Menu serwera

Archiwum | Rodzina

Przestańcie truć nasze dzieci!

Skończyła mi się cierpliwość. To już są kpiny z ludzi a przede wszystkim niebezpieczne i szkodliwe działania wobec dzieci. Od początku roku, w przedszkolu nr 187 mieszczącym się na osiedlu Władysława Łokietka w Poznaniu, coś dziwnego się dzieje. Przedszkole pozbyło się własnej kuchni (zapewne ze względu na koszty) i zafundowało dzieciakom obsługę przez jakąś firmę […]

Czytaj dalej 9

To już jest kawał chłopa… Czwórka stuknęła!

Czas leci szybciej, niż chciałoby się przyznać. Jeszcze wczoraj ten mały berbeć wypełniał szczelnie pieluchy, dziś jest już dzielnym przedszkolakiem i zabiera się za czytanie i liczenie. Jeszcze wczoraj darł się, bo mu było mokro, za chwilę to ja będę się do niego darł, że mnie jest mokro i trzeba przewinąć. Ot czas leci… Gustawie! […]

Czytaj dalej 0
Swarzewo...

Wypoczyn nad Bałtykiem aka ZA KRÓTKO KIERW…

Z urlopem w tym roku mieliśmy pewien problem. Owóż nie chcieli mi dać tego urlopu a Dorophie dali z pocałowaniem ręki i jeszcze prosili, by więcej wzięła bo wyrobiła dni wolnych, że trudno o więcej. Jak więc widać już na starcie byliśmy zupełnie niezsynchronizowani a to dopiero początek kłopotów. Zasadniczo jakoś tak mam, że kiedy […]

Czytaj dalej 8

Nooo… To już prawie czwarty krzyżyk! :)

Jak nic dostanę miesięcznego bana na seks ale co tam, oburzony wyraz pyska mojej żony – bezcenny :) A tak, wczoraj Dorcia (a także i moja matka) obchodziły urodziny. Lat nie wypominam, przynajmniej w szczegółach ale jakiś stopień ogólności przyjmuję i zaokrąglam, przynajmniej mojej żonie. No nie ma bata, czwarty krzyżyk już tuż, tuż! Ukochana […]

Czytaj dalej 0

Pierwsza dycha pękła!

No i Majka ma swoja pierwszą dziesiątkę za sobą. Obyś córo pozostała taka kochana, lekko postrzelona, lekko roztargniona, lekko pokręcona i lekko odchylona przez najbliższe co najmniej kilka kolejnych dziesiątek! Jesteś naszym światełkiem i najukochańszym bąkorobem. Samolubnie życzymy sobie, byś jeszcze długo taka pozostała. Ale nie pozostaniesz bo przecież rośniesz jak na drożdżach i już […]

Czytaj dalej 2

Mały, grecki mężczyzna

I tak to się kręci… Jeszcze nie tak dawno informowałem o przedwczesnym odejściu mojego ojca ale pustka nie może taką pozostać. Natura nie znosi próżni, nie pozwala na to, by wzrastała entropia, w miejsce pustki musi pojawić się coś nowego, w miejsce smutku musi pojawić się radość. Tym sposobem na świat przyszedł synek mojego ciotecznego […]

Czytaj dalej 0

Pamięci Męża, Ojca, Dziadka…

Dnia 9-go czerwca 2013 roku po długiej i ciężkiej chorobie odszedł Mąż, Ociec i Dziadek – Marek Brzeziński. Jeeezu, jak to totalnie beznadziejnie brzmi. Jak to nie oddaje lat spędzonych razem z człowiekiem, którego nagle wzięło i zabrakło, choć przecież brakowało go coraz bardziej od dłuższego już czasu, od czasu popadnięcia w ciężką, nieuleczalną chorobę. […]

Czytaj dalej 13

O jednego kawalera mniej w rodzinie

Stało się. W końcu i nasza grecka gałąź rodziny wzięła się do roboty i zaczęła formalizować związki. No ileż można było czekać? Mam wyjątkowe szczęście posiadania dosyć licznej gromadki rodzeństwa ciotecznego (kuzynostwa? tak się chyba taki stopień pokrewieństwa nazywa?), pośród której to ogólnej gromadki jestem najstarszy i najcięższy. Tym sposobem oczywistym jest moje niezbywalne prawo […]

Czytaj dalej 1

Spisek Wiadomych Sił i Określonych Ośrodków

W domu mym SPISEK! Spisek zawiązały Wiadome Siły i Określone Ośrodki, których nie będę wymieniał z imienia i nazwiska bo azaliż gdyż grozi mi śmiertelne niebezpieczeństwo z ich strony. Wiadome Siły zamachują się bowiem na moje zdrowie a kto wie, może nawet i na moje życie, więc nadaję z ukrycia maskując się Ważnymi Czynnościami, Które […]

Czytaj dalej 1