Menu serwera

Archiwa tagu | Dramat

Whiplash

Whiplash

Film odpalałem z wielkimi nadziejami na niezapomniane widowisko. Na coś, co będzie aktorskim popisem, historią ciężkich zmagań z trudną materią muzyki i bezprzykładnego dążenia do perfekcji. Kiedy poster promocyjny składa się zasadniczo z samych pochwał, masz prawo spodziewać się czegoś specjalnego, czegoś wyskakującego ponad średnią. Czy to otrzymuje się oglądając Whiplash? W skrócie: nie do końca. Mam wrażenie, że film […]

Czytaj dalej 1
Birdman

Birdman

Za jasną cholerę nie wiem, jak zabrać się do recenzji filmu, który mocno poruszył Dorophę i mnie, po obejrzeniu którego zrobiliśmy głośne „WTF?” i który przymusił nas do zamiany kilku zdań o tym, co dopiero zobaczyliśmy. Czytam recenzje, czytam komentarze, czytam wyrazy zachwytu, czytam pozorowane na zblazowane opinie tych, którym wydaje się, że połknęli wszelką […]

Czytaj dalej 1

Vicky Cristina Barcelona

Ten film leżał w naszych rodzinnych ToDosach filmowych naprawdę długo. Płytkę jakiś czas temu przytargała zdaje się żona (chyba że płytka trafiła do nas via prasa kobieca kupowana na Zachodzie (a więc w Jeleniej Górze:)) przez babcię Wulę i wykonała trzystukilometrową podróż do naszych włości – diabli wiedzą jak było) i tak sobie ta płytka […]

Czytaj dalej 9

Love – Trailer

O kurczę, ależ mam chrapkę na obejrzenie tego filmu… Znów kosmos, znów sam na sam z czasem, materią i problemem przeżycia ale wygląda to na radykalnie odmienne podejście do tematu, niż mocno zalatujące Solaris prezentowane w Moon. Niemniej wygląda to obiecująco bardzo. Poniżej trailer filmu Love zajumany ze stron Apple tak, by ludzie bez QuickTime […]

Czytaj dalej 2

czas kaczyńskich – czas chamstwa

jestem oburzony tym, na co pozwalają sobie przedstawiciele obecnej władzy. chamstwo i prostactwo wyłażące na każdym kroku z tych ludzi zaczyna przybierać formę arogancji wręcz. o co mi się rozchodzi? o drobny zdawałoby się incydent, jaki miał miejsce po przesłuchaniu jarka kaczyńskiego w sprawie afery fozz. incydent zdawałoby się nieistotny ale doskonale świadczący o poziomie […]

Czytaj dalej 13
nanny mcphee (niania mcphee)

nanny mcphee (niania mcphee)

nanny mcphee wciągnęliśmy sobie wraz z żonką wczoraj wieczorkiem całkiem głupiutki ale sympatyczny filmik (szlag by cię heya trafił! :)). nanny mcphee (niania mcphee) to komedia familijna czyli gatunek prawdziwym twardzielom (to o mnie) raczej niezbyt znany ale beksającym żonom (o moją lepszą połowę chodzi) i owszem. czemu beksająca żona? bo to filmik zrobiony wedle […]

Czytaj dalej 3

crash – amerykanie potrafią jeszcze kręcić filmy!

właśnie skończyliśmy wciągać z dorotką film, jakiego nie oglądaliśmy od dawna. głęboki, poruszający, doskonale zagrany i wyreżyserowany… głęboki trip w bardzo niemiłe i niesympatyczne rzeczy, zdarzające się ludziom czasem. crash, bo o tym filmie teraz klepię, jest rodzajem powieści. a właściwie jest to nieustająca narracja o wydarzeniach dotykających ludzi i wpływie tych wydarzeń na życie […]

Czytaj dalej 2