:

Próbuję to sobie jakoś od dłuższego czasu wytłumaczyć i po prostu nie widzę żadnego powodu, dla którego połowa klasy da Majka ogląda te filmiki. Nie ma tu jako się rzekło akcji, dialogom/monologom polotu nieco jeszcze brakuje (wybacz Madziu ale taka jest obiektywna prawda), nie ma tu jakichś oszałamiających howto czy patentów na diabolicznie szybkie przejście gry… Kompletnie nie widzę sensu powstawania tych filmików a jeszcze mniej sensu widzę w ich oglądaniu. Coś mnie chyba omija, chyba to jest owa pokoleniowa przepaść.

Nie wiem, czy macie podobne doświadczenia ale żeby nie było, że to wpis o niczym, pozwalam sobie dziwić się, że jeszcze marketingowo tego fenomenu nijak nie wykorzystano. Drodzy producenci różnych rzeczy dla dzieciaków – piszcie do Madzi o jakąś reklamkę na łamach jej filmików. One oglądają te filmiki w całości, od deski do deski… Ja tego nie ogarniam, zapewne i producent tego nie ogarnia a z tego co widzę także niewiele agencji interaktywnych w ogóle zwróciło na ten fenomen uwagę. Zwróćcie proszę, może dzięki wstawkom o podpaskach czy innych tabletkach antynikotynowych (jakoś często widzę te reklamy na kanałach dziecięcych) moim dzieciakom filmiki w końcu obrzydną.

,

5 odpowiedzi do Minecraft na obcasach

  1. matipl Luty 12, 2013 o 13:54 #

    Też tego nie ogarniam, i nie rozumiem co ludzie w tym widzą. A może gry dostosowały się do…? ;)

    • CoSTa Luty 13, 2013 o 17:43 #

      Teorię o tym, że gry się dostosowały do userów może i nawet bym poparł ale powstają wciąż dobre, dorosłe tytuły, w których przynajmniej jest co robić.

  2. spexpl Luty 13, 2013 o 02:04 #

    Kiedyś oglądałem polską scenę minecrafta, ale mi przeszło. Teraz oglądam .yogscast.com/videos (UK) i powiem o ile czysty MC faktycznie nie wydaje się ciekawy, to już Tekit czy voltz jest już bardziej techniczny, a co za tym idzie ciekawy.

    • CoSTa Luty 13, 2013 o 17:44 #

      Kompletnie nie wiem o czym do mnie rozmawiasz ale wierzę na słowo :)

  3. aqum Luty 14, 2013 o 17:06 #

    Polska scena minecrafta to jakiś żart. Też zastanawiam się co w tym takiego, że te filmiki potrafią mieć tyle odsłon.

    Kiedyś zdarzało mi się zarywać noce przy ogromnych budowlach w minecrafcie. Był moment, że z kumplami składaliśmy się na serwer i graliśmy razem, ale to przeszło z czasem.

    Ostatnio premierę miał nawet film o minecrafcie :)

    Tutaj jest dwóch ludzi, którzy odwalają niesamowitą robotę w minecrafcie: http://www.youtube.com/playlist?list=PL6C732E31C70607EF

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Spisek Wiadomych Sił i Określonych Ośrodków

W domu mym SPISEK! Spisek zawiązały Wiadome Siły i Określone Ośrodki, których nie będę wymieniał z imienia i nazwiska bo...

Zamknij