Który to rok? 1991? 1992? Hell, wciąż jeden z najbardziej pojechanych teledysków ever. Banda wikingów z czarnym raperem… Fuck, jakiego bym kwasa nie brał, sam na to bym nie wpadł. Hail KLF! Wciąż jesteście najlepsi i jedyni w swoim rodzaju. MU MU! http://www.youtube.com/watch?v=frd5YmSjjII Doropha, dokształć się! Mieć ponad trzydzieści na karku i nie znać The KLF? I ja cię za żonę wziąłem? :)
I znów rozdaję muzykę za darmo
Ano, to powoli staje się tradycją :) i od czasu do czasu do legalnego zassania jakiegoś albumu zapraszam. Dziś nieco całkiem niezłej elektroniki z wokalem, kilkoma ciekawymi aranżacjami a całość w klimatach popowo-elektroniczno-triphopowych (z tym, że triphopu to tam niewiele ale są kawałki dające ciekawy triphopowy posmak — miniatura Apartment B choćby). Tak, dosyć to garażowe i niszowe ale kaman, czasem […]
vibrasphere — archipelago
nowy, świeżutki, przesłuchany juz przeze mnie po wielokroć album vibrasphere — archipelago to po prostu majstersztyk gatunku zwanego psychedelic (cokolwiek to znaczy i cokolwiek to jest). w dużym skrócie: łupanka ale z klasą! tak kochani, papa costa lubi i takie rytmy i nie zamierza sie tego wypierać. po czym rozróżniam dobrą psychodelię od słabszej? w sumie ciężko orzec, to taki miks […]
nowy poll/głosowanie — przyszłość pc
widzę, że moja wizja niedalekiej przyszłości pecetów wzbudziła lekką różnicę zdań. dobrze, tak być powinno. ja widzę to rak, inni widzą to inaczej, jeszcze inni mają to głęboko o ile ich ulubione gry będą obsługiwane myszką ;). więc tym razem proponuje małe głosowanko właśnie w tym temacie: jak mniej więcej za kilka lat będzie wyglądał rynek komputerów […]
ten madison — trouble in rio
płyta, o której słów kilka chcę napisać, nie porwała mnie z jakiegoś szczególnego względu. szczerze mówiąc ta płyta wcale nie jest porywająca, nie jest też przebojowa czy w jakikolwiek inny sposób nie wyróżnia zanadto spośród tłumu innych podobnych produkcji. ot jest sobie krążek, który oferuje duuużo bardzo sympatycznej muzyki, pośród której znajdziemy trzy imo absolutne rarytasy. i właśnie […]
muzyka, dużo muzyki za darmo
przed monitory zapraszam fanów różnych ambientowych odjazdów, chilloutowych usypiaczy i generalnie muzyki kojarzonej z elektroniką tą nieco spokojniejszą, co nie znaczy, że nie dającą kopa. papa costa zebrał parę przydatnych linków, którymi grzecznie się podzieli. w tym linki do kilku setek megabajtów darmowej a dobrej muzyki do zassania, stąd i ląduje ten mały newsik na planecie ubuntu. wszak linuksiarze to […]
divinorum — lemon flavored kiss
na początku była kupa radochy. ha! divinorum wydał nowy krążek! o taaaaak! później mina mi nieco zrzedła. jak się bowiem okazało, to nie TEN koleś, o którym teraz pewnie niektórzy z was myślą. jak się okazało ten znany przez nas i być może lubiany divinorum aka dr. awesome aka bjorn lynne nie ma z tym albumem nic wspólnego zdaje się. […]
Aural Planet — Power Liquids
Na nową płytkę Aural Planet nieco poczekaliśmy. Czy długo? To kwestia cierpliwości :).. Czy warto było? A zaraz sprawdzimy! Nowy krążek z zewnątrz prezentuje się nieźle całkiem. Siakieś kulki porysowane (w stopce napisane stoi, że za kulki odpowiada niejaki Marcin Czerwiński… to scener? jeśli tak to pod jakim mianem się ukrywa? nie idzie poznać z imienia i nazwiska…), w tonacji […]
diskonnekted — neon night
dziś krótko bo i specjalnie pisać nie ma o czym. płyta jakich zapewne wiele. elektronika z pogranicza noise, brzmień lekko zalatujących nine inch nails no i przede wszystkim rządzi tu wokal. neon night kapeli diskonnekted to płyta ze wszech miar dobra. nie doskonała tylko właśnie dobra. w tych spedalonych czasach murzyńskich „gangsta” wyjących coś tam w narzeczu r&b, dźwięki, które oferuje […]
vibrasphere — lime structure
lime structure to drugi album (i zdaje się, że póki co ostatni w sensie innych albumowych nowości) składu o dumnej nazwie vibrasphere. rzecz jest już dosyć leciwa a moje głośniki są z nią doskonale osłuchane. jednak jest na tyle przy okazji dobra, że mimo wszystko postanawaim ją tu i teraz przedstawić. najkróciej rzecz umując to muzyka z gatunku psytrance. niby łomot […]
