Tak, oglądam programy muzyczne. Lubię je bardzo, bo co rusz to jakaś fajna kapela wyskakuje a człowiek ma okazje powąchać czegoś nieznanego i w radio nie do usłyszenia. Tydzień temu padło na Klezmafour. Obejrzałem, spodobało się, zachciało mi się szybko płytę kupić. Kupiłem (o tym nieco dalej), posłuchałem i z czystym sumieniem rzecz polecam. Chłopaki grają dobrze, żywo, […]
Synology DiskStation i Apple
Ho, ho, ho… Miesiąc z okładem minął od ostatniego wrzutu czegokolwiek na blogaska a był to miesiąc bogaty w różne doświadczenia. W cholerę roboty, w pytę zabawy z nową moją zabawką, jeszcze więcej kombinowania co z tą zabawką zrobić można i jak. NAS od Synology jest fajny ale ma kilka swoich zachcianek a jeśli do tego dorzucić głupi router, jaki otrzymuje się od mojego providera czyli firmy INEA (a miano jego Cisco EPC3925), ma się od cholery problemów, z którymi jakoś poradzić sobie trzeba. No więc radziłem sobie, jak mogłem, a efekty tego radzenia postaram się jakoś poniżej opisać. Aha, w tytule jest odniesienie do współpracy NASa z produktami Apple ale sporo moich uwag i porad ma zastosowanie także w środowisku Windows, więc może jakiś okienkowiec znajdzie też tu coś dla siebie. Zapraszam!
Synology DiskStation DS212j
Od dłuższego już czasu chciałem mieć w domu coś, co robiłoby mi za centralny serwer plików, mediów i czego tam jeszcze. Chciałem mieć coś, co będzie chodziło ciągle, będzie urządzeniem dedykowanym do tego typu zadań czyli — jednym słowem — chciałem mieć NASa, Coś w miarę porządnego, prostego w obsłudze i pozwalającego na nieco więcej, niż tylko dump plików. W […]
Tymek i Mistrz
Polecam komiks Tymek i Mistrz część 1! Bo jest bardzo fajny i śmieszny! :) I też dlatego, że Tymek idzie do Mistrza żeby się uczyć czarów i mają wiele śmiesznych przygód! Na przykład: Pewnego dnia Tymek i Mistrz chcieli się pojedynkować ze strasznym smokiem. Zaczęli się przygotowywać. Przyszli do jamy smoka i wyszedł malutki smoczek i mówi „Siema”! Tymek i Mistrz byli nieco zmieszani. […]
Głośniki Logitech Z120
Jak na Logitecha przystało — nie ma się do czego przyczepić w kwestii jakości wykonania. Świetnie jest po prostu. Głośniki swoje ważą i nie latają przy lada podmuchu powietrza. Jakość użytego plastiku — wysoka. Wszystko spasowane jak trzeba i po prostu aż miło na to się patrzy. Poza tym głośniki są w uniseksowym kolorze białym i przynajmniej kurzu nie będzie na nich tak bardzo widać, jak na monitorze, który zbiera kurz potwornie. A więc ideał? Oj niestety nie.
Gram — Uncharted 3
W zeszłym roku zastanawiałem się, jakim cudem będąc przed czterdziestką (już do niej mniej, niż więcej niestety), wciąż cieszy mnie granie. Jakim cudem facet z dwójką dzieci, żoną patrzącą na granie jak na marnowanie cennego czasu, który można by przeznaczyć na ten przykład na opiekę nad dziećmi by żona miała czas na spokojne wciągnięcie TV Style, […]
Router ASUS RT-N13U Rev.B1
Jakiś czas temu marudziłem na Facebooku czy innym Tweeterze, że chodzi za mną kupno nowego routera. Mój Linksys WRT54GL, którego mam już od 2009 roku, powoli zaczynał działać różnie. Mimo kombinowania z softem i różnymi takimi, zdarzały mu się słabsze dni i mimo ogólnej stabilności jakoś ostatnio nie wzbudzał mojej radości. Poza tym brzydkie to jak kupa choć trzeba dodać, że całkiem sprawnie działająca kupa. To zaprawdę bardzo fajna konstrukcja ale niestety leciwa i to się powolutku w czasach wszechobecnej „enki” zaczyna czuć. Zachciało mi się mieć coś nowszego, coś oferującego nieco więcej, niż tylko dzielenie łącza.
Killzone 3 — skończone
Ostatni weekend to było TO! Dzieciaki chore unieruchomiły nas na amen i oczywiście nie daliśmy rady skoczyć w sobotę tu a w niedzielę tam. Cóż było czynić, urodziny znajomej Majki będą i za rok i kto wie, może wtedy zdarzy się coś niespodziewanego i chudoba ozdrowieje. Póki co odkładamy świętowanie do za rok. A w międzyczasie papa CoSTa wziął i siadł do konsoli tak […]
Sony DSC-HX7V
Przedmiotem dzisiejszej rozprawki — droga moja wycieczki — będzie rzeczony w tytule aparat fotograficzny marki Sony, model DSC-HX7V. Jako wytrawny oprowadzacz wycieczek od razu przyznaję, że na fotografii to znam się mniej więcej tak samo dobrze, jak na chemicznej budowie odległych ciał niebieskich a trzeba drogiej wycieczce wiedzieć, że z chemii w liceum miałem gorzej niż dostatecznie a puszczenie mnie […]
iPad gra — War 2 Victory
Do tej pory do gier onlinowych siadałem z dużą dozą „hmmmmizmu”. A bo to czas pochłania, jak się człowiek wciągnie to i kasy żre na abonamentach i w ogóle ten typ rozgrywki jakoś mi nie leży. Za dużo tu kombinowania z moim czasem i portfelem. Onlinówki zazwyczaj odpalam, sprawdzam co i jak i daję sobie z tym spokój. War 2 Victory jednak mnie wciągnęło na […]

