Menu serwera

Melodive

Nie wiem skąd wynika moja wielka miłość do – jak je nazywam – „zakwaszonych” gier. Być może to zgubny wpływ przeszłości i szeregu bardziej lub mniej udanych eksperymentów z różnymi substancjami, być może to dzieło światła z Jupitera… Diabli wiedzą. Fakt pozostaje faktem: papa CoSTa lubi pokręcone gierki.

Melodive

Melodive

Swego czasu na blogasku opisywałem mocno zeschizowany klon Arkanoida, który dostarczył mi sporo frajdy wizualizacjami i ogólnym wykonaniem przez kolesia, który stuprocentowo leciał na jakiejś zachodniej odmianie Panoramiksa. Dziś za darmo w AppStore dają gierkę o dźwięcznej nazwie Melodive [AppStore] i powiadam Wam, jeśli ktoś kiedyś chciałby wymiksować karton z grzybem, tu znajdzie efekt owego mieszania.

Niestety gra na iPadzie 1 laguje strasznie a szkoda, bo lata się po tych grzybnych jaskiniach baaardzo przyjemnie. Nie ma tu (przynjamniej na razie nie stwierdziłem) jakichś wielkich celów do osiągnięcia, jakiejś wojny do wygrania czy rasy obcych do zgenocydowania. To nie ta bajka. Bajka tej gierki to wrzucony na język karton podparty garścią grzybków i…

JAAAZDAAA!

A cel gry? Leć najgłębiej jak możesz najszybciej jak możesz we fraktalowym świecie grzbnych jaskiń. Silnik gry na iPadzie 1 zdycha ale wszystko wyżej powinno już śmigać jak trzeba i działać płynnie. Muzyka w grze… jakaś jest, do tego kilka efektów dźwiękowych na krzyż i to w sumie wystarczy. No i feeria barw, jakieś efekty cząsteczkowe, te sprawy.

Na wycieczkę jak znalazł :)

, , ,

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Wielkanoc!

Wielkanoc to szczególne święta, z którymi jak zawsze mam solidny problem. Nawet w części nie są tak celebrowane przez handel...

Zamknij