Archiwum | Download Kanał RSS dla tej kategorii

Archive — Pulse

Och wiem, wiem… Znasz to, sły­sza­łeś nie raz, znasz ten utwór na wylot. To się chwali. Jeszcze bar­dziej będzie się chwa­lić prze­słu­cha­nie go raz jesz­cze w takim razie. Pulse mnie po pro­stu roz­wala. To jeden z tych kawał­ków, które w sple­eno­wej sesji pusz­czam w pętli a to zawsze uro­dzi coś kon­struk­tyw­nego. Jakąś myśl, jakąś wizję, jakieś ści­śnię­cie gar­dła, które zaowocuje […]

3 Komentarzy  Czytaj →

Chris Fortier — Twinkle Me (Deepfunk’s Above The Clouds Remix)

Słowo się rze­kło i słowa się dotrzy­muje (no, przy­naj­mniej na razie :)). Drugi dziś odci­nek YouTube Daily a w nim kolejny elek­tro­niczny kawa­łek z pogra­ni­cza pro­gre­syw­nego transu i psy­bientu. Dla tych, co nie za bar­dzo łapią o co w tych nazwach cho­dzi już tłu­ma­czę na ludzki: jest ryt­micz­nie ale też lekko ambien­towo. Ogólnie zaś kawał dobrej muzyki war­tej posłu­cha­nia. Wykonawca: Chris […]

3 Komentarzy  Czytaj →

YouTube Daily?

Wiecie co? Znudził mi się dotych­cza­sowy sza­blon. I to na tyle, że jak znajdę coś faj­nego, to całą tę stronę w pie­rony wywalę i sobie bloga na nowo, na czy­sto i bez zło­gów gierkowsko-gomułkowskich posta­wię. Czas coś prze­wie­trzyć na tej stro­nie a jak trzeba będzie, to zrów­nać z glebą wszystko jak leci. Przyszło mi do głowy, że skoro tyle tej muzyki słucham […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Fresh Body Shop — The Ugly Army

Wczoraj ćwier­ka­łem i bli­po­wa­łem o tym, że Doropha tylko jęk­nęła na wieść, że nowy album Fresh Body Shop się poka­zał. Album zwie się The Ugly Army, kupić można mię­dzy innymi w Magnatune a ja korzy­sta­jąc z dawa­nej przez Magnatune moż­li­wo­ści roz­da­wa­nia trzech kopii, niniej­szym trzy kopie roz­daję. Pierwsze trzy osoby, które chcą albu­mik, pro­szę o pozo­sta­wie­nie odpo­wied­niego komen­ta­rza. A sam album? […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Hey — Misie

W ramach nowo­rocz­nych porząd­ków na har­dzielu wzięło i mnie się przy­po­mniało. Jezu słodki jaki ten kawa­łek jest dobry… Kasiu, o powrót do korzeni popro­simy w następ­nej pły­cie — będzie to miła odmiana po nie­złych ostat­nich eks­pe­ry­men­tach. Brakuje dobrego, roc­ko­wego gra­nia w tym kraju. W dodatku z dosko­na­łymi tekstami.

Komentuj Czytaj →

Folding Space — Cages

Krótko bo czas wycho­dzić z pracy. Świetna, elek­tro­niczna płyta w kli­ma­tach dar­kwave (mocno w tych kli­ma­tach), która potrafi wpę­dzić w depre­sję i sku­tecz­nie namó­wić nie­zde­cy­do­wa­nych do cię­cia żył. Dzisiejsza moja rewe­la­cja, którą prze­słu­cha­łem tylko raz i na długo mi star­czy. Mocne, dobitne, jeż­dżące po ner­wach. Polecam! Poniżej otwie­ra­jący całość i wpę­dza­jący w odpo­wiedni nastrój utwór Dying.

Komentuj Czytaj →

Dzisiejsza playlista — Gothic Acoustic Tribute To Nine Inch Nails

Wykopalisk twar­dzie­lo­wych ciąg dal­szy. Krążek sprzed kilku lat, który dziś wysko­czył jak kró­lik z kape­lu­sza i podob­nie jak to prze­miłe zwie­rzątko, wziął i mnie miło zasko­czył. Zrobiłem taki okrą­gły dziu­bek, oczka mnie się nieco roz­sze­rzyły, chrapki takoż a oddech lekko przy­spie­szył. Oj tak, krą­żek Gothic Acoustic Tribute To Nine Inch Nails się papie spodo­bał… Cały album to covery co […]

3 Komentarzy  Czytaj →

Dzisiejsza playlista — Laurent Saïet i Jamiroquai

O ile Jamiroquaja znają chyba wszy­scy, o tyle mister Laurent Saïet wziął i się z mro­ków moich twar­dych dys­ków był odświe­żył po latach nie­słu­cha­nia. I szcze­rze mówiąc, album tego pana zwący się Blue Trip na powrót mnie zauro­czył i z całą mocą przy­po­mniał o sobie. Świetne, elektroniczno-badalamentowskie kli­maty mocno trą­cące sound­trac­kiem do Twin Peaks, cho­dzące gdzieś w tle gitary, pogłosy, woka­lizy… Łał, […]

Komentuj Czytaj →

Tentura — Resonance

Czy jeden utwór może za czło­wie­kiem łazić kilka dni z rzędu? Oczywiście, pew­nie że może! Prawie sze­ścio­mi­nu­towe cacko defi­niu­jące gatu­nek zwany psy­bien­tem. Pan, który zwany jest Tentura nie jest mi bli­żej znany. Trafiłem bodajże na dwa utwory tego czło­wieka z czego dziś przed­sta­wiany Resonance po pro­stu mnie urzekł. Prosta forma, fan­ta­styczne brzmie­nie, dosko­nała rzecz na roz­bu­ja­nie dnia […]

Komentuj Czytaj →

Love — Trailer

O kur­czę, ależ mam chrapkę na obej­rze­nie tego filmu… Znów kosmos, znów sam na sam z cza­sem, mate­rią i pro­ble­mem prze­ży­cia ale wygląda to na rady­kal­nie odmienne podej­ście do tematu, niż mocno zala­tu­jące Solaris pre­zen­to­wane w Moon. Niemniej wygląda to obie­cu­jąco bar­dzo. Poniżej tra­iler filmu Love zaju­many ze stron Apple tak, by ludzie bez QuickTime też mogli sobie […]

2 Komentarzy  Czytaj →