Menu serwera

Nooo… To już prawie czwarty krzyżyk! :)

Jak nic dostanę miesięcznego bana na seks ale co tam, oburzony wyraz pyska mojej żony – bezcenny :)

A tak, wczoraj Dorcia (a także i moja matka) obchodziły urodziny. Lat nie wypominam, przynajmniej w szczegółach ale jakiś stopień ogólności przyjmuję i zaokrąglam, przynajmniej mojej żonie. No nie ma bata, czwarty krzyżyk już tuż, tuż!

Czterdzieści (prawie) lat minęęęło, ja jeden dzień.... :)

Czterdzieści (prawie) lat minęęęło, ja jeden dzień…. :)

Ukochana moja żono, która teraz będziesz dla mnie jako ten głaz zimna, która kopać będziesz mnie lepiej niźli prąd w gniadku, której zawzięty wyraz twarzy oglądać będę przez bliżej nieokreślony czas acz na pewno długi…

Żono moja ukochana – wszystkiego oczywiście najlepszego! Cztery krzyżyki to już nie w kij dmuchał ale jakoś nie widać tego po Tobie. Nie chodzi o wygląd (to też) ale przede wszystkim o charakter, który ciągle jest cudny, o dziecięce wręcz emocje, które wciąż każą Ci beczeć na scenie porwania hefalumpa, o to fenomenalne, wciąż lekko naiwne a przez to tak czyste podejście do życia. Cudna sprawa, za którą można i trzeba Cię kochać po wsze czasy. Nie przestawiaj siebie i mnie wciąż czymś zadziwiać!

Mojej mamci do powiedzenia mam tylko jedno: trzymaj się! Jesteśmy i pozostaniemy wspierając Cię ze wszystkich sił!

,

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Plaża Tropicana

Ciepło... W cholerę ciepło... A do tego totalnie w naszej okolicy nie pada. Mamy suszę po całości i szlag nas...

Zamknij