Archiwa dla tagu: Apple

Nowe zabawki od Apple

MacBook Air

Jak zwy­kle zapóź­niony w sto­sunku do bły­ska­wicz­nych new­so­wych ser­wi­sów, wzią­łem i posta­no­wi­łem sobie o nowych zabaw­kach od jabłka coś napi­sać. Bo w sumie czemu nie? Ale tak chcia­łem sobie popi­sać w nawią­za­niu do tego, co już mam i zesta­wić z „wizjami” jabłka w tema­cie tego, jak będą kom­pu­tery i sys­temy nie­ba­wem wyglą­dały. Co mam? Mam net­bo­oka o nazwie Dell Inspiron mini 1210. W moim zestawieniu […]

13 Komentarzy  Czytaj →

Jedno keynote później…

No i minęło nam kolejne key­note wujka Jobsa, z któ­rego papa CoSTa wyniósł jedną myśl: cza­sem żałuję, że nie jestem hame­ry­ka­ni­nem. Ot co. Samo key­note wyglą­dało na śred­nio przy­go­to­wane ewen­tu­al­nie wujek Jobs już nam się mocno w latach posu­nąw­szy i zaczyna czy­nić lek­kie fakapy pod­czas wystą­pień. Ale nic to, jeste­śmy w sta­nie wiele wyba­czyć o ile dosta­niemy nową par­tię zaba­wek do marzenia […]

2 Komentarzy  Czytaj →

iPhone 4 — o co tu chodzi?

iPhone 4

Wujek Jobs przy­szedł na kon­fe­ren­cję, którą zwo­łał, poka­zał nam nowy swój tele­fon, więk­szość dotych­cza­so­wych posia­da­czy wcze­śniej­szych modeli powie­działa „wow” i zaczęła odkła­dać kasę (tudzież nego­cjo­wać stawki za sprze­da­nie wątroby) na nowe cacko. Jednym sło­wem — reak­cja jak po więk­szo­ści key­note jabł­cza­nych. Minęło kilka dni, apa­raty zaczęły tra­fiać do ludzi i — być może nie­któ­rzy to czy­ta­jący tego […]

16 Komentarzy  Czytaj →

Mac mini — miłość na nowo

Nowy Mac mini

W paź­dzier­niku 2006 roku wzięło i przy­je­chało do mnie pudełko, które zre­de­fi­nio­wało moje spoj­rze­nie na elek­tro­nikę użyt­kową. Takie małe coś, co sta­nęło u boku moni­tora, nie wyda­wało żad­nych dźwię­ków, wyglą­dało osza­ła­mia­jąco i mini­ma­li­stycz­nie do bólu, zaofe­ro­wało zupeł­nie inne ale cał­kiem przy­jemne dozna­nia pły­nące z obsługi i zasad­ni­czo potra­fiące wszystko, co miało potra­fić. Przyjechał do mnie wtedy mój Mac mini. To […]

26 Komentarzy  Czytaj →

Linux Action Show

Linux Action Show

Nieoceniony Opi w ramach odcha­mia­nia mnie i narzu­ca­nia Jedynej i Prawomyślnej Religii o Przydługim Akronimie FLOSS, wziął i pod­rzu­cił mnie namiar na pod­cast robiony przez linuk­sia­rzy dla linuk­sia­rzy. Rzekłbym, że nudy, gdyby nie drobna jego adno­ta­cja, że to jeden z nie­wielu pod­ca­stów, w któ­rym pro­por­cje fan­bo­izmu i zdro­wego roz­sądku są w porządku. Rzekłem sobie, że czas dra­nia oba­dać i oba­da­łem. Zassałem ostatni odci­nek, obej­rza­łem w drodze […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Steve Job’s Stolen iPhone Trial

Aby jakoś miło roz­po­cząć przed­week­en­dowy dzio­nek, wrzu­cam ku ucie­sze jabł­ka­rzy i tych wolą­cych gruszki prze­piękną szy­derę made by G4 TV. Za takie wyskoki wiel­bię tę sta­cję :) Game Reviews — E3 2010 — Comedy

1 Komentarz Czytaj →

TEDxPoznań — Afterparty

No i udało mi się sko­czyć wczora z wie­czora na TEDx. Znaczy nie na samej impre­zie tylko na jej waż­niej­szej czę­ści czyli na after­party :). Wiem, że mądrzy ludzie pro­du­ko­wali się tam w mądrych tema­tach i w ogóle poziom IQ latał pew­nie w jakichś nie­bo­tycz­nie jak na moje stan­dardy wyso­kich reje­strach ale coby się nie doło­wać nawet nie bra­łem pod […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Bodega — sklepik z aplikacjami dla Mac OS X

Bodega - okno programu

Nie tak dawno pro­du­ko­wa­łem się w tema­cie za i prze­ciw dla applow­skiego sklepu z apli­ka­cjami. Pisałem tam o kilku ini­cja­ty­wach oddol­nych ist­nie­ją­cych już na rynku opro­gra­mo­wa­nia, które pró­bują jakoś uła­twić pro­ces kupo­wa­nia i przede wszyst­kim odkry­wa­nia softu dla Mac OS X. Nie oszu­kujmy się — o bar­dzo wielu przy­dat­nych i faj­nych pro­gra­mach prze­ciętny Kowalski nie wie z pro­stego względu: nie ma poję­cia gdzie […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Applowski sklep z aplikacjami dla Mac — za i przeciw

Jakiś czas temu makową blo­gos­ferę roz­grzała infor­ma­cja o ponoć prze­my­śli­wa­nym przez jabłko skle­pie z apli­ka­cjami dla Mac OS X stwo­rzo­nym na kształt sklepu App Store. Przetoczyła się przez blo­gos­ferę fala kry­tyki takiego pomy­słu, posy­pały się zarzuty o zamy­ka­niu plat­formy i bóg jeden raczy wie­dzieć co jesz­cze. Trochę zabaw­nie się to czy­tało w kon­tek­ście braku ist­nie­nia w ogóle takiego pro­jektu (choć dia­bli wiedzą […]

23 Komentarzy  Czytaj →

Ben Hoffman o iPadzie

Wielbię tego faceta. Po pro­stu wielbię.

5 Komentarzy  Czytaj →