Archiwum | Aikido Kanał RSS dla tej kategorii

Staż z sensejem Wysockim

Staż z sensejem Wysockim

W dniach 25–26 listo­pada 2011 wziął i odbył się w Poznaniu aiki­dowy staż z sen­se­jem Wysockim. Tłukliśmy się pro­wa­dzeni punk­tem G, który w aikido mie­ści się gdzieś w oko­licy brzu­cha i napę­dza łama­nie rąk, nóg oraz rzuty uke na odle­głość. Było świet­nie acz kilka zdro­wych pie­prz­nięć o matę zali­czy­łem (hi Emil!) dzięki czemu poczu­łem, że żyję i że mam kręgi nawet TAM! :)

4 Komentarzy  Czytaj →

Obóz, obóz i po obozie

Od ostat­niego wpisu minęło w cho­lerę czasu ale cóż począć — dopa­dła mnie pra­cowa rze­czy­wi­stość, kopa­nie się z mailo­wymi zło­gami i ogólna kor­po­na­pier­dzie­lanka. Życie… W dwóch sło­wach pod­su­mo­wu­jąc mój dzielny wyjazd na aiki­dowy obóz: było ciężko. Się bowiem oka­zuje, że wyjazd na taką imprezę trzeba poprze­dzić solid­nym przy­go­to­wa­niem kon­dy­cyj­nym i sporą pracą nad wytrzy­ma­ło­ścią orga­ni­zmu w oko­li­cach sta­wów wszel­kich. W sobotę […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Obóz Aikido aka Judo plus kilka fotek

Kolejny dzio­nek na obo­zie mija mi pod zna­kiem Judo. Ano, przy­je­chało tu do nas na gościnne występy zdaje się dwóch miś­ków (i kiedy piszę „miś­ków” dokład­nie to mam na myśli — chłopy jak niedź­wie­dzie po pro­stu), któ­rzy poka­zali nam dziś kilka faj­nych tech­nik napa­rza­nia w par­te­rze. Papa CoSTa do par­te­ro­wych tech­nik wydaje się być stwo­rzony! Szarpnięcie, […]

3 Komentarzy  Czytaj →

Obóz Aikido aka Ju Jitsu

Dni na obo­zie mijają mi szybko nad wyraz bo i nad ów wyraz są pra­co­wite. Treningów masa, potu wyle­wa­nego jesz­cze wię­cej, na sali duszno jak cho­lera ale skille rosną a o to prze­cież cho­dzi. Dziś odbył się tre­ning z sen­se­jem Rovigattim. Facet jest ponoć cho­dzącą legendą róż­nych sty­lów robie­nia prze­ciw­ni­kowi zazi a dziś poka­zy­wał nam jakieś faj­niut­kie tech­niki ju […]

1 Komentarz Czytaj →

Obóz Aikido i kijowy da mastah

Kolejny dzio­nek na obo­zie Aikido dostar­czył mi kilku głęb­szych prze­my­śleń. Otóż do tej pory nie mia­łem do czy­nie­nia z fajną sztuką macha­nia kijem, czyli zaję­ciami poświę­co­nymi broni dłuż­szej i krót­szej, która to sztuka jest istot­nym ele­men­tem Aikido. Po pro­stu pory zajęć mi nie odpo­wia­dały i nie było dla mnie moż­liwe dotar­cie z pracy na czas i uczest­ni­cze­nie w tych zaję­ciach. Dziś […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Obóz Aikido aka pocę się

No i jestem na tym obo­zie dla popa­prań­ców, któ­rzy zamiast raczyć się zim­nym piwem w te gorące dni, wolą sie­dzieć w dusz­nej sali i wyle­wać litry potu. Do Bornego Sulinowa zaje­cha­łem wczo­raj koło połu­dnia by na dzień dobry dowie­dzieć się, że po połu­dniu czeka mnie pierw­szy tre­ning. Zdążyło się w mię­dzy­cza­sie nazjeż­dżać ludzi od cho­lery i sala, która z zewnątrz wyda­wała mi się […]

1 Komentarz Czytaj →