Menu serwera

Opowieści z Narni: Lew, czarownica i stara szafa

Opowieści z Narni: Lew, czarownica i stara szafa

Cześć jestem DaMajek (Maja). Opiszę dziś film:

Opowieści z Narni: Lew, czarownica i stara szafa.

Film uważam że był fajny bo: nie było tak że te dzieci były „Jestem księżniczką\księciem” tylko normalnymi dzieciakami, buło dużo fajnej magii: duchy drzew, czarownica i… o nim potem opowiem, przygoda i duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo innych ciekawych rzeczy. Historia jest o rodzeństwie: najstarszy jest Piotr, potem Zuzanna, Edmund i Łucja.

Rodzeństwo jest przysłane do domu Profesora gdzie znalazło schronienie z bombardowanego przez Niemców Londynu. Pewnego deszczowego dnia dzieci bawią się w chowanego. Łucja wchodzi do jednego z pokoi. W pokoju jest tylko zdechła mucha na parapecie i… stara szafa. Łucja chciała się oczywiście szybko schować więc weszła do szafy. W szafie były futra. Łucja uwielbiała dotyk i zapach futer więc odgarniała futra idąc przed siebie szukając końca szafy. Szła… i szła… i szła… ale końca szafy nie było! Nagle zobaczyła na końcu szafy światełko. Po jakimś czasie poczuła, że nie idzie już przez miękkie futra tylko przez gałęzie drzew i poczuła zimno. Kiedy po chwili zobaczyła… zaśnieżoną krainę. Światełkiem okazała się latarnia. Poznała tam miłego fauna pana Tumnusa. Faun zdziwił się na widok dziewczynki. Zaprosił ją do siebie na podwieczorek. W swoim domu opowiedział jej historię krainy: powiedział jej, że ta kraina nazywa się Narnia, że zła biała czarownica włada krainą i przez nią jest wieczna zima i nigdy nie ma Gwiazdki i że wszystkich jej nieposłusznych zamienia w kamień.

Łucja spędziła u pana Tumnusa wiele godzin. Kiedy nagle faun zaczął płakać. Powiedział Łucji, że na rozkaz białej czarownicy ma złapać córki i synów Adama i Ewy.

Nie zaprowadził jej jednak do białej czarownicy ale za to pod latarnię. Kiedy Łucja wyszła z szafy wybiegła szybko z pokoju krzycząc: „NIC MI NIE JEST!!! JUŻ WRÓCIŁAM!!!!!!!!!” Edmund był na nią zły, że zdradza kryjówkę. Okazało się, że minęło parę sekund. Łucja opowiadała im, że była w innym świecie ale oni jej nie wierzyli. Kiedy przyszli obejrzeć szafę nie było dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugiej szafy tylko zwykła stara szafa. Łucja długo płakała, że nikt jej nie wierzy i że Edmund się z niej śmieje. Kilka dni później Łucja postanowiła odwiedzić pana Tumnusa więc wchodzi do szafy. Na jej nieszczęście zobaczył to Edmund, który chciał ponabijać się z siostry. Wszedł za nią i… zobaczył Narnię. Usłyszał nagle dźwięk dzwonków. To była biała czarownica!!!!!!!!!!!!!! Jechała saniami.

Edmund oczywiście nie wiedział, że biała czarownica jest zła. Czarownica zaprosiła go do sań i otuliła futrem. Następnie dała mu magicznego gorącego napoju i ptasiego mleczka. Czarownica kazała Edmundowi przyprowadzić swoje rodzeństwo a w zamian za to w przyszłości zostanie królem Narni. Dowiedziała się, że pan Tumnus pozwolił Łucji wrócić. Czarownica pokazała Edmundowi gdzie mieszka i kazała tam przyjść dopiero wtedy, kiedy będzie z nim rodzeństwo. Pomachała mu na pożegnanie i odjechała. Nagle Edmund zobaczył Łucję. Razem z nią poszedł do domu. Kiedy wrócili Łucja pobiegła po Piotra i Zuzannę. Ale Edmund zamiast przyznać rację siostrze powiedział rodzeństwu, że bawił się z nią i że ta kraina nie istnieje. Łucja się oczywiście rozpłakała ale trudno się dziwić. Piotr był zły na Edmunda, że przez niego ich najmłodsza siostra znów płacze. Kiedy pewnego dnia bawili się na dworze Edmund odbił tak piłkę, że wybiła szybę. Opowiadałam wam już o pokojówce pani…(zapomniałam ja się ta pokojówka nazywa). Nie lubiła dzieci (przynajmniej tego nie okazywała). Więc kiedy tylko usłyszała dźwięk tłuczonego szkła zaraz pobiegła przyłapać dzieci. Rodzeństwo schowało się w szafie. I uwaga wielka chwila… nic nie zobaczyli. Koniec filmu! Pa pa. Dobranoc! Żegnam.

Opowieści z Narni: Lew, czarownica i stara szafa

Opowieści z Narni: Lew, czarownica i stara szafa

Żart^.^ Zobaczyli Narnię. Piotr i Zuza przeprosili Łucję, że jej nie wierzyli. Poszli do pana Tumnusa. Kiedy doszli do pieczary fauna zobaczyli, że drzwi były wyrzucone z zawiasów, popiół z kominka mieszał się ze śniegiem na podłodze. Łucja stwierdziła, że trzeba go uratować. I TU ZACZYNA SIĘ ICH HISTORIA. Dzieci wyruszają w podróż! Biała czarownica próbowała ich nie raz złapać, poznali lwa Aslana, stoczyli walkę z szeregami białej czarownicy i uwolnili wszystkich zamienionych w kamień.

Moimi ulubionymi postaciami byli: Łucja, pan Tumnus i lew Aslan.

Radzę obejrzeć ten film.

Opowieści z Narni: Lew, czarownica i stara szafa

Opowieści z Narni: Lew, czarownica i stara szafa

, , ,

1 odpowiedź do Opowieści z Narni: Lew, czarownica i stara szafa

  1. matipl Marzec 15, 2013 o 13:19 #

    Bardzo ciekawy, barwny opis :)
    Szczerze polecam kolejne części, a szczególnie książki.

    Nie pamiętam jak było w filmie, ale w książce profesor Kirke mieszkał z gosposią, panią Macraedy i chyba o nią Ci chodziło.

    Jako ciekawostka dodam, że autor opowieści z Narnii – C.S. Lewis był serdecznym przyjacielem J. R. R. Tolkiena. Mieli oni wzajemny wpływ na swoją twórczość.

    Osobiście bardziej wolę twórczość Lewisa i Tolkiena, zamiast pani Rowling.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Aktualizacja oprogramowania

Właśnie zmieniłem oprogramowanie serwera na aktualną wersję stabilną DSM 4.2 i jak na razie wydaje się, że wszystko działa jak...

Zamknij