tytuł newsa dziwny? nic na to nie poradzę, tak po prostu nazywa się płyta, w której zakochałem się niedawno bez pamięci. w ramach odpoczynku od auralplanetowego re.work.ed, postanowiłem posłuchać sobie nieco inszej muzyki. wybór padł na spyweirdos i… to było TO! co to takowego? ano coś, co opisują jako ambient, siakowyś chillout, downtempo czy jeszcze inaczej. gatunków muzycznych […]


