Archiwa dla tagu: Akcja

Iron Man 2

Troszkę nie wiem jak się za recen­zję tego filmu zabrać. Wypadałoby zesta­wić go z jedynką, osa­dzić w jakimś szer­szym kon­tek­ście fil­mów odko­mik­so­wych, jakąś koślawą psy­cho­ana­lizę postaci Tony’ego Starka uczy­nić, roze­brać na czę­ści jego alter ego… Tylko po co? Po jaką cho­lerę brać się za coś, co zro­bili już inni? Zacznę więc może od końca. Film jest nie­zły. Nie […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Predators

To miała być krotka recen­zja ale żeby nie czy­nić wpi­sów na próżno, nieco con­ten­tem wypeł­nimy, a co. Więc zacznijmy od tra­ilera: I na tra­ile­rze wypa­da­łoby skoń­czyć bo naprawdę nie ma o czym wię­cej pisać. No dobra, uczy­nię wysi­łek i napi­szę recen­zję, na jaką ten „film” zasłu­guje: Jeszcze nigdy tak nie­wielu nie zro­biło tak wiele złego, by do końca […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Red Cliff — Trailer

Whoa, ale nas na blogu nie ma. Sorry ogromne — Gutek zżera mnó­stwo czasu pro­ce­sora bied­nej Dorophie a mnie odcięło od netu na dobre. Obiecuję, że już nie­ba­wem wszel­kie zale­gło­ści mailowe i nie tylko mailowe nad­ro­bię. A póki co, w ramach prze­rwy w robo­cie, wsko­czy­łem na jabł­kową stronę z tra­ile­rami a tam fil­mik, który cha­rak­te­ry­zuje się trzema cechami, po wymie­nie­niu których […]

11 Komentarzy  Czytaj →

Inglourious Basterds czyli gdzie to „Basterds”?

No i pola­złem wczo­raj z Enderem oraz brac­kim jego żonki na Inglorious Basterds. Trafiliśmy do poznań­skiej Plazy, tam do Cinema City i po raz kolejny prze­ko­na­li­śmy się, że pła­cąc nie tak prze­cież małe pie­nią­dze, dosta­jemy reklamy, tro­chę nieco reklam i jesz­cze tro­szeczkę reklam na dokładkę. Dobrze cho­ciaż, że prze­ry­wane są one cza­sami jaki­miś tra­ile­rami bo ina­czej chyba zaczął­bym krzyczeć. […]

9 Komentarzy  Czytaj →

suse 10 — moje boje — część 1

pra­cowy ple­xto­rek dał rady. obra­zek wypa­lił się bez­błęd­nie i muszę przy­znać, że gno­mowy pra­wo­klik na obra­zie iso i natych­mia­stowe wypa­la­nie płytki bez jakichś zbęd­nych osob­nych pro­gra­mów rzą­dzi. szybko, miło, przy­jem­nie. no więc spło­nęło te bez mała 8 giga danych zawie­ra­ją­cych sys­tem suse 10. wczo­raj, jakoś tak z wie­czora, sia­dłem więc do insta­la­cji sys­temu. bac­kupy poro­bione, ubuntu zapro­szone do wypadu […]

17 Komentarzy  Czytaj →

owsiak, oddaj pieniądze!

jurek owsiak(zdję­cie zaju­mane wybor­czej) naj­pierw nie­zbędna lek­tura: owsiak precz ze szkoły (gazeta wybor­cza). teraz z dwa prze­my­śle­nia w tema­cie zaist­nia­łej sytu­acji. pro­szę, by wybory odbyły się jak naj­szyb­ciej. pozwoli mi to jak naj­szyb­ciej zagło­so­wać prze­ciwko PiSowi (a pew­nie i set­kom tysięcy innych, któ­rzy w ostat­nich wybo­rach nie gło­so­wali także). dzia­ła­nia tej par­tii zaczy­nają zagra­żać spo­łe­czeń­stwu. nie wiem co złego […]

22 Komentarzy  Czytaj →

evil aliens

evil aliens jest taki gatu­nek fil­mów, który po pro­stu kocham miło­ścią mam nadzieję odwza­jem­nioną. jest taki gatu­nek fil­mów, któ­rych nikt przy zdro­wych zmy­słach z rado­ścią na twa­rzy nie wciąga. jest taki gatu­nek fil­mów, któ­rych jedy­nym sen­sem i istotą powsta­nia jest zaspo­ko­je­nie naj­niż­szych potrzeb oglą­da­ją­cego i jesz­cze niż­szych two­rzą­cego. to splat­te­rowe „hor­rory” na wesoło wyglą­da­jące na krę­cone na poważnie! […]

5 Komentarzy  Czytaj →

doom

no i wcią­gną­łem. kasy na to szkoda było wyda­wać no to pocze­ka­łem na dvdrippa. tak jak się spo­dzie­wa­łem — drań­stwo szybko na dvd tra­fiło więc w kinach raczej trium­fów nie świę­ciło. nic dziw­nego :) czy to ozna­cza, że doom jest fil­mem kiep­skim i nie war­tym uwagi? z jed­nej strony tak, z dru­giej zaś… no wła­śnie, opi­nie o tym fil­mie zasły­szane od […]

4 Komentarzy  Czytaj →

sin city — lepiej późno niż wcale

no i obej­rze­li­śmy wresz­cie z dorotką ten fil­mik. FILMIK? o kur­czę… rzecz jest re-we-la-cyj-na po pro­stu! dawno nie oglą­da­łem cze­goś tak nowa­tor­skiego a przy oka­zji tak dobrze zro­bio­nego. naresz­cie! naresz­cie prze­nie­siono komiks na duży ekran i zro­biono to DOBRZE. ten film każdą sekundą swo­jego trwa­nia zaświad­cza o tym, że jeśli tylko ma się głowę na karku to można w kinie poka­zać wiele. […]

2 Komentarzy  Czytaj →

batman begins — i po seansie

i wybra­li­śmy się dzi­siaj z mości ende­rem na naj­now­szego bat­mana. do kina sze­dłem mocno uprze­dzony. byłem po recen­zji w wybor­czej, nasłu­cha­łem się od kum­pli i… wszystko zwia­sto­wało film nie­do­bry, nudny, wtórny a co naj­mniej idio­tyczny w kwe­stii fabuły. jak się oka­zało — nasłu­cha­łem i naczy­ta­łem się głu­pot. film jest wyborny… to zde­cy­do­wa­nie naj­lep­szy z bat­ma­nów, jakie kie­dy­kol­wiek nakrę­cono. filmy z nie­to­pe­rzem w roli […]

Komentuj Czytaj →