Engineers - Hey You

Engineers – Hey You

Skacząc po deezerowych playlistach trafiłem na cudowny cover „Hey You” panów Pink Floyd. Nowa płyta Floydów jest… hmmm… dyskusyjna (choć po dwóch raptem przesłuchaniach ciężko wyrobić sobie jeszcze zdanie), więc tym chętniej wraca się do klasyki. A jeśli ta klasyka dodatkowo jest całkiem niezłym coverem… Wiem, po pierwszym przesłuchaniu nie jest to może jakieś objawienie ale […]

Czytaj dalej 0
Fotorelacja z wypadu do Grecji

Fotorelacja z wypadu do Grecji

Cholera, gdzieś mam spisaną obszerną relację dzień-po-dniu z naszych urlopowych poczynań ale w tych chmurnych czasach tekścior zapisany w jakiejś chmurze wziął i wyparował. Kompletnie nie wiem, gdzie toto może leżeć a próby odszukania drania spełzły jak na razie na niczym. Całe te chmury przereklamowane są i tyle. Pliki to pliki – mają leżeć na […]

Czytaj dalej 1
Sundial Aeon - Analysis

Sundial Aeon – Analysis

Jest! Przyszła! Wczora z wieczora w skrzyneczce wylądowała mnie nowiuteńka, pachnąca jeszcze tłocznią i farbą drukarską płyta Sundial Aeon – Analysis. Jestem po pierwszym przesłuchaniu (a później i drugim) i postaram się w żołnierskich słowach przedstawić, co to za bestia. Zacznijmy od tego, że to żadna bestia. Na album składa się dziesięć kompozycji, które – zwyczajowo […]

Czytaj dalej 1
DJ Electrojac - Powtarzam

DJ Electrojac – Powtarzam

Podkręcony poprzednim wpisem, zanurzyłem się nieco w odmęty blogaska w poszukiwaniu muzyki do przypomnienia/odkopania i trafiłem na wpis sprzed raptem sześciu lat (cholera, leci ten czas jak diabli), w którym opisywałem swój ówczesny świeżutki zakup, którym była płyta 52um. Latka przeleciały a nic się w jej temacie nie zmieniło – jak była doskonała, taką pozostała a […]

Czytaj dalej 0
Muffler - Start Line

Muffler – Start Line

Jakiś czas temu (a konkretnie siedem (tak, SIEDEM!) lat temu) wrzuciłem na blogaska kawałek, który mnie kompletnie swego czasu rozwalił. Waves Breaking od Mufflera przejechało się po mnie niemiłosiernie i bez dania pardonu. To zaprawdę kawał zacnej muzyki a od tego czasu dokonania Mufflera lądowały w moich głośnikach przy różnych okazjach. Dziś pragnę Wam podrzucić […]

Czytaj dalej 4
Ferguson FBOX

Ferguson Fbox – multimedialny dongiel

Na początek disclaimer: pracuję w firmie, która toto robi a więc w oczywisty sposób jestem nieobiektywny, niedobry, zły, brzydki, gruby i pomarszczony. A teraz pozwólcie, że na piszę kilka zdań o całkiem fajnym urządzeniu, które może nieźle namieszać w sposobie, w jaki oglądacie swoje media. Zacznę od tego, że za każdym produktem stoją ludzie, którzy takie coś […]

Czytaj dalej 16
Synology + iMic + głośniki

Synology + iMic + głośniki = audio bonanza!

Od dłuższego już czasu kombinowałem jak tu wykorzystać umiejętność puszczania przez Synology muzyczki przez port USB. Teoretycznie aby z czegoś takiego skorzystać, trzeba mieć jakieś urządzenie, które z USB strumień audio weźmie i przerobi na coś strawnego dla głośników. Po forach piszą o amplitunerach i innych cudach ale jako że mam naturę śmietnikową i wszystko, […]

Czytaj dalej 5
Airsoftpistol G-17 - CoSTa edition ;)

Przezajebisty prezent od FST S.T.A.R.S. – Airsoftpistol G-17

Ludkowie śledzący mnie na Facebooku czy innym Twitterze mają od czasu do czasu okazję zobaczyć jakiś podrzucony na walla wpisik o poczynaniach mężnej grupy FST S.T.A.R.S. Cóż mnie z chłopakami łączy? A to, że jakiś czas temu nieco nad ich stronką popracowałem, kilka razy szkolenie z WordPressa zrobiłem i w sumie tyle. Przemiły side projekt, […]

Czytaj dalej 0
Żółw łojant...

Żółw łojant…

OK, ten koleś mnie rozwalił… Razu pewnego byliśmy w jakimś sklepie tzw. zoologicznym czyli obrandowanym na maksa miejscu, w którym kupisz karmę wszelką. Gdzieś tam daleko z tyłu sklepu, zaraz po przejściu przez fafnaście regałów z karmą kocią o smaku lasagne ze szpinakiem tudzież musu krabowego z kroplą Heidsieck rocznik 1927, gdzieś tam z tyłu znajdują […]

Czytaj dalej 0
Das Gut w ostrym najeździe na herr papa CoSTa

Gustavo kolarz!

Przyszedł ten czas, który przychodzi na każdego faceta wcześniej, czy później. Każdy prawdziwy mężczyzna przez to przejść musi i nie ma, że boli – nabycie umiejętności jeżdżenia na rowerze jest jedną z najważniejszych w życiu. Jako że Gustavo rośnie niczym pieczarka w szklarni, zapadła decyzja, że młodzieniec ów jak i reszta rodziny dostaną swoje dwa […]

Czytaj dalej 2