Synology DiskStation i Apple

Synology Desktop

Ho, ho, ho… Miesiąc z okła­dem minął od ostat­niego wrzutu cze­go­kol­wiek na blo­ga­ska a był to mie­siąc bogaty w różne doświad­cze­nia. W cho­lerę roboty, w pytę zabawy z nową moją zabawką, jesz­cze wię­cej kom­bi­no­wa­nia co z tą zabawką zro­bić można i jak. NAS od Synology jest fajny ale ma kilka swo­ich zachcia­nek a jeśli do tego dorzu­cić głupi router, jaki otrzy­muje się od mojego pro­vi­dera czyli firmy INEA (a miano jego Cisco EPC3925), ma się od cho­lery pro­ble­mów, z któ­rymi jakoś pora­dzić sobie trzeba. No więc radzi­łem sobie, jak mogłem, a efekty tego radze­nia posta­ram się jakoś poni­żej opi­sać. Aha, w tytule jest odnie­sie­nie do współ­pracy NASa z pro­duk­tami Apple ale sporo moich uwag i porad ma zasto­so­wa­nie także w śro­do­wi­sku Windows, więc może jakiś okien­ko­wiec znaj­dzie też tu coś dla sie­bie. Zapraszam!

6 Komentarzy  Czytaj →

Synology DiskStation DS212j

iTunes Server

Od dłuż­szego już czasu chcia­łem mieć w domu coś, co robi­łoby mi za cen­tralny ser­wer pli­ków, mediów i czego tam jesz­cze. Chciałem mieć coś, co będzie cho­dziło cią­gle, będzie urzą­dze­niem dedy­ko­wa­nym do tego typu zadań czyli — jed­nym sło­wem — chcia­łem mieć NASa, Coś w miarę porząd­nego, pro­stego w obsłu­dze i pozwa­la­ją­cego na nieco wię­cej, niż tylko dump pli­ków. W […]

17 Komentarzy  Czytaj →

Tematy zastępcze

Dziś będzie krótko bo i pora późna, i zmę­cze­nie spore ale kilka myśli mi się po gło­wie snuje i nie wiem zbyt­nio, co z nimi zro­bić. To może po pro­stu wywalę z sie­bie i mi ulży. Wracając dziś z roboty słu­cha­łem sobie w radio trans­mi­sji z tzw. debaty w spra­wie ACTA. Akurat tra­fi­łem na wystą­pie­nie Boniego, który ład­nie refe­ro­wał, jakie obszary powinny być w naj­bliż­szej przyszłości […]

Komentuj Czytaj →

Podaruj swoje pieniądze

Emilka

Ogromna prośba o pomoc dla małej Emilki, która wal­czy z twar­dziną ogra­ni­czoną roz­sianą, paskudną cho­robą wyma­ga­jącą nie­stety pie­nię­dzy. Przekażcie pro­szę 1% swo­jego podatku a w zamian macie wdzięcz­ność malu­cha, mamy malu­cha i naszą — wiel­kich fanów malucha :)

6 Komentarzy  Czytaj →

Tymek i Mistrz

Tymek i Mistrz

Polecam komiks Tymek i Mistrz część 1! Bo jest bar­dzo fajny i śmieszny! :) I też dla­tego, że Tymek idzie do Mistrza żeby się uczyć cza­rów i mają wiele śmiesz­nych przy­gód! Na przy­kład: Pewnego dnia Tymek i Mistrz chcieli się poje­dyn­ko­wać ze  strasz­nym smo­kiem. Zaczęli się przy­go­to­wy­wać. Przyszli do jamy smoka i wyszedł malutki smo­czek i mówi „Siema”! Tymek i Mistrz byli nieco zmieszani. […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Już prawie blachara :)

Zero błę­dów! Teoria zdana na pią­teczkę a teraz czas na prak­tykę… O czym piszę? A o doro­pho­wej nauce jeż­dże­nia pojaz­dami mecha­nicz­nymi. Trwa ta nauka już zdaje się od wrze­śnia i skoń­czyć się nie może. Dziś moja powoli ucząca się mał­żo­winka odha­czyła przy­naj­mniej pierw­szy etap — teo­rię śmi­gnęła tak, że tylko kurz pozo­stał. Ale wyzwa­niem będzie uczona przez ostatni […]

4 Komentarzy  Czytaj →

Przybyło nas!

Ta stopa zapowiada dużą stopę życiową :)

Mnożymy się niczym kró­liki! Nie wiem jak Wy, ale my (a przy­naj­mniej mój brat) pra­cu­jemy na przy­szłość tego kraju i dbamy o to, by miał kto robić na nasze eme­ry­tury. Ten hero­iczny nasz wysi­łek jest doce­niany przez kochane nasze pań­stwo w postaci zamy­ka­nia kolej­nych przed­szkoli i szkół ale czniamy to, bo prze­cież Kiedyś Będzie Lepiej ™. O przy­szłość tego […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Side Liner atakuje muzyką!

Czytacze mojego kawałka inter­netu (ci z dłuż­szym sta­żem, któ­rym krewny jestem piwo nie­jedno) być może przy­po­mną sobie, któż to taki jest ten cały Side Liner, któ­rego w tytule wymie­niam. Być może gdzieś na krańcu świa­do­mo­ści wysko­czy im ślad myśli, że to taki koleś z Grecji, który pro­wa­dzi wydaw­nic­two Cosmicleaf Records, z któ­rego to wydaw­nic­twa wylewa się rzeka nie­złej jakości […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Szczęśliwego Nowego Roku!

2012 - będzie lepszy!

Przybył rok 2012! Jakieś pod­su­mo­wa­nie 2011 roku powi­nie­nem zro­bić ale jako że sporo się wyda­rzyło i wiele z tych wyda­rzeń zbyt miłych nie było, nie ma czego roz­pa­mię­ty­wać i rok 2011 uznaję za zamknięty, wraz z jego kry­zy­sami, gut­ko­opa­rze­niami i innymi nie­faj­nymi zda­rze­niami. Starczy już. Czas zamknąć ten rok wielu nie­po­wo­dzeń i dać szansę następ­nym 366 dniom (no pro­szę, rok przestępny), […]

Komentuj Czytaj →

Głośniki Logitech Z120

Głośniki Logitech Z120

Jak na Logitecha przy­stało — nie ma się do czego przy­cze­pić w kwe­stii jako­ści wyko­na­nia. Świet­nie jest po pro­stu. Głośniki swoje ważą i nie latają przy lada podmu­chu powie­trza. Jakość uży­tego pla­stiku — wysoka. Wszystko spa­so­wane jak trzeba i po pro­stu aż miło na to się patrzy. Poza tym gło­śniki są w uni­sek­so­wym kolo­rze bia­łym i przy­naj­mniej kurzu nie będzie na nich tak bar­dzo widać, jak na moni­to­rze, który zbiera kurz potwor­nie. A więc ideał? Oj nie­stety nie.

2 Komentarzy  Czytaj →