Archiwa dla tagu: Film

Iron Man 2

Troszkę nie wiem jak się za recen­zję tego filmu zabrać. Wypadałoby zesta­wić go z jedynką, osa­dzić w jakimś szer­szym kon­tek­ście fil­mów odko­mik­so­wych, jakąś koślawą psy­cho­ana­lizę postaci Tony’ego Starka uczy­nić, roze­brać na czę­ści jego alter ego… Tylko po co? Po jaką cho­lerę brać się za coś, co zro­bili już inni? Zacznę więc może od końca. Film jest nie­zły. Nie […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Predators

To miała być krotka recen­zja ale żeby nie czy­nić wpi­sów na próżno, nieco con­ten­tem wypeł­nimy, a co. Więc zacznijmy od tra­ilera: I na tra­ile­rze wypa­da­łoby skoń­czyć bo naprawdę nie ma o czym wię­cej pisać. No dobra, uczy­nię wysi­łek i napi­szę recen­zję, na jaką ten „film” zasłu­guje: Jeszcze nigdy tak nie­wielu nie zro­biło tak wiele złego, by do końca […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Trzydziestopięciolecie Tromy!

Umrzeć nie zoba­czyw­szy cho­ciaż jed­nego filmu od Tromy to jak nie posa­dzić, drzewa, nie zbu­do­wać domu i nie spło­dzić syna — można ale nie o to w życiu cho­dzi. Troma od 35 lat krzewi swoją, mocno alter­na­tywną wizję „kul­tury” alter­na­tyw­nej, za co tej wytwórni tysiące ludzi na całym świe­cie są wdzięczne pod nie­biosa. Od 35 lat Troma udowadnia, […]

3 Komentarzy  Czytaj →

Vicky Cristina Barcelona

Ten film leżał w naszych rodzin­nych ToDosach fil­mo­wych naprawdę długo. Płytkę jakiś czas temu przy­tar­gała zdaje się żona (chyba że płytka tra­fiła do nas via prasa kobieca kupo­wana na Zachodzie (a więc w Jeleniej Górze:)) przez bab­cię Wulę i wyko­nała trzy­stu­ki­lo­me­trową podróż do naszych wło­ści — dia­bli wie­dzą jak było) i tak sobie ta płytka leżała nie­ru­szana a wszel­kie napomknięcia […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Jak wytresować smoka (How To Train Your Dragon)

Byliśmy, widzie­li­śmy, oku­lary do 3D zało­ży­li­śmy… W ostatni week­end da Majek i moja skromna a gruba osoba zawi­ta­li­śmy w kinie Cienema City w poznań­skiej Plazie, w któ­rym zoba­czy­li­śmy histo­ryjkę, jakich pew­nie wiele dla dzie­cia­ków się two­rzy ale któ­rych mało reali­zuje się na takim pozio­mie. A już na wstę­pie chciał­bym powie­dzieć, że reali­za­cja jest kur­czę prze­zacna. Technologia śmiga do przodu jak sza­lona i widać […]

Komentuj Czytaj →

Dystrykt 9 (Discrict 9)

Nareszcie. Nareszcie film dla miło­śni­ków Sci-Fi rozu­mia­nego jako fan­ta­styka naukowa a nie space opera czy coś w ten deseń. Film z zało­że­nia poważny, mówiący o waż­nych rze­czach, z prze­sła­niem i w ogóle tym wszyst­kim, czego ocze­kuje się od kina przez duże K. Nie będę wcho­dził w opis fabuły bo ten może­cie zna­leźć na dowol­nym por­talu fil­mo­wym. Nie będę też pisał o tym, jaką to […]

8 Komentarzy  Czytaj →

Zombieland

Kino zom­bia­kowe ma się ostat­nimi czasy bar­dzo dobrze. Co i rusz powstają nowe filmy, czę­sto o tych nowych fil­mach mówi się per „prze­ło­mowe” lub mniej dosad­nie ale sporo z nich się wyróż­nia jako nowe podej­ście do gatunku i w ogóle widać w tema­cie nie­umar­łych spory ruch. Zmieniła nam się moda i teraz zom­bie są szyb­kimi skur­czy­by­kami potra­fią­cymi dopaść swoje ofiary na […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Love — Trailer

O kur­czę, ależ mam chrapkę na obej­rze­nie tego filmu… Znów kosmos, znów sam na sam z cza­sem, mate­rią i pro­ble­mem prze­ży­cia ale wygląda to na rady­kal­nie odmienne podej­ście do tematu, niż mocno zala­tu­jące Solaris pre­zen­to­wane w Moon. Niemniej wygląda to obie­cu­jąco bar­dzo. Poniżej tra­iler filmu Love zaju­many ze stron Apple tak, by ludzie bez QuickTime też mogli sobie […]

2 Komentarzy  Czytaj →

A gdzie są filmy dla dzieci i młodzieży?

Ano wła­śnie, takie to pyta­nie nasu­nęło się mnie i Dorophie pod­czas ostat­niego week­endu, kiedy to ska­ka­li­śmy po kana­łach róż­ni­stych pró­bu­jąc zna­leźć coś faj­nego do wcią­gnię­cia dla da Majka. I pod tym wzglę­dem nie­stety ale mamy w naszym kraju po pro­stu dra­mat. W tele­wi­zorni na dzie­ciaka czeka kupa kana­łów tema­tycz­nych pusz­cza­ją­cych bajki różne — takie dla naj­młod­szych, takie dla […]

25 Komentarzy  Czytaj →

Red Cliff — Trailer

Whoa, ale nas na blogu nie ma. Sorry ogromne — Gutek zżera mnó­stwo czasu pro­ce­sora bied­nej Dorophie a mnie odcięło od netu na dobre. Obiecuję, że już nie­ba­wem wszel­kie zale­gło­ści mailowe i nie tylko mailowe nad­ro­bię. A póki co, w ramach prze­rwy w robo­cie, wsko­czy­łem na jabł­kową stronę z tra­ile­rami a tam fil­mik, który cha­rak­te­ry­zuje się trzema cechami, po wymie­nie­niu których […]

11 Komentarzy  Czytaj →