Oj cholera, ale dziś mnie miło mój iPhone zaskoczył. Ot na chybił-trafił wrzuciłem jakiś album na uszy i okazało się, że w zakamarkach mojej maszynki znajduje się perełka, którą niedawno odkryłem, przesłuchalem z trzy razy pod rząd, wrzuciłem do biblioteki i… nadejszły inne albumy, które mi rytm słuchania nieco zburzyły i moja perełka została — wstyd się przyznać — […]
dentysta ale (o dziwo) nie sadysta :)
jak to wiele zależy od człowieka… nie tak dawno temu pisałem, że tegoż bloga poczytuje sobie dentysta mojej żony (znaczy się, że mój także :)) i że ogólnie zacny z niego człowiek. ma ten specyficzny dar: taki np. spanikowany koleś jak ja widząc te wszystkie metalowe rzeczy, które na pewno służą tylko do czynienia bólu, w najnormalniejszym odruchu […]
baba blues — deep down in the mirror
baba blues — deep down the mirror to świetny, doskonały, rewelacyjny wręcz album napakowany bluesem po brzegi a sporo się jeszcze z tego słodkiego bluesowego kielicha wylewa! kochani, dawno ale to bardzo dawno nie słyszałem tak konsekwentnie staroszkolnego, bluesowego albumu. czym się ta staroszkolność objawia? ano najprościej rzecz ujmując: typowo bluesową melodyką. baba blues to formacja kompletnie […]
