Mamy takiego jednego małego gałgana. Wabi się on Gucio by było do kompletu z wcześniej poczętą Majką. Jest to gałgan żywotny nad wyraz, krzepki, okrągły, puchaty, kochany i przy okazji to demon z piekła rodem :) Ten nasz Gustavo ma jedną przypadłość: rośnie, nabiera wagi a przy okazji i lat. A że lat ma coraz więcej, zaczynają go dopadać obowiązki z wiekiem związane. […]
Przybyło nas!
Mnożymy się niczym króliki! Nie wiem jak Wy, ale my (a przynajmniej mój brat) pracujemy na przyszłość tego kraju i dbamy o to, by miał kto robić na nasze emerytury. Ten heroiczny nasz wysiłek jest doceniany przez kochane nasze państwo w postaci zamykania kolejnych przedszkoli i szkół ale czniamy to, bo przecież Kiedyś Będzie Lepiej ™. O przyszłość tego […]
Co u Gucia?
Z Gutkiem lepiej. Dziś po raz kolejny zmieniano mu opatrunki i prowadzący go lekarz — p. Stefan Sobczyński — stwierdził, że rany goją się nieźle i idzie wszystko ku lepszemu. Na szczęście nie będzie potrzeby przeszczepiania fragmentów skóry na klacie a rączka ma się już nawet całkiem nieźle. Największym problemem jest szyja, która co prawda goi się i widzimy […]
Gucio w szpitalu
Nazywają go „kawosz”. Na oddziale jest ponoć kilku a poza tym „herbaciarze”, „zupiarze” i kilka innych odmian dzieciaków, którym przydarzyło się to samo. Zalanie wrzątkiem. W poniedziałek rano siadałem do pracy przy portfolio. Dzień zaczął się tak sobie ale jednego można było być pewnym — młody miał humor jak cholera. Biegał, gadał, dokazywał, wszędzie go było pełno. Pełno […]
RPG dla siedmiolatków? Pewnie!
Gram w gry RPG. Nie, nie tylko na komputerze ale także w takie „na żywo”, z mistrzem gry, ze współgraczami i w ogóle. Ostatnimi czasy gram zdecydowanie mniej ale każdy, kto ma dzieciaki i robotę, w której z terminami ciężko wyrobić powie wam, że to istna plaga tak zwanej „dorosłości”. Niemniej od czasu do czasu uda mi się na jakiegoś erpega załapać […]
Pomalutku do przodu
Pobudka o 4:30 w niedzielny ranek — czysta radość :) Kurczę, się nam tryb życia przez Gucia zmienił, a niechże go… Młody strasznie absorbuje, po prostu masakrycznie wiele czasu wysysa z życia Dorophy i robi to w sposób intensywny i najgorszy z możliwych, czyli becząc. Majka pod tym względem była zupełnie inna — owszem, jak każde dziecko wymagała opieki, dozoru i czasu przy niej […]
Fajny film oglądaliśmy. Momenty były!
Zostaliśmy totalnie zdominowani przez Gutka. Blog praktycznie przestał żyć a sama myśl o tym, by siąść i napisać coś ciekawego po całym dniu sprzątania, mycia, pracy i czasu płynącego między palcami po prostu odrzuca. Miałem moment wczoraj, w którym sięgnąłem po netbooka gotowy skreślić kilka słów o fajnym dokumencie, jaki oglądaliśmy z Dorophą ale po prostu mnie przyblokowało. Zamknąłem drania, odpaliłem Dooma […]
A gdzie są filmy dla dzieci i młodzieży?
Ano właśnie, takie to pytanie nasunęło się mnie i Dorophie podczas ostatniego weekendu, kiedy to skakaliśmy po kanałach różnistych próbując znaleźć coś fajnego do wciągnięcia dla da Majka. I pod tym względem niestety ale mamy w naszym kraju po prostu dramat. W telewizorni na dzieciaka czeka kupa kanałów tematycznych puszczających bajki różne — takie dla najmłodszych, takie dla […]
Gucio w domu czyli howto dla rodzących
OK, w końcu mój synalek przybył do domu. Gucio urodził się 24-go września roku pańskiego 2009 o godzinie 13:40. Przybywając na ten piękny świat ważył nieco ponad 4 kilo, puchaty był bardzo, różowiutki i co tylko można sobie wymarzyć. Najważniejsze jednak, że przybył zdrowy, śliczny i silny nad wyraz. Doropha poród zniosła ogólnie nieźle, choć oczywiście nie jest to doświadczenie […]
Podcast 008 — Brzozowe USG
Wpis i podcast typowo rodzinny, można śmiało pominąć. Wszelkie ciocie i babcie jednak BACZNOŚĆ! Brzozik podesłał i ku uciesze rodziny na rodzinną stronkę wrzucić nakazał filmik z USG, w którym główną rolę gra potomek Ani i Brzozy. Jedno mnie rozwala — technologia dzisiejsza, dzięki której można sobie trójwymiarowe wizje malucha siedzącego w brzuchu przedstawiać. Niesamowite… Dorek, ja też chcę takie 3D! A ja […]

