Menu serwera

Archiwum | Rodzina

O jednego kawalera mniej w rodzinie

Stało się. W końcu i nasza grecka gałąź rodziny wzięła się do roboty i zaczęła formalizować związki. No ileż można było czekać? Mam wyjątkowe szczęście posiadania dosyć licznej gromadki rodzeństwa ciotecznego (kuzynostwa? tak się chyba taki stopień pokrewieństwa nazywa?), pośród której to ogólnej gromadki jestem najstarszy i najcięższy. Tym sposobem oczywistym jest moje niezbywalne prawo […]

Czytaj dalej 1

Spisek Wiadomych Sił i Określonych Ośrodków

W domu mym SPISEK! Spisek zawiązały Wiadome Siły i Określone Ośrodki, których nie będę wymieniał z imienia i nazwiska bo azaliż gdyż grozi mi śmiertelne niebezpieczeństwo z ich strony. Wiadome Siły zamachują się bowiem na moje zdrowie a kto wie, może nawet i na moje życie, więc nadaję z ukrycia maskując się Ważnymi Czynnościami, Które […]

Czytaj dalej 1

Koniki z Majką

Majce ostatnio klepie coraz mocniej w głowę i wydaje się, że zaczyna chyba dorastać bo miota się z hobby i zajęciami coraz bardziej. Z rodzicielskiego punktu widzenia wygląda to mniej więcej następująco: Przychodzi Najlepsza Koleżanka Twojej Córki i rzuca hasło: „fajna ta moja jaszczurka!”. Już w tym momencie kombinuj, jak odmówić swojemu dziecku i jak […]

Czytaj dalej 5

Urodziny Gucia

W publikacji zdjęć różnych mam kilkumiesięczny już lag i muszę tę ziejącą dziurę czym prędzej zakopać. Na serwerku rodzinnym i owszem, foteczki różne lądują ale przecież i kilkoro z to czytających lubi czasem na Gutka okiem rzucić czy z Dorophy się ponabijać :) Zaczynam zaległymi zdjęciami z urodzin Gucia w takim razie. Urodziny Gucia obchodziliśmy […]

Czytaj dalej 1

Pasowanie na przedszkolaka

Stało się! Nasza pociecha lat trzy z kawałkiem wzięła i dostała pierwszy w życiu własny, swój, za zasługi przyznany – dyplom. Dyplom dotyczy pasowania pasem po tyłku… wwwróć!… pasowania na przedszkolaka oczywiście! Teraz Gucio jest przedszkolakiem dyplomowanym a więc tytuł naukowy jest i szacunek się należy. Narobiłem głupich fotek z tego wydarzenia i kilka smutnawych […]

Czytaj dalej 0

Męcząca codzienność

Patrzę na datę ostatniego wpisu i włos mi się lekko na głowie jeży. Pół miesiąca praktycznie bez dawania znaku życia, bez wrzucenia czegoś nowego, bez chociażby jakiejś nowej fotki naszych łobuzów lub Dorophy bez majtek… Nic, kompletnie nic się tu nie dzieje. Może dlatego, że i w naszym życiu dokładnie nic wartego uwagi się nie […]

Czytaj dalej 2

To już trzy latka!

Jak by nie patrzeć, Gustavo wczoraj skończył trzy latka i może śpiewać nie świadcząc nieprawdy, że ma trzy latka, trzy i pół i głową sięga ponad stół. Najlepszego chłopie! Obyś rósł, mężniał i mądrzał nad tak samo jak dotychczas a będzie z ciebie kawał fajnego faceta :) Niestety Gucio zafundował sobie beznadziejne urodziny – gorączka, […]

Czytaj dalej 3

Moja żona dziś pije… Urodziny Dorophy!

Nie to, żebym coś wypominał żono ale powoli zaczyna brakować miejsca na świeczki na te Twoje urodziny :) Od krążącej nad nami planety zwanej Jupiter, od chcącego właśnie mnie ugryźć komara, od szumiącego leciutko wiaterku, od grzejącego solidnie Słoneczka, od kapiącej z kranu wody, od kładącego papę na dachu dacharza, od ziewającego w cieniu kota, […]

Czytaj dalej 2

Brzoza in da haus

W ostatni weekend wziąłem się kopnąłem do Warszawy. Powody się kopania były w sumie dwa: Moi staruszkowie sypią się i trzeba ich nawiedzać, jakoś podtrzymać na duchu i w ogóle sprawdzać, co tam się właściwie wyczynia. Trzymamy kciuki za moich staruszków. Wszyscy jak leci! Majkę musiałem z domu wyrzucić albo skończyłaby z kamieniem młyńskim u […]

Czytaj dalej 4

Komunia da Majka

No i stało się… Nasza córka zmieniła się w najprawdziwszą komunistkę. Niestety nie zauważyłem, by nabrała jakichś przy okazji komuszych cech – kasą dzielić się nie chce a my spłukani do cna staramy się jakoś córki nie ograbić z przybytku :) Pogoda dopisała nad wyraz a służba porządkowa i przyrządzająca jadło dała z siebie wszystko […]

Czytaj dalej 0