<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>CoSTa&#039;s Family Page &#187; Blog</title>
	<atom:link href="http://costa.info.pl/category/blog/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://costa.info.pl</link>
	<description>Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 06 May 2012 09:24:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Wielkanocne wszelkie życzenia!</title>
		<link>http://costa.info.pl/2012/04/wielkanocne-wszelkie-zyczenia/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2012/04/wielkanocne-wszelkie-zyczenia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 07 Apr 2012 19:26:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Święta]]></category>
		<category><![CDATA[Życzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.info.pl/?p=34997</guid>
		<description><![CDATA[<script type='text/javascript' src='http://costa.info.pl/wp-includes/js/jquery/jquery.js?ver=1.7.1'></script>
Wszystkiego, co tylko można z okazji Świąt Wielkiej Nocy życzyć — życzymy! Nie za bardzo ogarniam Wielkanoc. To dla mnie takie nieco tajemnicze święta. Tu komercja jeszcze nie szaleje i jeszcze nikt nie wpadł na pomysł ustawiania w marketach śpiewającego Jezusa na krzyżu. To pewnie kwestia czasu ale na razie Wielkanoc broni się przed zalewem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2012/04/wielkanoc_2012.jpg" width="240" />
		</p><div id="attachment_34996" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2012/04/wielkanoc_2012.jpg"><img class="size-full wp-image-34996" title="Wielkanoc 2012" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2012/04/wielkanoc_2012.jpg" alt="Wielkanoc 2012" width="500" height="750" /></a><p class="wp-caption-text">Wielkanoc 2012</p></div>
<h3>Wszystkiego, co tylko można z okazji Świąt Wielkiej Nocy życzyć — życzymy!</h3>
<p>Nie za bardzo ogarniam Wielkanoc. To dla mnie takie nieco tajemnicze święta. Tu komercja jeszcze nie szaleje i jeszcze nikt nie wpadł na pomysł ustawiania w marketach śpiewającego Jezusa na krzyżu. To pewnie kwestia czasu ale na razie Wielkanoc broni się przed zalewem tandety, odpustowości i gromkiego „ho, ho, ho” jakiegoś grubasa z Coca-Colą. A więc dla kolesia takiego, jak ja, jest to święto wciąż mocno siedzące w religijnym kontekście. I niezależnie od tego, czy się w Jezusa wierzy, czy też nie, Wielkanoc wywołuje nieodmiennie chwilkę zastanowienia nad kondycją ludzką i granicą ludzkiego poświęcenia w imię idei.</p>
<div class="woo-sc-box normal   ">Zarówno jedno jak i drugie nie ma żadnych granic.</div>
<p>Nieco przerażająca ale z drugiej strony mocno pokrzepiająca nauka, którą wywodzę z całej idei Wielkiej Nocy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2012/04/wielkanocne-wszelkie-zyczenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Drobne zmiany na blogasku</title>
		<link>http://costa.info.pl/2012/04/drobne-zmiany-na-blogasku/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2012/04/drobne-zmiany-na-blogasku/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Apr 2012 17:51:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Szablon]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.info.pl/?p=34993</guid>
		<description><![CDATA[Nie da się ukryć — zarzuciłem ostatnio stronkę bardzo ale mam nadzieję, że już powoli wychodzę na prostą. Winna oczywiście jest robota a właściwie jej ilość. Zmieniłem pracę, siedzę teraz w agencji reklamowej i zastanawiam się, jak bardzo skromnymi środkami osobowymi ogarnąć bardzo niestety zapuszczone tematy. Co z tego wyjdzie — zobaczymy, póki co staram [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie da się ukryć — zarzuciłem ostatnio stronkę bardzo ale mam nadzieję, że już powoli wychodzę na prostą. Winna oczywiście jest robota a właściwie jej ilość. Zmieniłem pracę, siedzę teraz w agencji reklamowej i zastanawiam się, jak bardzo skromnymi środkami osobowymi ogarnąć bardzo niestety zapuszczone tematy. Co z tego wyjdzie — zobaczymy, póki co staram się jakoś ogarnąć to, co dzieje się na bieżąco. A dzieje się sporo.</p>
<p>Dziś wprowadziłem kilka zmian w blogasku. Przede wszystkim zreorganizowałem nieco menu na górze, tak by kategorie widoczne w menu wisiały w odpowiednim miejscu, czyli w zakładce „Blog”. Dorzuciłem zaś jedną rzecz, którą będę sobie systematycznie uaktualniał. Ano, chodzi o Portfolio, które w końcu zrobić trzeba. Skoro się człowiek szlaja po jakichś agencjach reklamowych, to nie ma przeproś, portfolio musi być! Wiem, na razie skromnie ale po prawdzie samo przeglądanie setek i tysięcy prac zgromadzonych przez lata to już dla mojej leniwej natury zbyt wielkie wyzwanie. A jeszcze zebranie tego do kupy, usystematyzowanie… Ale od czegoś trzeba zacząć przecież.</p>
<p>Robię też taki mały eksperyment z „reklamowaniem” czegokolwiek na blogu. Spokojnie, nie znaczy to, że zacznę wsadzać tu reklamy, po prostu eksperymentuję i sprawdzam, czy faktycznie ludzie w te obrazki klikają. O dziwo — klikają. Ba, zważywszy na ilość dziennych odwiedzin, których niestety zrobiło się przez moje lenistwo tyle, co nic, klikają nawet całkiem często. Czyli to chyba działa… Korzystam z <a title="Program partnerski WooThemes" href="http://www.woothemes.com/affiliates/">programu partnerskiego</a> przygotowanego przez WooThemes (u tych kolesi kupiłem szablon i nie mogę się nachwalić supportu) żeby sprawdzić, czy w ogóle to na ludzi działa. Na dzień dzisiejszy muszę stwierdzić, że poniekąd to działa o tyle, że ludzie klikają.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2012/04/drobne-zmiany-na-blogasku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trochę grzebię przy blogasku</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/11/troche-grzebie-przy-blogasku/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/11/troche-grzebie-przy-blogasku/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Nov 2011 07:58:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Porada]]></category>
		<category><![CDATA[Szablon]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.info.pl/?p=34340</guid>
		<description><![CDATA[Bawię się i sprawia mi to sporo przyjemności. O co chodzi konkretnie? Ano bawię się szablonem, wtyczkami i kombinuję, jak by tu wykorzystać wszystko to, co oferuje silnik twórców szablonu czyli firmy WooThemes. Jak pisałem niedawno — dokonałem przejścia na płatny szablonik i nie przestaje mnie zadziwiać, jak za stosunkowo niewielkie pieniądze można zupełnie zmienić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen01.png" width="240" />
		</p><p>Bawię się i sprawia mi to sporo przyjemności. O co chodzi konkretnie? Ano bawię się szablonem, wtyczkami i kombinuję, jak by tu wykorzystać wszystko to, co oferuje silnik twórców szablonu czyli firmy <a title="Strona firmy" href="http://www.woothemes.com/">WooThemes</a>. <a title="Odkurzam bloga" href="http://costa.info.pl/2011/09/odkurzam-bloga/">Jak pisałem niedawno</a> — dokonałem przejścia na płatny szablonik i nie przestaje mnie zadziwiać, jak za stosunkowo niewielkie pieniądze można zupełnie zmienić nie tylko wygląd ale i charakter strony. Siła WordPressa jest jednak wielka a zaplecze, jakie rozrosło się wokół tego silnika, powala rozmaitymi oferowanymi rozwiązaniami, bajerami i czym tam jeszcze.</p>
<p>Pobiegałem nieco po opcjach szablonu <a title="Demówka szablonu" href="http://demo.woothemes.com/?name=swatch">Swatch</a>, którego aktualnie używam i tak sobie testuję propozycje firmy WooThemes oraz ułatwień oferowanych przez różne wtyczki by nieco życie Wam i sobie ułatwić a samego blogaska uatrakcyjnić. Jak na razie nieco wietrzę dział Archiwa i tak sobie sprawdzam, co warto zostawić już na stałe a co jest zbędną pierdołą.</p>
<div id="attachment_34341" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen01.png"><img class="size-medium wp-image-34341" title="Dział Archiwa" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen01-500x393.png" alt="Dział Archiwa" width="500" height="393" /></a><p class="wp-caption-text">Dział Archiwa</p></div>
<p>W Archiwach jak widać pojawiły się nowe pozycje w menu. Pierwsza — <strong>Do pobrania</strong> — to strona generowana przez wtyczkę <a title="Więcej o wtyczce" href="http://wordpress.org/extend/plugins/download-monitor/">WordPress Download Monitor</a>, która zajefajną wtyczką jest, jeśli oferuje się różne rzeczy do pobrania. A u mnie tego materiału sporo jest, oj sporo… Poza tym rezygnuję z podcastowania w sensie umieszczania treści do pobrania via iTunes czy inne programy obsługujące podcasting. Może kiedyś do tego wrócę ale jak na razie dla tych kilkunastu subskrybentów nie widzę większego sensu w utrzymywanie tego feature. Filmiki będę wyświetlał na stronie, muzę na stronie zagram a co będzie przeznaczone do pobrania — będzie pobieralne. I już. Zamiast samo się pobierać, będzie wymagało kliknięcia. Wiem, że podcasty są fajne i wygodne ale obsługa tego dotychczas używaną wtyczką była kłopotliwa a próbowana nowa jest fajowa ale jak na mój gust nieco zbyt rozbudowana. Troszkę szkoda na to czasu i energii, więc… Axed! :)</p>
<div id="attachment_34342" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen02.png"><img class="size-medium wp-image-34342" title="Do pobrania" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen02-500x393.png" alt="Do pobrania" width="500" height="393" /></a><p class="wp-caption-text">Do pobrania</p></div>
<p>Następną pozycją w menu jest <strong>Na tacy…</strong> Co to takiego? A takie bardzo przydatne, szybkie wypisanie stron i kategorii z podaniem ostatnich pięciu wpisów w każdej kategorii. Bardzo fajne rozwiązanie i mam nadzieję, że dla wpadających tu po raz pierwszy stanie się ono przydatną ściągą z tego, o czym właściwie się tu pisuje (spokojnie, lekko ostatnio zluzowałem z pisaniem ale tylko dlatego, że wolne chwile przeznaczam na silniczek i dbanie o starsze wpisy). Muszę tylko zadbać o to, by jak <em>na tacy</em> było to podawane świeżym odwiedzającym i pewnie ficzer się przyjmie.</p>
<div id="attachment_34343" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen03.png"><img class="size-medium wp-image-34343" title="Na tacy..." src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen03-500x393.png" alt="Na tacy..." width="500" height="393" /></a><p class="wp-caption-text">Na tacy…</p></div>
<p>Kolejny ficzerek oferowany przez szablon to overkill dla bazy danych i serwera, który włączyłem li tylko po to, by wkurw… <a title="Waszi na Fejsie" href="http://pl-pl.facebook.com/waszi">Wasziego</a> i czekam na monity o zawaleniu serwera zbędną robotą :). A bo trzeba czasem swój hosting sprawdzić, si? OK, do rzeczy. Ten ficzerek nazywa się <strong>Oś czasu…</strong> i — jak sama nazwa wskazuje — pokazuje wszystkie wpisy ładnie posegregowane i w ogóle. Przez te kilka lat blogowania zebrało się tego cholerstwa nieco… W każdym bądź razie — tam jest wszystko, cała nasza stronka dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, rok po roku. Zapraszam do klikania, niechaj hosting siądzie! Jak testy, to testy :)</p>
<div id="attachment_34344" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen04.png"><img class="size-medium wp-image-34344" title="Oś czasu..." src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen04-500x393.png" alt="Oś czasu..." width="500" height="393" /></a><p class="wp-caption-text">Oś czasu…</p></div>
<p>Na koniec działu Archiwa wrzuciłem <strong>Tagi</strong>. Wiem, że są ludzie, którzy bardzo lubią sobie po tagach poskakać (sam tak mam i cenię sobie tagi bardzo) i w ten sposób stronę eksplorować. Jednak zawsze z pokazywaniem chmury tagów miałem problem. Wrzucanie chmury gdzieś w widgety zawsze, niezależnie od zastosowanego rozwiązania, rozpieprza estetykę z prostego względu: niszczy liternictwo na stronie i niszczy proporcje. Nie lubiłem chmur tagów aż do rozwiązania zaproponowanego przez WooThemes. No przecież oczywiście! Osobna stronka z tagami dla tych, co owe lubią i już, sprawa załatwiona.</p>
<div id="attachment_34345" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen05.png"><img class="size-medium wp-image-34345" title="Tagi" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/11/20111126-screen05-500x302.png" alt="Tagi" width="500" height="302" /></a><p class="wp-caption-text">Tagi</p></div>
<p>A póki co porządkuję ostro blogaska. Samo zebranie w jednym miejscu tych wszystkich porozrzucanych po różnych serwerach plików to bardzo czasochłonne zajęcie. Chcę nad tym jakoś zapanować, zebrać te wszystkie media na jednym serwerze, podlinkować na powrót to, co zaginęło wraz ze zdechnięciem którejśtam z usług, które miały być takie dobre i fajnie pliki podające, chcę zrobić te pliki przyjaznymi dla iOS i Androida… Sami wiecie najlepiej, że przez lata po prostu robi się syf i bagno. Dlatego może i wpisów ostatnio mało ale za to w tle dzieje się sporo pracy przy stronie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/11/troche-grzebie-przy-blogasku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zmiana domeny — teraz nazywam się costa.info.pl :)</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/10/zmiana-domeny-teraz-nazywam-sie-costa-info-pl/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/10/zmiana-domeny-teraz-nazywam-sie-costa-info-pl/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Oct 2011 08:05:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.info.pl/?p=34132</guid>
		<description><![CDATA[Krótka tylko informacja o zmianie adresu blogaska. Teraz włażąc na dawne costa.kofeina.net traficie na costa.info.pl i tak właśnie ma być. W ramach porządków blogowych zmieniam także domenę a wszystko, co było na starej ładnie się przekierowuje na nową. No, przynajmniej w teorii :) Ogromna prośba: jeśli ktoś zauważy, że coś nie loto jak trzeba, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Krótka tylko informacja o zmianie adresu blogaska. Teraz włażąc na dawne <a href="http://costa.info.pl" title="Tu kiedyś byliśmy">costa.kofeina.net</a> traficie na <a href="http://costa.info.pl" title="Tu jesteśmy!">costa.info.pl</a> i tak właśnie ma być. W ramach <a href="http://costa.info.pl/2011/10/wedrowka-ludow-chyba-skonczona/" title="Wędrówka ludów (chyba) skończona">porządków blogowych</a> zmieniam także domenę a wszystko, co było na starej ładnie się przekierowuje na nową. No, przynajmniej w teorii :)</p>
<p>Ogromna prośba: jeśli ktoś zauważy, że coś nie loto jak trzeba, że coś się kaszani albo w jakiś inny sposób wywala — proszę oczywiście o informację. Postaram się jakoś temu zaradzić.</p>
<p>Nowy wygląd, nowe miejsce… Dobrze! Niebawem wdrażam dalszą część Planu i mam nadzieję, że przypadnie Wam on do gustu :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/10/zmiana-domeny-teraz-nazywam-sie-costa-info-pl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wędrówka ludów (chyba) skończona</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/10/wedrowka-ludow-chyba-skonczona/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/10/wedrowka-ludow-chyba-skonczona/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Oct 2011 06:56:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Szablon]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=34084</guid>
		<description><![CDATA[Wygląda na to, że wędrówka ludów, na jaką skazałem swoją stronę ostatnio, dobiega powoli końca. W poprzednim wpisie, w którym opisywałem przesiadkę na nowy serwer, klepałem o wyborze usług hostingowych firmy Kei.pl. Firma usługi świadczy pewnie fajne ale niestety moja marna stronka zbyt mocno obciążała ichni serwer nawet po wywaleniu wszelkiej możliwej funkcjonalności i tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/10/20111017-blogasek.jpg" width="240" />
		</p><p>Wygląda na to, że wędrówka ludów, na jaką skazałem swoją stronę ostatnio, dobiega powoli końca. W poprzednim wpisie, w którym opisywałem <a title="Przesiadka na nowy serwer" href="http://costa.info.pl/2011/10/przesiadka-na-nowy-serwer/">przesiadkę na nowy serwer</a>, klepałem o wyborze usług hostingowych firmy <a title="Strona firmy Kei.pl" href="http://www.kei.pl/">Kei.pl</a>. Firma usługi świadczy pewnie fajne ale niestety moja marna stronka zbyt mocno obciążała ichni serwer nawet po wywaleniu wszelkiej możliwej funkcjonalności i tym sposobem rzekłem sobie, że skoro ja nie spełniam warunków hostingu, to może czas znaleźć hosting, który spełni warunki moje.</p>
<p>I wtedy stała się jasność. Odezwał się na Facebooku <a title="Profil Wasziego" href="https://www.facebook.com/waszi">Waszi</a> i rzekł mniej więcej w ten sposób: „CoSTa, ależ ty jesteś głupi niewyobrażalnie. Przecież ja mam firmę hostingową i ta twoja marniutka strona będzie tam sobie chodziła bez większych problemów”. Jak powiedział Waszi, tak zrobiłem ja i dosłownie po dwóch dniach mam już nowy domek. Żadnych dziwnych limitów (no OK, jest jeden — 25 giga na pliki na serwerze, póki co wystarczy), żadnych dziwnych obostrzeń a support wręcz natychmiastowy. <a title="Strona firmy HoSTeam" href="http://hosteam.pl/">HosTeam.pl</a> zrobiło mi fajny weekend :)</p>
<p>OK, co teraz? Teraz w końcu czas wziąć się za blogowanie a nie za obserwowanie czy aby procenciki wykorzystania serwera nie przekraczają wartości serwera referencyjnego. Doceniam wysiłki firmy Kei.pl by jakoś mnie przy sobie zatrzymać i telefony z zaleceniami co i jak wyłączyć są świetną sprawą i bardzo dobrze świadczą o supporcie ale problem w tym, że ja nie chcę zbyt wiele wyłączać. Ja jednak chcę by jakieś roboty od czasu do czasu mi na stronę wpadły i treść poindeksowały, chcę umożliwić ludziom przeglądanie archiwów bez stresu, że ilość zapytań z tym związanych zajedzie te moje procenciki ciułane na tnięciu funkcji… HosTeam jak na razie nie krzyczy więc zakładam, że jeszcze im serwerów nie zajeżdżam mimo puszczenia plugina, który zindeksował mi wszystkie pliki z mediami wrzucone na serwer via FTP i zbierane od lat. W końcu mam je w bibliotece i jakiś do nich dostęp od strony CMSa ale to było kilkadziesiąt tysięcy plików i pliczków, które serwer obrobić musiał. Na samą myśl ile telefonów po takiej akcji odebrałbym z Kei.pl…</p>
<div id="attachment_34088" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/10/20111017-blogasek.jpg"><img class="size-medium wp-image-34088" title="Blogasek" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/10/20111017-blogasek-500x337.jpg" alt="Blogasek" width="500" height="337" /></a><p class="wp-caption-text">Blogasek</p></div>
<p>Poczyniłem też pewne inwestycje w blogaska. Prócz opłacenia hostingu zainwestowałem też kasę w szablonik. Czy warto? Moim skromnym zdaniem — jak najbardziej. Chodzi o support i dbanie firmy <a title="Strona firmy WooThemes" href="http://www.woothemes.com/">WooThemes</a> o swoje szablony a to jest warte wydania pieniędzy. Pośledziłem nieco ich fora, pośledziłem nieco changelogi z różnych ich szablonów i widzę, jak chłopaki wciąż dopieszczają swoją robotę. To cieszy i pozwala mieć nadzieję na długie życie tego szablonu.</p>
<p>No, to teraz do roboty :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/10/wedrowka-ludow-chyba-skonczona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przesiadka na nowy serwer</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/10/przesiadka-na-nowy-serwer/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/10/przesiadka-na-nowy-serwer/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Oct 2011 13:01:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Szablon]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=31502</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze nie do końca się mi zmiany rozpropagowały ale zdaje się, że już w większości przeglądarek powinna się ładować moja stronka z zupełnie nowego serwera. Ano, w końcu, po latach, zmieniłem hosting. Z łezką żegnam Chlora, który serwerem totalnie undergroundowym będąc, zapewniał mnóstwo frajdy i rozrywki. Gdy zdychało coś, tylko od humoru Endera czy Eloya [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze nie do końca się mi zmiany rozpropagowały ale zdaje się, że już w większości przeglądarek powinna się ładować moja stronka z zupełnie nowego serwera. Ano, w końcu, po latach, zmieniłem hosting.</p>
<p>Z łezką żegnam Chlora, który serwerem totalnie undergroundowym będąc, zapewniał mnóstwo frajdy i rozrywki. Gdy zdychało coś, tylko od humoru Endera czy Eloya zależało (i zależy), czy toto wstało. A że jeden i drugi to okazy wrodzonego cynizmu i admińskiej wredoty, często trzeba było wota zanosić i o admińskie zmiłowanie prosić, posypując głowę popiołem a ich pokale wypełniając piwem.</p>
<p>OK, OK… Jaja sobie robię bo przecież te kilka lat to było — prócz SOA #1 ciągłego — sporo nauki o tym, jak serwery funkcjonują, dlaczego funkcjonują i dlaczego to właśnie użytkownik jest elementem im kompletnie do osiągnięcia pełni serwerowego szczęścia zbytecznym. To właśnie Eloy z Enderem wpoili mi szacunek dla fachu admina, którego to fachu nie docenia się, dopóki coś nie zdechnie a taki Ender po pijaku tego nie naprawi w środku erpegowej sesji. Wtedy człowiek zaczyna nabierać szacunku dla maestrii pijanych paluchów tańczących na klawiaturze ledwie widzianego laptopa :).</p>
<p>Chlor… Chlor to community. Społeczność znaczy się. To uluśtam ludzi, których w większości kompletnie nie jarzę ale którzy zawsze dobrą radą poratują („sprzedaj maka! to gówno!”), zawsze bezinteresownie pomogą („CoSTa, wywiozę ci starego kompa jak mi go dasz”) i w ogóle Zuckenberg czy inny mądrala mógłby się wiele o społecznościach nauczyć.</p>
<p>Jeszcze nowe miejsce testuję ale chyba już tu zostanę. Moją stronkę hostuje teraz <a title="Hostują mnie (pewnie dumnie :))" href="http://www.kei.pl/">Kei.pl</a> (dzięki <a title="Proszę, zaczynam linkować do społecznościówek..." href="https://plus.google.com/104478835342174997773">Piotrze</a> za poradę) i zaczyna to wszystko działać całkiem sprawnie. Jeszcze się nowy namiar na moją domenkę dobrze nie rozpropagował więc przez najbliższe kilka dni jeszcze pewnie coś się będzie kaszanić ale powoli będzie chyba tylko lepiej.</p>
<p>Jakie straty związane ze zmianą hostingu? Na razie odnotowałem stratę dwóch ostatnich komentarzy i chyba już nic więcej. I oby tak zostało.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/10/przesiadka-na-nowy-serwer/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odkurzam bloga</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/09/odkurzam-bloga/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/09/odkurzam-bloga/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Sep 2011 07:28:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Szablon]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=31252</guid>
		<description><![CDATA[No i stało się. Odkurzyłem nieco moją stronkę bo już coś ostatnio sam z nią miałem wielki problem o nazwie „co właściwie dalej”? Czułem lekkie zniechęcenie nie tyle blogowaniem, co formą, w której się ono na mojej stronie odbywało. Miała ona swoje plusy, z których głównym i najważniejszym była chyba prostota. Prosty, jednoznaczny wygląd, prosty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/09/20110919-swatch-screenshot.jpg" width="240" />
		</p><p>No i stało się. Odkurzyłem nieco moją stronkę bo już coś ostatnio sam z nią miałem wielki problem o nazwie „co właściwie dalej”? Czułem lekkie zniechęcenie nie tyle blogowaniem, co formą, w której się ono na mojej stronie odbywało. Miała ona swoje plusy, z których głównym i najważniejszym była chyba prostota. Prosty, jednoznaczny wygląd, prosty podział strony na część do czytania i część wkurzającą :) i generalnie nie było to zbyt trudne w obskoczeniu nawet przez moje ciotki. Ale czasy się zmieniają, trendy się zmieniają a i ja sam się zmieniam i ze strony rodzinnej chciałbym wycisnąć coś więcej.<span id="more-31252"></span></p>
<p>Zmienił się szablon ale nie tylko. Od dawna zmieniało mi się podejście do blogowania a brakowało mi przede wszystkim narzędzi. Spokojnie, nie będę się tu bawił w jakieś pseudospecjalistyczne stronki każące sobie płacić za treści ;). Nic z tych rzeczy! To dalej jest nasza rodzinna stronka, na której mam nadzieję z czasem będą się pojawiały wpisy nie tylko moje (zaczynam ostrą pracę nad swoimi ciotkami i matką by je nieco zaktywizować, mają sporo świetnych rzeczy do przekazania a szkoda by była, by się to zmarnowało). Cała różnica tkwi w tym, że mamy XXI wiek i strona w końcu powinna zacząć jakoś wyglądać. Zgodnie nie tylko z trendami ale i z moimi oczekiwaniami dotyczącymi elastycznego CMSa.</p>
<p>Miałem spory dylemat jak zorganizować nowe otwarcie. Czy wypieprzyć starocie i zabrać się za wszystko na nowo? Szkoda mi bardzo było tych lat i tysięcy wpisów oraz komentarzy, które ciągle sobie pod jednym adresem istnieją. Znajomi z Facebooka, Twittera czy innego Google+ mówili: subdomena dla staroci a nowości na dotychczasowej. Mieli rację ale przemyślałem sprawę i zostawiam wszystko jak było, tyle że z czasem będę poprawiał niedociągnięcia we wpisach, aktualizował linkowanie i będę robił porządek z porozrzucanymi po różnych serwerach filmikami, odcinkami podcastów itd. Szkoda tylu lat pracy kiedy „wystarczy” przy tym nieco popracować i będzie stronka jak ta lala.</p>
<p>Tyle teorii. Teraz praktyka.</p>
<p>Aktualnie jestem w trakcie adaptowania szablonu do swoich potrzeb i — przede wszystkim — tłumaczenia całości na nasze. Z góry więc przepraszam za sporo anglizmów, które pewnie się Wam pokażą. Podstawy potłumaczyłem ale szablon oferuje sporo a ja się uparłem, że chcę to wszystko mieć po naszemu. Czego użyłem? A znalazłem bardzo sympatyczną skórkę zwącą się <a title="Skocz, zobacz..." href="http://www.woothemes.com/2011/08/swatch/">Swatch</a> produkcji <a title="Strona producenta" href="http://www.woothemes.com/">Woo Themes</a>. Szablon jest za free ale oferuje bardzo wiele i jest dobrym punktem zaczepienia na przyszłość, kiedy to najprawdopodobniej najdzie mnie chęć na kupienie jednego z komercyjnych szablonów. Wszystkie one działają na jednym frameworku i oferują te same core funkcje więc ewentualne upgrade do płatnego szabloniku nie rozpirzy mi wyglądu wpisów.</p>
<div id="attachment_31258" class="wp-caption aligncenter" style="width: 510px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/09/20110919-swatch-screenshot.jpg"><img class="size-medium wp-image-31258" title="Swatch - screenshot" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/09/20110919-swatch-screenshot-500x333.jpg" alt="Swatch - screenshot" width="500" height="333" /></a><p class="wp-caption-text">Swatch</p></div>
<p>Jako się rzekło — do zrobienia mam od cholery i trochę (łącznie z tym, że ponad tysiąc wpisów gdzieś zgubiło kategorię i trzeba by je przejrzeć i do odpowiednich kategorii powsadzać) ale w końcu się chce. Czasem bowiem odmiana robi dobrze na produktywność i tego się będę trzymał. Z rzeczy do zrobienia natychmiast:</p>
<div class="shortcode-unorderedlist bullet"></p>
<ul>
<li>Zrobienie sensownej nawigacji po stronie, tak by Doropha się nie gubiła co jest gdzie :)</li>
<li>Zadbanie o prawidłowe wyświetlanie kilku najważniejszych wpisów z dawniejszych czasów, do których wciąż ludzie zaglądają z wyszukiwarek. Taki na ten przykład wpisik o <a title="heroes 3 na ubuntu" href="http://costa.info.pl/2006/06/heroes-3-na-ubuntu/">Hirołsach 3 na Ubuntu</a> zgarnął jak na razie ponad 26 tysięcy odwiedzin i o takie wpisy trzeba zadbać — zaktualizować co trzeba, podlinkować umkłe gdzieś obrazki i w ogóle.</li>
<li>Zadbanie o treść. Nawet pierdółki można podawać w strawnej formie a nie na zasadzie dociśnięcia kolanem. Starczy już rodzinnej blogoamatorszczyzny. Czas na jakiś skoordynowany i sensowny przekaz.</li>
<li>Powrót do kilku pomysłów, które swego czasu miałem i które muszę zrealizować. Chcę zaangażować ciotki do podrzucenia kilku fajnych przepisów na niezbyt znaną kuchnię śródziemnomorską, podociskać kilku znajomych muzyków w tamacie ich ostatnich produkcji i tak dalej. Jeden wielki projekt czeka na realizację a mianowicie zrobienie z <a title="Blogasek Opiego" href="http://bronikowski.com/">Opim</a> jakiegoś podcastu o technologii. On byłby tym mądrym, ja byłbym tym głupim (co by się zasadniczo zgadzało) a razem jakoś pewnie byśmy współczesne technologie byli w stanie w miarę obiektywnie przedstawić. Fajnie by było, by to wypaliło bo kręci mnie od czasu rzucenia pomysłu przez Opiego ale sami wiecie — rodzina, dzieci, praca, ogólne zniechęcenie do wszystkiego, co może dupę zatruwać…</li>
</ul>
<p></div>

<p>Tyle na start. Jak wyjdzie, tak będzie. Ostatnio podrzucany cykl <a title="YouTube Daily?" href="http://costa.info.pl/2011/07/youtube-daily/">YouTube Daily</a> nie zniknął i nie zginął. Materiału mam góry całe ale po prostu nie mogłem w takiej formie tego wrzucać na stronę. Po prostu sama forma podania mnie mierziła i w końcu wziąłem się za zmiany.</p>
<p>No, mam nadzieję, że wrodzone lenistwo w końcu mi minie i stronka wróci do blogowego światka. Bo wypadlim, oj wypadlim…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/09/odkurzam-bloga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>YouTube Daily?</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/07/youtube-daily/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/07/youtube-daily/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2011 20:03:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Download]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=29110</guid>
		<description><![CDATA[Wiecie co? Znudził mi się dotychczasowy szablon. I to na tyle, że jak znajdę coś fajnego, to całą tę stronę w pierony wywalę i sobie bloga na nowo, na czysto i bez złogów gierkowsko-gomułkowskich postawię. Czas coś przewietrzyć na tej stronie a jak trzeba będzie, to zrównać z glebą wszystko jak leci. Przyszło mi do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiecie co? Znudził mi się dotychczasowy szablon. I to na tyle, że jak znajdę coś fajnego, to całą tę stronę w pierony wywalę i sobie bloga na nowo, na czysto i bez złogów gierkowsko-gomułkowskich postawię. Czas coś przewietrzyć na tej stronie a jak trzeba będzie, to zrównać z glebą wszystko jak leci.</p>
<p>Przyszło mi do głowy, że skoro tyle tej muzyki słucham a czasem wpadnie mi w ucho coś naprawdę fajnego, to może byłoby dobrze tym się jakoś dzielić ku pamięci. Oczywiście można linkować wszystko w serwisach społecznościowych ale szczerze mówiąc nieco mnie już te wszystkie fehsbuki nudzą a tęskni mi się do starej, dobrej, sprawdzonej formy o nazwie <a title="A co to takiego?" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Podcast">podcast</a>. Swego czasu bawiłem się w podcastowanie ale jakoś tak wyszło, że od dłuższego czasu nic w tym temacie nie robię. Czas więc nieco kanał podcastowy odkurzyć i zacząć w nim puszczać rzeczy jak nie swoje, to cudze i uczciwie z netu kradzione :). Pomysł jest taki, że gdzieś w otchłaniach YouTube czy innego Vimeo wyszperam dziennie jakiś fajny muzyczny kawałek i wsadzę go wieczorkiem na stronkę w postaci filmiku źródłowego i jakiejś empetrójki do pobrania, oczywiście otagowanej jak należy i tak przygotowanej, by w Waszych programach czy innych telefonach była widziana jak trzeba a z czasem podkaściki by zrobiły solidny składankowy album.</p>
<p>Tyle plany a pewnie wyjdzie jak zawsze. Olać to! Pomysł mi się spodobał i pewnie pociągnę przez jakiś czas, do wyczerpania zapału. Jednak tego zapału się niemało zrobiło więc nie czekając czas na pierwszą melodyjkę.</p>
<p>Wykonawca: Egostereo<br />
Tytuł: Plastic (Original Mix) [Low Res.]<br />
Gatunek: elektroniczna<br />
Lubiony za: prostotę kompozycji, głębię basu i ogólną zajebistość<br />
Źródło: YouTube</p>
<p></p>
<div class="woo-sc-box download   "><img alt="mp3" title="mp3" class="download-icon" src="http://costa.info.pl/wp-content/plugins/download-monitor/img/filetype_icons/document-music.png" /> <a href="http://costa.info.pl/download/Egostereo+-+Plastic+%28Original+Mix%29+%5BLow+Res.%5D" title="Egostereo - Plastic (Original Mix) [Low Res.]">Egostereo — Plastic (Original Mix) [Low Res.]</a> (mp3, 7.97 MB)<br />Prosta kompozycja wykorzystująca głębię basu i różnych urozmaicających wstawek. Siła tego kawałka to klimat. Po prostu klei się to wszystko w dobrą nutę.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/07/youtube-daily/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WordPress + HTML5 wideo</title>
		<link>http://costa.info.pl/2010/02/wordpress-html5-wideo/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2010/02/wordpress-html5-wideo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Feb 2010 08:43:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Filmik]]></category>
		<category><![CDATA[Trailer]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=4466</guid>
		<description><![CDATA[Moja nienawiść do Flasha w ogólności a użytego do odtwarzania mediów w szczególności jest wielka. Od czasu zanabycia zaś netbooka — wprost potężna. Nie cierpię tej technologii za skuteczne zabijanie całej tej skromnej ale mimo wszystko wystarczającej do pracy z Lightroomem 3 „mocy” mojego netbooka, który przy próbie odtworzenia głupiego filmiku z YouTube w jakiejś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Moja nienawiść do Flasha w ogólności a użytego do odtwarzania mediów w szczególności jest wielka. Od czasu zanabycia zaś netbooka — wprost potężna. Nie cierpię tej technologii za skuteczne zabijanie całej tej skromnej ale mimo wszystko wystarczającej do pracy z Lightroomem 3 „mocy” mojego netbooka, który przy próbie odtworzenia głupiego filmiku z YouTube w jakiejś minimalnej jakości po prostu zatyka się na amen. Flash się do streamingu mediów nie nadaje i basta.</p>
<p>W międzyczasie powstały nowe standardy, znacznie chyba sympatyczniejsze i pozwalające na uniezależnienie się od Flasha. Właśnie testuję wordpressową wtyczkę, której zadanie jest jasne i klarowne: podawać wideo HTML5 style. I zdaje się, że to działa. Testowałem wtyczkę na różnych przeglądarkach i zdaje się, że jakichś większych błędów nie ma. Wtyczka nazywa się <a href="http://soukie.net/degradable-html5-audio-and-video-plugin/" title="Strona wtyczki">Degradable HTML5 audio and video Plugin</a>, ma nieskomplikowaną składnię do użycia we wpisie i zadowoli wyznawców zarówno kodeka h.264 jak i Theory. Poniższy trailerek (zresztą całkiem nieźle zapowiadającego się thrillerka z tego co widzę) podawany jest w zależności od przeglądarki albo jako plik m4v, albo jako ogg, albo jako stream via flashowa wtyczka. Rzecz jest i wygląda bardzo podstawowo ale mnie to w zupełności wystarczy. Prosiłbym bardzo o podrzucanie uwag o działaniu/niedziałaniu wtyczki — zbiorę to jakoś do kupy i wyślę autorowi plugina by miał nad czym pracować. A facet działa szybko i błędy poprawia z dnia na dzień, co się ogólnie chwali. No to co, mały seansik?</p>
<p>[video src=„http://dl.dropbox.com/u/1944692/Trailery-filmy/2010.02.04-The_Crazies-Trailer” poster=„http://dl.dropbox.com/u/1944692/Trailery-filmy/2010.02.04-The_Crazies-Trailer.jpg” width=„410” height=„174” format=„m4v ogg” options=„controls”]</p>
<p>Powinno zadziałać. Niestety <a href="http://www.bravenewcode.com/products/wptouch/" title="Strona wtyczki">WPtouch</a> jeszcze tego plugina nie obsługuje i strona wyświetlana za pomocą WPtouch na iPhonie pokaże spory obrazek (a bo można sobie posterki jak najbardziej definiować i przed rozpoczęciem odtwarzania powinny robić za wypełnienie miejsca dla filmiku), który nieco wygląd rozwali. Zaraz będę klepał do twórców WPtouch o obsługę tej wtyczki i skalowanie obrazków przez nią podawanych. Nie powinno być chyba jakichś większych problemów z tym ale jeśli ktoś jeszcze requesta podeśle, to może chłopaki szybciej się tym zajmą.</p>
<p>Anyway, potestowałem sobie i szczerze mówiąc podoba mi się to hateemelopięciowe rozwiązanie bardzo. Prosto, jasno i przejrzyście można podać filmik (i dźwięk bo wtyka obsługuje także audio) applofilowi, linuksofilowi i windowsofilowi. Mam nadzieję, że sieć pójdzie w tym kierunku i bezflashowe podawanie wideo tam, gdzie flasha się nie obsługuje lub nie chce, stanie się standardem.</p>
<p>Z góry dzięki za feedback i testy! Jeśli coś nie działa proszę o info o systemie operacyjnym, używanej przeglądarce i jej wersji. To powinno pomóc przy usuwaniu ewentualnych błędów. Szczególnie o wsparcie proszę użytkowników IE — na moim wirtualnym Windowsie IE coś pluje o błędach choć w sumie wszystko działa jak trzeba…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2010/02/wordpress-html5-wideo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>23</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>DropBox na googlowym cenzurowanym</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/11/dropbox-na-googlowym-cenzurowanym/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/11/dropbox-na-googlowym-cenzurowanym/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 07:08:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Głupota]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=4083</guid>
		<description><![CDATA[Google nie lubi DropBoxa. Efekt jest taki, że almighty Google uznało wszystko, co z adresów dropboxowych jest pobierane za treści niebezpieczne niezbyt patyczkując się w temacie gdzie są wyświetlane i co to za treści. Po prostu ban jak leci i wielkie ostrzeżenie w googlowej przeglądarce, które wygląda mniej więcej tak: No cóż, ponoć ekipa DropBoxa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/11/20091111-CFP_Warnirng.jpg" width="240" />
		</p><p>Google nie lubi DropBoxa. Efekt jest taki, że almighty Google uznało wszystko, co z adresów dropboxowych jest pobierane za treści niebezpieczne niezbyt patyczkując się w temacie gdzie są wyświetlane i co to za treści. Po prostu ban jak leci i wielkie ostrzeżenie w googlowej przeglądarce, które wygląda mniej więcej tak:</p>
<div id="attachment_4084" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/11/20091111-CFP_Warnirng.jpg" title="Ostrzeżenie o ponoć niebezpiecznych treściach na mojej stronie"><img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/11/20091111-CFP_Warnirng-300x182.jpg" alt="Ostrzeżenie o ponoć niebezpiecznych treściach na mojej stronie" title="Ostrzeżenie o ponoć niebezpiecznych treściach na mojej stronie" width="300" height="182" class="size-medium wp-image-4084" /></a><p class="wp-caption-text">Ostrzeżenie o ponoć niebezpiecznych treściach na mojej stronie</p></div>
<p>No cóż, ponoć ekipa DropBoxa mocno gardłuje z chłopakami z Google, by ci zechcieli łaskawie ściągnąć ostrzeżenia tego typu. Czym to się skończy nie wiem ale pozostaje mi polecić używanie przeglądarek, które nieco inteligentniej interpretują treści i mają nieco sensowniejsze bazy niedobrych serwisów. Najprawdopodobniej ma to związek z przejęciem przez DropBoxa domeny dropbox.com (do tej pory adres wyglądał tak: getdropbox.com), pod którą wcześniej mieściło się jakieś phishingowe czy inne paskudztwo. Cóż, chłopaki z DropBoxa też niezbyt wykazali się refleksem przeskakując na podłą do tej pory domenę i nie propagując informacji o tym, że domena podła już nie jest. No cóż, nauczka na przyszłość i dla innych.</p>
<p>Pozostaje mi przeczekać tę głupią akcję Google bo rezygnować z genialnej usługi, jaką jest DropBox nie mam najmniejszego zamiaru. Rządzi niepodzielnie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/11/dropbox-na-googlowym-cenzurowanym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wideo na blogu czyli kózka syta</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/09/wideo-na-blogu-czyli-kozka-syta/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/09/wideo-na-blogu-czyli-kozka-syta/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 20:57:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Download]]></category>
		<category><![CDATA[Animacja]]></category>
		<category><![CDATA[Filmik]]></category>
		<category><![CDATA[iPod/iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[Link]]></category>
		<category><![CDATA[Porada]]></category>
		<category><![CDATA[Trailer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=3811</guid>
		<description><![CDATA[W poprzednim wpisie się mi napisało, że oto znalazłem swój sposób na wsadzanie wideo na bloga. A bo ja mam nieco inne potrzeby, niż YouTube jest w stanie mi zaspokoić a i jakoś lubię tak własnoręcznie zadbać o filmiki i ich jakość. Jestem użytkownikiem iPhone a to pociągnęło za sobą pewnie konsekwencje. Może tak od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://img.skitch.com/20090907-bktu1e4uxgtea7726aiswedjaq.preview.jpg" width="240" />
		</p><p><a title="Video revamp czyli zmiany na blogu" href="http://costa.info.pl/2009/09/07/video-revamp-czyli-zmiany-na-blogu/">W poprzednim wpisie</a> się mi napisało, że oto znalazłem swój sposób na wsadzanie wideo na bloga. A bo ja mam nieco inne potrzeby, niż YouTube jest w stanie mi zaspokoić a i jakoś lubię tak własnoręcznie zadbać o filmiki i ich jakość. Jestem użytkownikiem iPhone a to pociągnęło za sobą pewnie konsekwencje. Może tak od punkcików, co się za sprawą tej maszynki zmieniło w moim obcowaniu z internetem:</p>
<ul>
<li>Internet stal się teraz dla mnie dwubiegunowy — dzieli się na serwisy mnie (czyli iPhonowi) przyjazne i nieprzyjazne. Po prostu bardzo dużo biegam po sieci właśnie za pomocą tego jabłkowego wynalazku i witam z otwartymi ramionami wszelkie objawy wspierania tegoż (jak i urządzeń mobilnych w ogóle).</li>
<li>Niejaki S. Jobs w mądrości swojej zarządził, że jego urządzenie będzie banglało bez obsługi Flasha (dzięki Ci za to Steve! Flash to współczesne opium dla ludu, ot co!) a więc większość czegokolwiek ruchomego na stronach wzięła i mnie zniknęła. O ile nie przejmuję się odejściem w niebyt reklam, o tyle boli bardzo brak możliwości obejrzenia sobie jakiegoś filmiku online, który to filmik serwowany jest w postaci strumienia FLV.</li>
<li>Apple i Google dogadało się, Google odstawiło tytaniczną pracę i chyba większość swoich zasobów filmowych przekonwertowało do formatu MP4, co zaowocowało nareszcie możliwością oglądania filmików YouTube, których oglądanie za pomocą Flasha po prostu zęby niszczy z powodu fatalnej jakości tychże filmików. Ten sam filmik przygotowany dla iPhone wygląda o niebo lepiej a ja się zapytowywuję, dlaczego nie może tak defaultowo wyglądać w tym cholernym Flashu.</li>
<li>Serwisów dających filmiki lub umożliwiających wrzucanie swoich (i to w fajnej jakości) w międzyczasie przybyło ale zazwyczaj cierpią owe serwisy na jedną przypadłość: olewają iPhone i generalnie urządzenia mobilne i nic się na nich nie zobaczy (prawda Vimeo?). Sorry ale ja takie serwisy mam w trąbce i nie będę ich używał bo w efekcie nie zobaczę filmików, które na własną stronę chciałbym wrzucić.</li>
</ul>
<p>Dodając dwa do dwóch wyszło mi, że muszę sobie radzić sam. Stąd i te od dłuższego czasu na blogu przepychanki z Humyo.com i testowanie, co też toto jest w stanie mi zaoferować. Sporo ale nie tego szukałem. Potrzebowałem coś, nad czym miałbym większą kontrolę. No i nareszcie mam. Ufff…</p>
<p>Jak to teraz u mnie będzie wyglądało? No więc do szczęścia potrzebne mi były:</p>
<ul>
<li>konto na <a title="Strona usługi Dropbox" href="http://www.getdropbox.com">Dropboxie</a> (jeśli ktoś jeszcze jakimś cudem nie ma, to zawsze może sobie założyć i to dorzucając mi lekkiego bonusa do objętości konta klikając w <a title="A pożebrzę nieco :)" href="https://www.getdropbox.com/referrals/NTMzNDcxOQ">ten link</a> i zakładając konto z mojego polecenia :))</li>
<li><a title="Strona playera" href="http://www.longtailvideo.com/players/jw-flv-player/">JW FLV Media Player</a> czyli to coś, co filmiki odgrywa</li>
<li><a title="Pobierz QuickTime" href="http://www.apple.com/pl/quicktime/download/">QuickTime Player Pro 7</a> do eksportu plików do wrzucenia na serwer (QuickTime Player X ze Snow Leoparda też to umie i nie trzeba za to dodatkowo bulić — ja swego czasu QT kupiłem i mam zamiar używać jak najdłużej, bo to nowe coś jest ładne ale mało funkcjonalne)</li>
<li>Systemowy Podgląd (nie wiem czego tam można pod Windows użyć — dowolny programik potrafiący wyświetlić i zmienić rozmiar jotpega będzie OK).</li>
</ul>
<p>Cała operacja z wrzuceniem filmiku jest dosyć pracochłonna ale efekt chyba wart jest zachodu. Trzeba mieć filmik, który chce się na bloga wrzucić i wtargać toto do QuickTime Playera.</p>
<div class="thumbnail"><a href="http://img.skitch.com/20090907-bktu1e4uxgtea7726aiswedjaq.png" title="Filmy na blogu - screen01"><img src="http://img.skitch.com/20090907-bktu1e4uxgtea7726aiswedjaq.preview.jpg" alt="Filmy na blogu - screen01" /></a><br /><span style="font-family: Lucida Grande, Trebuchet, sans-serif, Helvetica, Arial; font-size: 10px; color: #808080">Uploaded with <a href="http://plasq.com/">plasq</a>’s <a href="http://skitch.com">Skitch</a>!</span></div>
<p>Wersja Pro (w Snow Loepardzie ta systemowa wystarczy) pozwala na eksport filmu do formatu iPhone (a jeśli wola to i desktopowego) dosłownie dwoma kliknięciami. QuickTime Player 7 Pro pozwala przy okazji ustawić dowolną klatkę filmu jako jego poster i przy eksporcie zgra tę klatkę do jotpega, co przydaje się bardzo gdy chce się filmik jakoś na starcie przyozdobić. Presety QuickTime’a są naprawdę dobrze poustawiane i nie ma za bardzo co tam mieszać. Przecież chodzi o to, by było łatwo…</p>
<div class="thumbnail"><a href="http://img.skitch.com/20090907-b4e1w4ajnuua6a4geejh1apike.png" title="Filmy na blogu - screen02"><img src="http://img.skitch.com/20090907-b4e1w4ajnuua6a4geejh1apike.preview.jpg" alt="Filmy na blogu - screen02" /></a><br /><span style="font-family: Lucida Grande, Trebuchet, sans-serif, Helvetica, Arial; font-size: 10px; color: #808080">Uploaded with <a href="http://plasq.com/">plasq</a>’s <a href="http://skitch.com">Skitch</a>!</span></div>
<p>Wyeksportowany plik JPG wrzucam sobie do systemowego Podglądu i zmniejszam sobie do docelowej rozdzielczości filmu na stronie. U mnie jest to 410 pikseli szerokości. Się mi jotpeg rewymiaruje i już mam podaną szerokość i wysokość, jaką za chwilę wpiszę w takie jedno miejsce, by ładny player mi się na stronie pojawił.</p>
<div class="thumbnail"><a href="http://img.skitch.com/20090907-gnib3h7yb3nqt19cs7wim4iqbx.png" title="Filmy na blogu - screen03"><img src="http://img.skitch.com/20090907-gnib3h7yb3nqt19cs7wim4iqbx.preview.jpg" alt="Filmy na blogu - screen03" /></a><br /><span style="font-family: Lucida Grande, Trebuchet, sans-serif, Helvetica, Arial; font-size: 10px; color: #808080">Uploaded with <a href="http://plasq.com/">plasq</a>’s <a href="http://skitch.com">Skitch</a>!</span></div>
<div class="thumbnail"><a href="http://img.skitch.com/20090907-gh3mi3js8uxwnh6kx523r4y7t5.png" title="Filmy na blogu - screen04"><img src="http://img.skitch.com/20090907-gh3mi3js8uxwnh6kx523r4y7t5.preview.jpg" alt="Filmy na blogu - screen04" /></a><br /><span style="font-family: Lucida Grande, Trebuchet, sans-serif, Helvetica, Arial; font-size: 10px; color: #808080">Uploaded with <a href="http://plasq.com/">plasq</a>’s <a href="http://skitch.com">Skitch</a>!</span></div>
<p>Wyeksportowany film wrzucam sobie na konto Dropboxa do publicznego katalogu, z którego będzie pobierał dane player. Dorzucam też jotpega ot by ładnie wyglądał filmik na stronie — po załadowaniu playera pokaże się zamiast pierwszej klatki (często po prostu czarnej) właśnie mój obrazek.</p>
<p>OK, ale co z tym playerem? Ano nic — trzeba pobrać, wrzucić gdzieś sobie na serwer, tak by można było się do plików z sieci dobrać i to wszystko. Resztę załatwia świetny patent twórców playera czyli <a href="http://www.longtailvideo.com/support/jw-player-setup-wizard" title="Onlinowy wizard">onlinowy wizard</a>, który cały proces embedowania filmu sprowadza do wyklikania sobie czego tam się chce. Łatwo, prosto i przyjemnie. Trzeba tylko pamiętać, by nie wpadać w panikę przy wypełnianiu pola „File”. Tak, wystarczy tam wpastować to, co się skopiowało jako „Public link” po kliknięciu prawym przyciskiem myszy na pliku w katalogu Dropboxa. Że nie jest to FLV? I to jest właśnie clou programu — ten player bezproblemowo obsłuży tak przygotowane pliki MP4 i ślicznie je będzie streamował. A plik MP4 przygotowany dla iPhone można podlinkować bezpośrednio, co pozwoli osobom przeglądajacym stronę za pomocą iPhone (lub innego urządzenia mobilnego obsługującego standard MP4) po prostu na linku kliknąć i film wyświetlić. Na ten przykład tak:</p>
<p><embed src='http://costa.info.pl/mediaplayer/player.swf' width='410' height='217' bgcolor='undefined' allowscriptaccess='always' allowfullscreen='true' flashvars='description=9 - Trailer 2&#038;file=http://dl.getdropbox.com/u/1944692/Trailery-filmy/2009.09.07-9-Trailer-iPhone.m4v&#038;image=http://dl.getdropbox.com/u/1944692/Trailery-filmy/2009.09.07-9-Trailer-poster.jpg&#038;title=9 - Trailer 2&#038;backcolor=FFFFFF&#038;controlbar=over' /></p>
<p><a href="http://dl.getdropbox.com/u/1944692/Trailery-filmy/2009.09.07-9-Trailer-iPhone.m4v" title="Pobierz / obejrzyj film">Pobierz / obejrzyj film</a> (m4v; 16mb; iPhonolubny)</p>
<p>Ot i wszystko. Wygląda strasznie, nie? Ale wcale takie nie jest dzięki sporej automatyzacji fundowanej ze strony QuickTime Playera przy eksporcie filmu, Dropboxa przy wgrywaniu plików na serwer i wizardowi, w którym można sobie w sekund pięć wyklikać potrzebny do osadzenia kod. Najdłużej z tego wszystkiego trwa konwertowanie filmu :). No, jutro pobawię się osadzaniem filmów HD. A co, można, to co mam nie korzystać…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/09/wideo-na-blogu-czyli-kozka-syta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Video revamp czyli zmiany na blogu</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/09/video-revamp-czyli-zmiany-na-blogu/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/09/video-revamp-czyli-zmiany-na-blogu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 15:42:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Download]]></category>
		<category><![CDATA[Filmik]]></category>
		<category><![CDATA[Gra]]></category>
		<category><![CDATA[Trailer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=3805</guid>
		<description><![CDATA[Że co, że cicho jakoś tak ostatnio? Ano cicho. Powód jest zawsze jeden i ten sam: pykam na konsoli :). Aktualnie w The Bourne Conspiracy i jestem przemiło zaskoczony grywalnością tego tytułu. Serio, pyka się w to świetnie a zważywszy na fakt, że łyknąłem to w promocji w Ultimie za 36 złociszy, to aż się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Że co, że cicho jakoś tak ostatnio? Ano cicho. Powód jest zawsze jeden i ten sam: pykam na konsoli :). Aktualnie w <a href="http://www.gamespot.com/ps3/action/robertludlumsthebourneconspiracy/" title="Conieco o grze">The Bourne Conspiracy</a> i jestem przemiło zaskoczony grywalnością tego tytułu. Serio, pyka się w to świetnie a zważywszy na fakt, że łyknąłem to w promocji w Ultimie za 36 złociszy, to aż się miło na sercu robi, że człowiek jeszcze czasem dobrze pieniądze wyda.</p>
<p>Pozostając w klimatach konsolowych i growych — ostatnio na PSN sobie trailera ściągłem, zobaczyłem, powiedziałem se „ha, ktoś bardzo chce być Godofwarem ale w innym ubraniu!” i kompletnie ale kompletnie mnie to nie oburzyło. Ba! Uśmiechnęła mi się miska szeroko, że oto chyba niebawem zagości u mnie kolejna młóca, która pozwoli uśmierzyć skołatane pracą nerwy :). Gra zwie się <a href="http://www.gamespot.com/ps3/action/lordsofshadow/" title="Conieco o grze">Castlevania: Lords of Shadow</a> i mnie wkręcił trailer na całego. Prosit obejrzeć moiściewy:</p>
<p><embed src='http://costa.info.pl/mediaplayer/player.swf' width='410' height='230' bgcolor='FFFFFF' allowscriptaccess='always' allowfullscreen='true' flashvars='file=http://dl.getdropbox.com/u/1944692/Trailery-gry/2009.09.07-Castlevania_Lords_of_Shadow-Trailer-iPhone.m4v&#038;image=http://dl.getdropbox.com/u/1944692/Trailery-gry/2009.09.07-Castlevania_Lords_of_Shadow-Trailer-poster.jpg&#038;title=Castlevania Lords of Shadow - Trailer&#038;backcolor=FFFFFF&#038;controlbar=over' /></p>
<p><a href="http://dl.getdropbox.com/u/1944692/Trailery-gry/2009.09.07-Castlevania_Lords_of_Shadow-Trailer-iPhone.m4v" title="Pobierz / obejrzyj film">Pobierz / obejrzyj film</a> (m4v; 27,5mb; iPhonolubny)</p>
<p>I co, prawda że nieźle się zapowiada? Oj będzie niebawem machania padem co niemiara — GoW 3 już za rogiem, Bayonetta (psioczą na grę ale ja się napalam — cycata wiedźma robiąca takie rzeczy, jak ta pani, nie może być zła :)), Castlevania… Czas rozgrzać kciuki kochani!</p>
<p>A nawiasem — robię kompletnie po nowemu osadzanie wideo na blogu. YouTube nie trawię za fatalną jakość FLV choć draństwo ładnie się za pomocą iPhone odtwarza. Vimeo czy inne takie mają jakieś ograniczenia a ja ograniczeń nie lubię. Poza tym chciałem coś, co pozwoli mi obskoczyć jeden filmik dwoma formatami — Flashem i czymś iPhonostrawnym. I dało się w sposób całkiem łatwy, dziś chyba wieczorkiem skrobnę conieco jak zrobić sobie dobrze filmowo na blogu. Od dziś (a jak się zepnę to i jakieś starsze wpisy z filmikami też) filmiki podaję w taki jak powyżej mniej więcej sposób. Będzie wersja flashowa dla ciotek, które nie potrafi zainstalować QuickTime’a :) i będzie też link dla ajfoniarzy, który styka tylko tapnąć i już można filmik wciągać w wersji przygotowanej dla iPhone. Zasadniczo jednak wszystko, co obsłuży MP4 powinno sobie z tymi filmikami radzić. Ktoś z Nokią w miarę nową odważy się sprawdzić?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/09/video-revamp-czyli-zmiany-na-blogu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WordPress, ty zwierzaku!</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/06/wordpress-ty-zwierzaku/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/06/wordpress-ty-zwierzaku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jun 2009 06:11:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Porada]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=3479</guid>
		<description><![CDATA[To będzie jeden z tych heroicznych wpisów, w których opisuję swoje niekłamane bohaterstwo, zazwyczaj z bohaterstwem związaną głupotę, którą jednak zniwelowała siła moich mięśni, co w połączeniu ze słowami „WordPress” i „strona internetowa” powinno budzić zdrowe zainteresowanie :). Ano, dorobiłem się swojego pierwszego w życiu sporego update wersji WordPressa, który — jak niektórzy pewnie doskonale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To będzie jeden z tych heroicznych wpisów, w których opisuję swoje niekłamane bohaterstwo, zazwyczaj z bohaterstwem związaną głupotę, którą jednak zniwelowała siła moich mięśni, co w połączeniu ze słowami „WordPress” i „strona internetowa” powinno budzić zdrowe zainteresowanie :).</p>
<p>Ano, dorobiłem się swojego pierwszego w życiu sporego update wersji WordPressa, który — jak niektórzy pewnie doskonale wiedzą i widzą po wyrwanych włosach — potrafi skończyć się wielkim znakiem zapytania i niemym „o co kurwa chodzi???”. Może opiszę kolejno, co robiłem:</p>
<ul>
<li>Od kilku dni męczy mnie hasełko „weź no zaktualizuj sobie bloga”. Dziś rano, w okolicy godziny piątej minut dwadzieścia, pada postanowienie: why the hell not?</li>
<li>Wbijam się via ssh na serwer, zasysam lokalnie paczuszkę z polskim WP i rozkompresowuję. Czytam readme a tam piszą, że trzeba bóg raczy wiedzieć co robić. Prawdziwy facet nie słucha ciotowatych porad w stylu „zrób backup bazy danych”, tym bardziej że nie wie, jak w ogóle miałby coś takiego zrobić. Prawdziwy facet wprowadza w terminalu komendę <code>cp -r * /home/costa/wordpress/</code> i patrzy, co z tego wynikło.</li>
<li>Wynikło tyle, że po próbie zalogowania się do panelu administracyjnego WP wyświetlił komunikat, że bazę chce zaktualizować. A niech se aktualizuje — klikam.</li>
<li>Wszystko działa, śmiga i jest pięknie.</li>
<li>A nie, zostały jeszcze wtyczki. wyświetla mi się na czerwono, że mam 13 wtyczek do zaktualizowania. OK, zasysam na serwer pliki, rozkompresowuję i — jak każdy prawdziwy facet — wydaję pańskim gestem komendę <code>cp -r * /home/costa/wordpress/wp-content/plugins</code>. Copy się zrobiło, ja stronę odświeżam.</li>
<li>Biało. Nic nie ma. Nawet żadnego sygnału błędu.</li>
<li>Odświeżam raz jeszcze w złudnej nadziei, że jednak coś się samo zrobi.</li>
<li>Nie zrobiło się. Kurwa!</li>
<li>Holmesowska dedukcja zaprowadziła mnie na odpowiedni trop: „CoSTa, skoro po aktualizacji silnika wszystko działało a posypało się po wrzuceniu wtyczek znak to pewnie, że winne są wtyczki!”. Pamiętajcie, to była godzina piąta minut pewnie ze czterdzieści nad ranem. Jak na tę porę muszę przyznać, że mój umysł zadziałał genialnie.</li>
<li>Wypieprzyłem wszystko z katalogu /wp-content/plugins — od razu zrobiło się przewiewniej a blog wyświetlił topa. Znaczy się, trop był dobry a rosyjska metoda zabicia problemu zamiast się z nim uporania okazała się być znakomitym lekarstwem na blogowe bolączki.</li>
<li>W panelu administracyjnym pokazało mnie się fafnaście ostrzeżeń, że oto wtyczka jakaśtam została wyłączona bo jej po prostu nie ma. Przez moment miałem ochotę uściskać najpierw monitor, później samego siebie. O to właśnie przecież chodziło.</li>
<li>Mimo tak wczesnej pory wykazałem się wręcz pierońską przebiegłością i zamiast wypieprzyć zawartość katalogu /wp-content/plugins, wziąłem i toto gdzieś na boczek zgrałem. O mamo, to było genialne bo stykało tylko to wszystko wgrać na powrót do odpowiedniego katalogu i oto pokazały mnie się wszystkie wtyczki, z tym że wyłączone.</li>
<li>Pozostało mi już tylko włączyć co trzeba, co też uczyniłem. Wtyczki w wersji zupgrejdowanej ruszyły. Generalnie wszystko ruszyło chyba jak trzeba.</li>
</ul>
<p><strong>Wniosek</strong></p>
<p>Zdechł Ci WordPress po aktualizacji? Czego beczysz? Zrób tak, jak robili to już najstarsi Rosjanie — wyjdź i wejdź jeszcze raz. Na pewno ruszy. Czasem tylko trzeba kolbą załomotać.</p>
<p>Ufff, przez moment miałem jednak chwilę zwątpienia :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/06/wordpress-ty-zwierzaku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Połajanki…</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/04/polajanki/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/04/polajanki/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2009 14:09:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Zabawne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=3125</guid>
		<description><![CDATA[Paweł Wimmer łaje RAFiego (najlepszego z okazji czterolecia tak baj de łej :)), RAFi łaje Kurasińskiego, jakiegoś frajera i Kaznowskiego. Kurasiński pewnie też kogoś łajał i złajany Kaznowski też. O frajerze nawet nie wspominam. Co ich łączy? Wszyscy, od Wimmera począwszy na Bezimiennym Połajaczu Internetowym skończywszy mają gazylion wejść, septylion odsłon i kontrakty reklamowe na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://poradnikwebmastera.blox.pl/2009/04/RAFi-co-sie-dzieje.html" title="Połajanka">Paweł Wimmer łaje</a> RAFiego (najlepszego <a href="http://ja.rafi.pl/2009/04/08/4-lata-ja-rafi/" title="RAFi czterolatkiem :)">z okazji czterolecia</a> tak baj de łej :)), <a href="http://ja.rafi.pl/2009/04/06/kompleksiki-kompleksiki/" title="Połajanka">RAFi łaje Kurasińskiego</a>, <a href="http://ja.rafi.pl/2009/04/01/szukasz-frajera/" title="Połajanka">jakiegoś frajera</a> i <a href="http://ja.rafi.pl/2009/02/26/kaznowski-sie-zamknal/" title="Połajanka">Kaznowskiego</a>. Kurasiński pewnie też kogoś łajał i złajany Kaznowski też. O frajerze nawet nie wspominam.</p>
<p><em>Co ich łączy?</em></p>
<p>Wszyscy, od Wimmera począwszy na Bezimiennym Połajaczu Internetowym skończywszy mają gazylion wejść, septylion odsłon i kontrakty reklamowe na pięć lat w przód i z osiem do tyłu.</p>
<p><em>Objawy?</em></p>
<p>/me dopada głęboka zazdrość i chęć przełajania wszystkich jak leci. Czujcie się przełajani na wszystkie strony! Wzdłuż i wszerz! Z języczkiem i bez! Od tyłu i od przodu!</p>
<p><em>Efekt?</em></p>
<p>Mój wskaźnik <a href="http://feeds.feedburner.com/CostasFamilyPage" title="A zasubskrybuj sobie, a co :)">feedburnerowych subskrybcji</a> zjechał o połowę. Eeeech, i jak tu wierzyć w sprawiedliwość? To ja łajam na wszystkie strony i w każdej pozycji a Google funduje mnie obcięcie o połowę? Gad dem ju Google! Jak zwykle całe zło przez ciebie. A, no — i przez Apple :).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/04/polajanki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak pisać bloga — technika i zastosowania praktyczne</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/02/jak-pisac-bloga-technika-i-zastosowania-praktyczne/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/02/jak-pisac-bloga-technika-i-zastosowania-praktyczne/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Feb 2009 00:05:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Porada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=2527</guid>
		<description><![CDATA[Ufff… Przenosiny wpisów z jednego silnika do drugiego to jakiś koszmar. Kurczę, że też jeszcze nie wymyślili jakiegoś standardu dla blogowych danych — powinno być jakieś BLOG-ISO909090009091 czy inna równie niezrozumiała a głupia stochastyczna wartość liczbowa i już w świecie byłoby odrobinę lepiej. A tak siedzę i męczę się, bo wbiłem se do łba, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ufff… Przenosiny wpisów z jednego silnika do drugiego to jakiś koszmar. Kurczę, że też jeszcze nie wymyślili jakiegoś standardu dla blogowych danych — powinno być jakieś BLOG-ISO909090009091 czy inna równie niezrozumiała a głupia stochastyczna wartość liczbowa i już w świecie byłoby odrobinę lepiej. A tak siedzę i męczę się, bo wbiłem se do łba, że trzeba o stronę zadbać i przeedytować wszystko jak trzeba, o linki zadbać, obrazki prawidłowo podpiąć, filmiki wrzucić po ludzku… Podczas tego żmudnego procesu przyszło mi do głowy kilka porad dla młodszych stażem blogowiczów. Streszczę je może pokrótce:</p>
<ul>
<li>Nie sądź sobie, że silnik, którego zdecydowałeś się używać, będzie TYM silnikiem na wieki wieków amen. Dupa tam, za chwilę krótszą lub dłuższą będziesz chciał się przesiąść na coś innego, co trzyma dane zupełnie inaczej i pozwala na zupełnie co innego i nagle odkryjesz, jak głęboko w nocniku tkwi twa ręka.</li>
<li>Formaty audio i wideo nie zmieniają się z czasem aż tak bardzo. Szybkość dostępu do netu jednak tak. Naiwnością jest sądzenie, że za dwa lata patrząc na ten sam filmik nie będziesz pluł sobie w brodę i przeklinał, że nie wrzuciłeś czegoś w lepszej jakości niż to gówno wielkości znaczka pocztowego. Albo przynajmniej trzymaj gdzieś kopię tego filmiku w lepszej jakości.</li>
<li>Wgrywanie grafiki na swój serwer jest w sumie ok. Ale linkowanie jako /uploads/pictures/pornole/basia.jpg jest pomysłem o kant dupy potłuc. Grafę najlepiej wrzucać na jakieś serwisy, które szybko nie zdechną (Picasa, Flickr itd.) i które umożliwiają wrzucanie grafiki na stronę w jakiś sensowny sposób (embedowanie flashplayera niekoniecznie jest sensownym sposobem ale przynajmniej szybko tego nie zmienią). Stawianie na swoim serwerze własnych programów typu <a title="Fajny soft do trzymania galerii zdjęć" href="http://gallery.menalto.com/">Gallery 2</a> to strzelanie sobie w swoją własną stopę. Za rok/dwa znajdziesz lepszy hosting/inny hosting, coś zmienisz, Gallery ci się posypie lub wydarzy się milion innych rzeczy, które nie wydarzą się Google czy Yahoo bo stać te firmy na kładzenie grubego siana na funkcjonowanie infrastruktury a zmian nie wprowadzają przy każdym widzimisię i zobaczeniu fajnie wyglądającej stronki z przyjemnym dla oka silnikiem.</li>
<li>Fotki warto trzymać w jakimś programie, który potrafi wrzucać owe na różne serwisy fotkowe. Dla przykładu fotki mam teraz w iPhoto, które może wkulać je już ładnie w albumy wsadzone, wraz z podpisami i komentarzami do Picasy, Flickra i Facebooka. Znudzi mi się Picasa? Eksport fotek do albumów na którymś z pozostałych serwisów nie będzie problemem — wszystko wleci wprost z programu i w formie jak trzeba. Dodatkowy plus — w galerii online możesz mieć porządek taki sam, jak w swoim programie do zawiadywania fotkami. Bardzo to przydatna możliwość… Znajdź najsensowniejsze dla ciebie rozwiązanie. W tym momencie to chyba będzie Flickr ale trudno przewidzieć, jak się rozwiną usługi Google (PIcasa) i Adobe (Photoshop Express).</li>
<li>Twój silnik ma mnóstwo bajerów i pozwala ci na wpisywanie wpisów z leadem, stopkami, dzieleniem na strony itd? No to się tego strzeż. Całkiem prawdopodobne, że silnik, który będzie modny/najlepszy za rok nie będzie czytał tych wszystkich dookołowpisowych wynalazków bo będzie ich miał jeszcze więcej ale w oczywiście swojej strukturze danych. I tym sposobem będziesz zmuszony edytować ponad tysiąc wpisów, by zadbać o permalinki, połączyć rozbity na lead i resztę tekst i tak dalej. Keep it simple a być może oszczędzisz sobie nieco czasu.</li>
<li>Embedowanie dużych filmików czy obrazków jest fajne. Szczególnie dla szablonu, który ci się spodoba w przyszłości a którego kolumna wyświetlająca tekst okaże się o wiele węższa od wcześniejszej. Dlaczego? A dlatego, że tym sposobem filmiki i obrazki będą ci szablon rozwalały. Przyjmij zdrową zasadę, że kolumny z tekstem projektuje się do szerokości mniej więcej 460 pikseli (mieszcząca się w tej szerokości ilość znaków zazwyczaj jest najbardziej optymalna i dosyć rzadkie jest robienie węższych lub szerszych kolumn tekstowych (czy jak to nazwać)). Jeszcze zdrowiej będzie przyjąć, że szerokość filmiku lub grafiki nie powinna przekraczać 400–420 pikseli — te wartości powinny wejść do większości trzymajacych zdrowe proporcje szablonów.</li>
<li>Używanie formatowań i styli bezpośrednio we wpisach jest SUROWO ZAKAZANE! Jako się rzekło — za pół roku zmienisz zdanie w temacie szablonu a tu we wpisach zostaną kupy ze zdefiniowanym we wpisie formatowaniem czy kolorystyką. Zostaw tę robotę szablonom. Te dobre obsłużą te wszystkie tagi code czy inne pre, o blockquote że już nie wspomnę. Jeśli chcesz coś zmieniać w wyglądzie — rób to w szablonie a nie we wpisach! Można się pobawić CSSem zdefiniowanym w szablonie (kopia zapasowa przy zmianach to niegłupia myśl, serio) a zmiany najpierw testować na np. wirtualnym serwerze.</li>
<li>Używanie tagów HTML we wpisach nie powinno mieć miejsca. Większość silników sama zadba o składnię i zrobi to nieźle, o ile będziesz się trzymał standardów. A standardy są ważne — przy zmianie silnika mogą oszczędzić ci kupy roboty z dostosowaniem wpisów.</li>
</ul>
<p>No, to chyba te najbardziej podstawowe porady i techniki, których warto się trzymać i które mi przyszły do głowy. Właśnie walczę ze skutkami nietrzymania się tych kilku prostych zasad i powiadam wam — jest boleśnie. Ale też i sympatycznie! Dzięki benedyktyńskiemu grzebaniu w przeszłości przypomniałem sobie kilka starych ale budzących miłe wspomnienia wpisów (<a title="Typowy meeting Marsmellow" href="http://costa.info.pl/2005/11/08/typowy-meeting-marsmellow/">ten wykwit głupoty</a> strasznie lubię :)). Jak widać bajzel blogowy potrafi mieć swój urok :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/02/jak-pisac-bloga-technika-i-zastosowania-praktyczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Autobusowe jazdy i WordPress</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/02/autobusowe-jazdy-i-wordpress/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/02/autobusowe-jazdy-i-wordpress/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Feb 2009 06:18:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[iPod/iPhone]]></category>
		<category><![CDATA[Serendipity]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=2110</guid>
		<description><![CDATA[Przesiadka na WordPressa to spory skok w jakości blogowania (nie wpisów — te jak były do dupy, takie pozostały i raczej niewiele się tu zmieni ;)). WordPress dostarcza wielu narzędzi, bez których Serendipity było po prostu ubogie i niefunkcjonalne. Przede wszystkim mój główny powód zachwytów — mobilny klient WP dla iPhone. To właśnie dzięki temu programowi piszę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/02/p-480-320-fe09dfc5-2c97-4cb3-bc6a-0439ff5f8a95.jpeg" width="240" />
		</p><p>Przesiadka na WordPressa to spory skok w jakości blogowania (nie wpisów — te jak były do dupy, takie pozostały i raczej niewiele się tu zmieni ;)). WordPress dostarcza wielu narzędzi, bez których <a title="Strona silnika Serendipity" href="http://www.s9y.org/">Serendipity</a> było po prostu ubogie i niefunkcjonalne. Przede wszystkim mój główny powód zachwytów — mobilny klient WP dla iPhone.</p>
<p>To właśnie dzięki temu programowi piszę ten wpis i właśnie dzięki niemu szybko i sprawnie wpis zostanie opublikowany. Wygodne to jak jasna cholera, szczególnie gdy do pracy dojeżdża się godzinę z okładem a w gazetach tylko egzekucję, śmierć, kryzys i zniszczenie (z całym szacunkiem dla zamordowanego Polaka ale w końcu człowiek przeczytałby coś pozytywnego i inspirującego z rana).</p>
<p>Mobilny klient w działaniu wygląda mniej więcej tak:</p>
<div id="attachment_2109" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a title="WordPress - edycja wpisu" rel="attachment wp-att-2109" href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/02/p-480-320-fe09dfc5-2c97-4cb3-bc6a-0439ff5f8a95.jpeg"><img class="size-medium wp-image-2109" title="WordPress - edycja wpisu" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/02/p-480-320-fe09dfc5-2c97-4cb3-bc6a-0439ff5f8a95-200x300.jpg" alt="WordPress - edycja wpisu" width="200" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">WordPress — edycja wpisu</p></div>
<p>Właśnie dzieje się pracowity proces wklepywania tego wpisu i całkiem wygodna jego edycja (choć zwyczajowo faki lecą do Apple za brak copy-paste i praktyczną niemożliwość przekopiowania chociażby linka — wal się Apple za to gówniane niedopracowanie swojego urządzonka!).</p>
<p>Wpis oczywiście można otagować i przypisać do kategorii. O właśnie tak:</p>
<div id="attachment_2108" class="wp-caption aligncenter" style="width: 210px"><a title="WordPress - tagowanie i przypisanie do kategorii" rel="attachment wp-att-2108" href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/02/p-480-320-0d1af0b6-0a05-4744-8861-2e56aeb05ec6.jpeg"><img class="size-medium wp-image-2108" title="WordPress - tagowanie i przypisanie do kategorii" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/02/p-480-320-0d1af0b6-0a05-4744-8861-2e56aeb05ec6-200x300.jpg" alt="WordPress - tagowanie i przypisanie do kategorii" width="200" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">WordPress — tagowanie i przypisanie do kategorii</p></div>
<p>Tap, tap na odpowiednim polu i gotowe. Oczywiście lista kategorii pobierana jest z bloga przy odświeżaniu listy wpisów. Klient pozwala też na pobieranie i edycję wpisów już na blogu umieszczonych (czyli generalnie na większość tego, na co zezwala protokół <a title="Conieco o protokole XML-RPC" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/XML-RPC">XML-RPC</a>). A to już daje jakieś możliwości, jest wygodne i oferuje wszelkie wygody pracy offline. Jako że mam iPoda a nie iPhone, to mój jedyny sensowny sposób na wygodne mobile blogowanie.</p>
<p>Gdybym z jakichś powodów jednak nie chciał używać klienta iPhonowego, zawsze jeszcze mogę wysłać maila. To czynność, która w Serendipity wymagała instalacji wtyczki, kombinacji z cronem i ogólnie najlepiej posiadania shella na maszynie, na której silnik biega. Próbowałem to raz skonfigurować. Eloy mi świadkiem, że próbowałem. Ale to nie jest zadanie dla średnio rozgarniętego trzydziestolatka. W WP mam to out of the box i w dodatku działające jak trzeba.</p>
<p>O takich udogodnieniach jak temaciki dla urządzeń mobilnych nawet nie ma co wspominać. To, co w uniwersum WP jest normą, w świecie Serendipity nie istnieje. A dorzucając ponoć średnio działające z Serendipity (i w większości płatne) inne programy obsługujące XML-RPC na iPhone, okazuje się, że za bardzo nie ma jak mobilnie sobie poblogować.</p>
<p>Ot jeden z wielu kamyczków, które wrzucam do ogródka <span style="text-decoration: line-through;">WordPressa</span> Serendipity zamiast do ogródka <span style="text-decoration: line-through;">Serendipity</span> WordPressa. Powolutku zaczynam odkrywać, że tych kamyczków całkiem spory kopczyk się uzbierał… (EDIT: ot zachciało mi się poszpanować powiedzonkiem i wyszedłem na idiotę — bywa a i był czas się przyzwyczaić. Dzięki miner!)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/02/autobusowe-jazdy-i-wordpress/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czyżby przesiadka w komplecie?</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/02/czyzby-przesiadka-w-komplecie/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/02/czyzby-przesiadka-w-komplecie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Feb 2009 18:26:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Serendipity]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=2053</guid>
		<description><![CDATA[Notka krótka i bardziej dla sprawdzenia, czy aby wszystko chodzi jak trzeba. Niesamowity Ender wziął i mi wszystkie wpisy oraz komentarze z Serendipity do WordPressa przewalił. Nie mam pojęcia jakim cudem ale to chyba działa… nawet się wzięło i w komentarzach wątkowanie zachowało. Zmęcze go o przepis na udane przewalenie danych — być może komuś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Notka krótka i bardziej dla sprawdzenia, czy aby wszystko chodzi jak trzeba. Niesamowity Ender wziął i mi wszystkie wpisy oraz komentarze z Serendipity do WordPressa przewalił. Nie mam pojęcia jakim cudem ale to chyba działa… nawet się wzięło i w komentarzach wątkowanie zachowało. Zmęcze go o przepis na udane przewalenie danych — być może komuś jeszcze się to przyda.</p>
<p>Sorry — to szybki, testowy wpis więc więcej się nie poprodukuję. No ale za to nasze <a title="Nasze archiwa" href="http://costa.info.pl/archives/">Archiwa</a> wyglądają zacnie :). Teraz „tylko” edycja tego całego bałaganu, wywalenie zbędnych staroci, aktualizacja linków, naprawa popsutych/znikniętych obrazków, reupload w sensownej postaci różnych filmików… Jeszcze jakiś miesiąc takiego grzebania w wolnych chwilach i przesiadka powinna być zakończona.</p>
<p>Dzięki Ender!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/02/czyzby-przesiadka-w-komplecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>No i czas wziąć się za stronkę…</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/01/no-i-czas-wziac-sie-za-stronke/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/01/no-i-czas-wziac-sie-za-stronke/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 Jan 2009 19:25:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=245</guid>
		<description><![CDATA[Zaczynam brać się powolutku za wygląd blogaska. No niestety, ostatnio Budma wyjęła mi z życia kilka dni, Majka molestuje mnie o granie strasznie i zanim się człowiek obejrzy — robi się godzina, o której już się nic więcej prócz podszczypywania żony robić nie chce :). Ergo — czasu mało. Problem mam tylko jeden i bardzo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczynam brać się powolutku za wygląd blogaska. No niestety, ostatnio Budma wyjęła mi z życia kilka dni, Majka molestuje mnie o granie strasznie i zanim się człowiek obejrzy — robi się godzina, o której już się nic więcej prócz podszczypywania żony robić nie chce :). Ergo — czasu mało.</p>
<p>Problem mam tylko jeden i bardzo liczę na pomoc — nie wiem nawet jak się zabrać za podstawowe rzeczy. Próbuję w tej wordpressowej bazie wtyczek znaleźć coś, co będzie mi robiło tak prostą rzecz, jak wyświetlało pod wpisem linki do poprzedniego i następnego wpisu. No cholera nie mogę znaleźć żadnej wtyczki albo w ogóle się do tego od dupy strony zabieram. W Serendipity było kilka wtyczek na krzyż i człowiek wiedział co gdzie jest :). Tu można szukać cały dzień i nic nie znaleźć…</p>
<p>Inna sprawa, której też szukałem a znaleźć nie mogłem — wyświetlanie tagów pod wpisem. No za cholerę nie wiem jak się za to zabrać. Coś czuję, że trzeba w szablon wszystko wklepywać i w odpowiednich miejscach wywoływać jakieś czarodziejskie funkcje ale problem w tym, że nie wiem jakie to funkcje są a tagów chmury nie chcę za diabła. Próbuję jakoś zabrać się za nawigację na stronie i niestety ale w podstawach polegam. Odpalam wordpressową dokumentację ale tego jest zwyczajnie za wiele, by zdrowy i normalny człowiek miał ambicję się przez to przekopać.</p>
<p>Fak, to będzie bolało bardziej, niż sądziłem. No nic, powolutku, pomalutku coś się tu pozmienia. Zacznę od najprostszego, czyli od wrzucenia naszej familii oraz familii Brzozików w topa. Wysiłek żaden a poznanie się z szablonem zawsze jakieś :).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/01/no-i-czas-wziac-sie-za-stronke/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Po przesiadce</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/01/po-przesiadce/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/01/po-przesiadce/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 07:59:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[Serendipity]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Stało się, wsiąkłem, przelazłem na jasną stronę mocy i używam jako silnika tego, czego używają prawie wszyscy. WordPress to jednak potęga jest i basta ale zarazem i ofiara nadmiaru — kompletnie się pogubiłem w gąszczu wtyczek, szablonów, dokumentacji i takich tam innych. Nadmiar informacji wręcz przytłacza i onieśmiela. Z Serendipity było zupełnie inaczej — to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stało się, wsiąkłem, przelazłem na jasną stronę mocy i używam jako silnika tego, czego używają prawie wszyscy. WordPress to jednak potęga jest i basta ale zarazem i ofiara nadmiaru — kompletnie się pogubiłem w gąszczu wtyczek, szablonów, dokumentacji i takich tam innych. Nadmiar informacji wręcz przytłacza i onieśmiela. Z <a title="strona silnika" href="http://www.s9y.org/">Serendipity</a> było zupełnie inaczej — to był i jest naprawdę nieskomplikowany silnik, dobrze pomyślany, napisany na tyle prosto, że nawet ja — totalne antytalencie koderskie — mogłem se tam jakieś swoje rzeczy „pokodować”. Szablonów było kilka na krzyż i chcąc nie chcąc po prostu musiałem na dzień dobry zrobić coś swojego i mnie pasującego. Do tego dochodziło wsparcie w postaci niesamowicie uczynnego, pomocnego i diablo szybkiego Garvina, który dwoił się i troił, by ludzie zadowoleni byli z używania jego silnika. Plusik też spory się należy silnikowi za bycie undergroundem i przymuszanie do rozwijania skilli CSSowych :).</p>
<p>No ale to mniej więcej tyle w temacie plusów. Sam kod silnika wedle Endera jest co najwyżej taki sobie, pieprzenia się z dopasowaniem tego wszystkiego do swoich upodobań jest sporo a standardy Serendipity może i przestrzega ale czasami z dużymi problemami. Stąd i decyzja, by przeskoczyć wreszcie na platformę, która jest de facto standardem w sportach blogowych. Skoczyłem i nie powiem — całkiem mi się podoba.</p>
<p>WordPress ma jednak kilka problemów, które tu sobie zauważam. Siadłem do spolszczenia szablonu i nieco mnie się mina wyciągnęła, gdy okazało się, że praktycznie nie ma co mówić o lokalizacji. Nie wiem, czy to cecha tylko tego szablonu czy też po prostu silnik nie przewiduje możliwości lokalizacji treści. W Serendipity jest to zrobione elegancko, jasno i przejrzyście a możliwość lokalizowania to jeden z warunków podstawowych dla szablonu, by w ogóle pojawił się w ichnich repozytoriach. Wszelkie szablonowe treści trzymane są w plikach językowych w konkretnych zmiennych a efekt jest taki, że w zależności od ustawień językowych bloga szablon wyświetla wartość zmiennej zależną od ustawień języka. Proste? Ba! A działa aż miło patrzeć. Podobna operacja jest jak najbardziej do zrobienia w WordPressie ale jakoś nie widziałem w żadnym ze ściągniętych szablonów opcji lokalizacyjnych czy plików językowych.</p>
<p>Podobnie ma się w Serendipity sprawa z lokalizacją wtyczek. WordPress straszyć jeszcze będzie przez jakiś czas językiem angielskim — dopóki nie siądę i nie potłumaczę. Problem w tym, że jak widzę wtyczki są dosyć często uaktualniane i na samą myśl, że przy każdej aktualizacji będę musiał tłumaczenia wklepywać jeszcze raz, odechciewa mnie się roboty. No chyba że jest jakiś sposób na to, z chęcią go poznam.</p>
<p>Poza tym póki co większych problemów nie widzę. Zachwycony jestem możliwością bezbolesnego postowania via XML-RPC co implikuje kolejną zmianę — nie jest mi potrzebny już dłużej <a title="mój moblog" href="http://costamm.wordpress.com/">osobny blog</a> dla „mobilnych” wpisów. Powstał on <a title="po co mi jest moblog?" href="http://costa.info.pl/2008/08/Mobilne-blogowanie/">w określonym celu</a> ale właśnie warunki się zmieniły i mogę sobie pisać na blogu wprost z iPoda w wygodnej, natywnej aplikacji. W związku ze związkiem moblog zostaje zawieszony (i tak był eksperymentem) a wszystkie siły skupiam na swojej głównej stronce. Czekam na iPhone i dopiero wtedy się zacznie mobilne blogowanie z prawdziwego zdarzenia :).</p>
<p>Jedno w WordPressie mnie rozwala dokumentnie — jako że to standard silnika blogowego, wszystko, co zostało dla blogerów stworzone i co ma im jakoś blogowanie uatrakcyjnić, jest przeznaczone głównie dla WordPressa właśnie. Nawet nie wiecie ile frustracji wzbudza w człowieku widok gotowych do zamieszczenia na stronie narzędzi, które nie są przeznaczone dla twojego silnika. Szlag trafia, ot co. Olać tam zresztą narzędzia — wizualny edytor wpisów zamieszczony w WP bije na głowę to, co wsadzono do Serendipity. Co prawda nie wiem jak wygląda sprawa w wersji 1.4 silnika ale to, co miałem w ostatniej wersji stabilnej produkowało tak koszmarną sieczkę, że zupełnie wyłączyłem edycję za pomocą wizualnego edytora. Nie wiem czego używa WP ale jest to fajne a podgląd HTML efektów działania edytora tylko za każdym razem mi to potwierdza.</p>
<p>OK, co w najbliższym czasie? Planuję:</p>
<ul>
<li>Przenieść wszystkie podcasty do nowego feeda serwowanego przez WP. Chyba że znajdę jakiś sposób na dołączenie starego feeda do nowego. Póki co nie wiem nawet jak miałbym się za to zabrać.</li>
<li>Stworzyć kilka stron statycznych z np. spisem wszystkich tagów, kategorii i takich tam innych. Liczę tu na pomoc Bycik, masz to zrobione <a title="blog Bycika" href="http://bytowisko.pl/" class="broken_link" rel="nofollow">u siebie</a> bardzo fajnie :).</li>
<li>Zrobić jakiś sensowny blogroll, najchętniej w formie osobno wyświetlanej strony, tak by nie robić ze strony głównej choinki pełnej buttonów, linków i czego tam jeszcze. Linki to imo istotna sprawa w blogowym światku i nie raz korzystałem z Waszych blogrolli odkrywając całkiem przyjemne rzeczy.</li>
<li>Ostro popracować nad szablonem i nieco go uatrakcyjnić. Jakieś drobne graficzne wstawki by się przydały, trochę trza by pogrzebać w stylach by nieco dopasować do swoich upodobań chociażby cytowania i wyświetlanie obrazków.</li>
</ul>
<p>Zapowiada się pracowity styczeń! Ale akurat taka robota mi nie przeszkadza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/01/po-przesiadce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>25</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z nowym rokiem — nowy blog</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/01/z-nowym-rokiem-nowy-blog/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/01/z-nowym-rokiem-nowy-blog/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Jan 2009 20:45:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[WordPress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=10</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno zapowiadałem małą rewolucję na swoim blogu. No i okazuje się, że i owszem, na rewolucję czas nadszedł najwyższy i mało tego — zdaje się, że rewolucja się powiodła :). Admini Kofeiny (serwera, na którym moja strona stoi) stanęli na wysokości zadania i dokonali rzeczy spotykanej często ale niezbyt często kończącej się powodzeniem: namieszali zdrowo! [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2009/01/20090106-stary_blog-small.png" width="240" />
		</p><p>Niedawno zapowiadałem <a title="zapowiadam małą rewolucję na blogu" href="http://costa.info.pl/2009/01/under-the-hood-to-ja-jestem-teraz-mysql/">małą rewolucję</a> na swoim blogu. No i okazuje się, że i owszem, na rewolucję czas nadszedł najwyższy i mało tego — zdaje się, że rewolucja się powiodła :). Admini Kofeiny (serwera, na którym moja strona stoi) stanęli na wysokości zadania i dokonali rzeczy spotykanej często ale niezbyt często kończącej się powodzeniem: namieszali zdrowo!</p>
<p>Najsamprzód dostałem info, że blog łażący na silniku Serendipity musi koniecznie przeskoczyć z SQLite na MySQL. Ponoć biblioteki obsługujące SQLite jakieś nie takie w ostatnich Apaczach są i potrafią działać brzydko. Faktycznie, brzydko działały i się mi często strona sypała. Przeskok na MySQL miał tu sytuację poprawić. Ender z Eloyem siedli, pogłówkowali a efekt jest taki, że Serendipity przeskoczyło z bazy na bazę nawet nie wiem dokładnie kiedy :). Ale to nie był koniec. Ender zaczął judzić, bym na WordPressa przeskoczył przy okazji. I wyjudził!</p>
<p>Przeskoczyłem sobie na WordPressa i właśnie sobie spod niego piszę. Blog wygląda pusto i w ogóle ale spoko, wraz z wiatrem odnowy powiał i wiatr chcenia a to oznacza, że już niebawem zapełnię drania treścią. Mam nadzieję, że sensowną. Problemem jak zawsze w takich przypadkach jest blog były, z którym przykro się rozstawać.</p>
<p>Tu na wysokości zadania stanął Ender, który pokombinował nieco i mam pod jedną domenę podpięte dwa silniki. Wszelkie odwołania dotyczące dotychczas napisanych wpisów będą działały jak trzeba i każde takie odwołanie powinno odpalić Serendipity, które treść i wszystko co trzeba poda. Jednak wszystkie nowe wpisy będą już obsługiwane przez WordPressa i to właśnie ten silnik będzie teraz ghost in the machine mojego blogaska. chciałoby się rzec — NARESZCIE!</p>
<p>OK, przez najbliższych kilka dni spodziewajcie się różnych utrudnień — będę tu mieszał i nieco kombinował oraz uczył się silnika oraz grzebał w szablonie. Szablon wziąłem taki bo mnie się taki właśnie diablo podoba — prosty, funkcjonalny, nie jest jakiś skomplikowany i pewnie nie będzie problemem ewentualne dostosowanie drania do swoich potrzeb. Że kolorków brak? Trudno, na starość muszę mieć kontrastowo do bólu :)</p>
<p>To w sumie tyle na dziś. Z czasem zapełni się mój nowy blog treścią i będzie po co tu wpadać. Póki co odsyłam szukających treści do mojego starego blogaska, który można zwiedzać do woli pod adresem <a title="starszy brat blogaska" href="http://costa.info.pl/">http://costa.info.pl/</a>. Wszystko powinno tam działać jak trzeba, także komentowanie i tym podobne. Jeśli więc ktoś chce się wdać w zażartą dyskusję na jakiś stary temat — zapraszam serdecznie.</p>
<p>To już siódma wersja mojej strony i chyba zrobię niebawem jakiś retrospektywny wpis o tym, jak mi się stronka na przestrzeni lat rozwijała i zmieniała. Powiadam Wam — jest z czego rechotać :).</p>
<p>Dobrego wieczoru życzę i proszę — nie bijcie za błędy, jakie na pewno wyjdą wraz z używaniem. Za wszelkie porady dotyczące WordPressa, wtyczek bez których nie idzie wyżyć itp. — z góry dziękuję.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/01/z-nowym-rokiem-nowy-blog/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

