Menu serwera

20141128-in_order_of_disappearance

In Order of Disappearance!

Narastają mi potworne zaległości w oglądaniu ściąganych rzeczy, więc nieco stopuję ilość pobieranego materiału ale mam nadzieję, nie kosztem jego jakości. Lądują więc u mnie rzeczy starsze ale godnie podane, czyli w solidnej jakości, z napisami jak trzeba, z polską ścieżką dźwiękową i w ogóle. Co tam w takim razie w weekendowej wrzutce się znalazło?

Filmy:

  • Corpse Bride (animka Tima Burtona na specjalne życzenie da Majka – po naszemu)
  • Deliver us From Evil (było ale teraz z polskim wszystkim jak trzeba)
  • Frankenweenie (kolejny request da Majka, oczywiście wszystko po naszemu i znakomity ripp)
  • In Order of Disappearance (oooo… bardzo ciekawa rzecz i warta uwagi. Stary Skarsgård i ponoć świetny scenariusz)
  • Land Ho (także już było i także tym razem ripp jak należy, czyli ze wszystkim, co nasze)
  • The Rover (wygląda jak typowy średniak akcji ale po recenzjach sądząc, ma chwile lepsze)

Seriale:

  • Gotham (s01e10)
  • Scorpion (s01e10)
  • Z Nation (s01e11)

Muzyka:

  • Afromental – Mental House (zaprawdę fajna płytka, po przesłuchaniu stwierdzam, że warto wydać kasę i wspomóc chłopaków)
  • Janis Joplin – Box Of Pearls: The Janis Joplin Collection
  • Pink Floyd – The Endless River

In Order of Disappearance

Norwegia, kraj porządnych ludzi. A najbardziej porządnym z porządnych jest Nils. W uznaniu ciężkiej pracy na rzecz społeczności oraz przepustowości lokalnych dróg zdobył właśnie tytuł Obywatela Roku. Radość Nilsa nie trwa jednak długo. Jego syn staje się przypadkową ofiarą w porachunkach przestępczego półświatka. Nils decyduje się na własne, amatorskie śledztwo. Porządek musi być. Jego niekonwencjonalne metody niezamierzenie wywołują wojnę wśród konkurujących gangów. Nawet w kraju tak porządnym i poukładanym jak Norwegia sprawy nie zawsze toczą się zaplanowanym torem.

wujek Filmweb

, , ,

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Predestination! The Babadook!

Dziś poweekendowo i może niezbyt wiele ale jeśli wierzyć recenzjom na iMDB, to mamy co najmniej dwa doskonałe filmy a...

Zamknij