przez CoSTa
dnia 07/05/2010
w Linux
Od kiedy kupiłem mojego Della mini 1210 czyli takiego lowendowego netbooka z sensowną matrycą, nie mogłem przestać narzekać na systematyczne linuksowe olewanie jego układu graficznego (zintegrowany Intel GMA500), czego efektem była praktyczna niemożność pracy na komputerze pod kontrolą Linuksa. Macałem się z różnymi dystrybucjami, głaskałem się z różnymi wynalazkami ale żadne kernele czy inne przekombinowane czary z lewymi repozytoriami […]
przez CoSTa
dnia 23/04/2010
w Linux
Krótko i treściwie: TeamViewer jest już dostępny dla Linuksa! I to jest dla mnie przepyszna wiadomość bo to jeden z lepszych programów do zdalnej pracy, spośród przeze mnie testowanych. Ogromnym plusem programu jest jego multiplatformowość — istnieją także wersje dla Windows, Mac OS X i nawet iPhone (która to wersja mnie rozwala bo działa po prostu świetnie). Dzięki możliwości […]
przez CoSTa
dnia 22/08/2009
w Download, Linux
No, wziąłem się za zdjęcia i tak patrzę, że mam pod tym względem w iPhoto mały dramat — w cholerę nieotagowanych zdjęć, jeszcze więcej nieobrobionych i w ogóle roboty na wieki całe mam z tymi moimi zbiorami. Zakasałem więc krótkie rękawy t-shirta i wziąłem się do roboty. W efekcie jak na razie zrobiły się cztery tapetki w klimatach rustykalnych, pochodzące jeszcze z czasów wyjazdów […]
przez CoSTa
dnia 14/07/2009
w Linux, Ogólne
Cię choroba… Dziś rano przeżyłem chwilę grozy. Oto z zaspanym jednym okiem a drugim już lekko zezującym w kierunku kuchni i szperającym za kawą, wziąłem i zwyczajową ścieżką skręciłem po drodze do komputera. Zadanie było takie samo, jak każdego innego dnia: trza toto było odpalić. Znaczy toto łazi ciągle ale w ramach chronienia dziury ozonowej i zmniejszania zużycia energii (czy odwrotnie, whateva) […]
przez CoSTa
dnia 19/06/2009
w Linux
Rozeźliłem się. Tak na serio i na poważnie się wkułem na Linuksa w tych jego różnych odmianach, dystrybucjach, forkach czy jak to tam jeszcze zwał. Straciłem mnóstwo czasu na wykombinowanie, jak zmusić mój nie tak dawny zakup do sensownej pracy pod kontrolą Linuksa i w efekcie otrzymałem dużą, może niezbyt rzadką ale bardzo brzydko pachnącą kupę. Ale może […]
przez CoSTa
dnia 12/04/2009
w Linux
Za: Cynikiem Z opisu do filmu (copy-paste): Video made for the „We are Linux” contest. The hole thing was made in 5 days, everything was created using Pixelmateor, After Effects and Soundbooth for audio mixing. Świetne wideo ale niech ktoś w końcu zacznie pisać profesjonalne oprogramowanie dla Linuksa bo to zaczyna wyglądać groteskowo — promocja systemu powstaje […]
przez CoSTa
dnia 28/02/2009
w Download, Linux
W ramach sprzątania na blogu po przesiadce na nowy silnik, przyszedł czas na posprzątanie także w przeróżnych rzeczach, do których swego czasu linkowałem. Dziś padło na tapety, które sobie skrzętnie gromadzę i co jakiś czas o dorzuceniu nowych informuję. Dziś i owszem sporo tapetek doszło ale też wiele wyleciało, cały zbiór przejrzałem na okoliczność duplikatów i wrzuciłem po raz kolejny […]
przez CoSTa
dnia 27/02/2009
w Linux
Czyli co robi użytkownik Linuksa z użyczanym mu programem: uzywam pewnego programu do wypelniania pitów. Co roku mozna sciągnąć sobie wersję standardową za darmo. Niestety da sie rozliczyc w niej tylko dwie osoby. Niecałe 20 minut spedzone z edytorem szestnastkowym i regedit pozwala obejsc to ograniczenie. W takiej sytuacji człowieka nachodzi refleksja – skoro program jest tak kiepsko zabezpieczony, czy […]
przez CoSTa
dnia 03/02/2009
w Apple, Linux
Dziś będzie drogie dzieci porada z cyklu tych błyskotliwych. Nie to, żebym ja taki błyskotliwy był tylko po prostu jakoś się poukładało, że można ładnie pogonić do współpracy coś, co zwie się iWeb i Dropbox. A szerzej — do współpracy można pogonić dowolny soft do robienia stronek (niezależnie od systemu i koloru skina), tak więc być może przydatna się […]
przez CoSTa
dnia 18/01/2009
w Linux
Linux to jednak przepiękna sprawa jest. Ilekroć tworzę sobie środowisko do pracy ze stronką, tylekroć się o tym przekonuję. Ot żeby daleko nie szukać — dzisiejsze moje wordpressowe boje są tego chyba dobrym przykładem. Zachciało mi się mieć bowiem maszynkę LAMPową wiernie w miarę oddającą konfigurację serwera, na którym moja strona stoi. Potrzebowałem więc serwera WWW, MySQL […]