Menu serwera

Majowy spacerek

Wykorzystaliśmy dzisiejszą cudną pogodę i ruszyliśmy w doborowym składzie (znaczy Gut, da Majek, koleżanka da Majka – Paulina, Doropha i na końcu wlokący się niżej podpisany) na w założeniach krótki spacerek. Spacerek okazał się być całą wycieczką, pod koniec której Majka mdlała, koleżanka Majki nogami powłóczyła, Gut wołał o paszę a Doropha… A ona o dziwo doskonale to łażenie zniosła i dzielnie za mną pomykała. Tak, początkowo się wlokłem ale kiedy zobaczyłem, że rzecz cała zaczyna mieć charakter długodystansowy, odpaliłem przez zimę gromadzone zapasy i trochę nogami poruszałem. Kilka ładnych kilometrów dziś pękło, nie ma co.

Poniżej fotograficzna relacja ze spacerku skończona tradycyjnym, zwycięskim papieroskiem na tarasie :)

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Fringe!

ciocia Wikipedia Właśnie przewala mi się na zewnętrzny dysk wszystko. Z napisami jak trzeba, w ejdź-di i w ogóle. Pełne...

Zamknij