Menu serwera

Archiwa tagu | Filmik

20160605-The_Color_Run

The Color Run w Poznaniu – byliśmy, zobaczyliśmy, ubrudziliśmy się :)

Ha! Nawet nie przypuszczałem, że to taka fajowa impreza! The Color Run w Poznaniu się odbyło, Doropha naciągana przez znajomych z pracy pobiegła, a niżej podpisany i syn jego – das Gut – postanowiliśmy żonie/mamie pokibicować. OK, tak naprawdę chodziło o przewiezienie tyłu naszej szanownej piękniejszej części rodziny do domu ale łudzimy się z Gutem, […]

Czytaj dalej 0
White Night

White Night – trailerek mnie wkręcił…

Biegając sobie wczoraj po różnych YouTubach i innych miejscach z trailerkami mających się ukazać gierek, wziąłem i trafiłem na tytułowe White Night. Obejrzałem raz. Obejrzałem drugi raz. Przed oczyma natychmiast stanął mnie film animowany, o którym pisałem swego czasu na blożku, a który zwał się Renaissance i z miejsca polubiłem tę kreskę, jaką gra jest rysowana i ogólny pomysł na […]

Czytaj dalej 0
The Order 1886

The Order 1886 – jeden powód więcej do kupienia PS4. Czy aby na pewno?

Zastanawiam się, ciągle się zastanawiam… No bo cóż innego czynić wieloletniemu fanowi PlayStation, niż zachodzić w głowę bijąc się z myślami: „warto li tę nową konsolę kupić, czy też nie warto?” Jako fan powinienem brać pudełko w dniu premiery ale chyba już nie jestem aż takim fanem ani nie szastam już kasą tak, jak to […]

Czytaj dalej 5
Fotorelacja z wypadu do Grecji

Fotorelacja z wypadu do Grecji

Cholera, gdzieś mam spisaną obszerną relację dzień-po-dniu z naszych urlopowych poczynań ale w tych chmurnych czasach tekścior zapisany w jakiejś chmurze wziął i wyparował. Kompletnie nie wiem, gdzie toto może leżeć a próby odszukania drania spełzły jak na razie na niczym. Całe te chmury przereklamowane są i tyle. Pliki to pliki – mają leżeć na […]

Czytaj dalej 1
DJ Electrojac - Powtarzam

DJ Electrojac – Powtarzam

Podkręcony poprzednim wpisem, zanurzyłem się nieco w odmęty blogaska w poszukiwaniu muzyki do przypomnienia/odkopania i trafiłem na wpis sprzed raptem sześciu lat (cholera, leci ten czas jak diabli), w którym opisywałem swój ówczesny świeżutki zakup, którym była płyta 52um. Latka przeleciały a nic się w jej temacie nie zmieniło – jak była doskonała, taką pozostała a […]

Czytaj dalej 0
Muffler - Start Line

Muffler – Start Line

Jakiś czas temu (a konkretnie siedem (tak, SIEDEM!) lat temu) wrzuciłem na blogaska kawałek, który mnie kompletnie swego czasu rozwalił. Waves Breaking od Mufflera przejechało się po mnie niemiłosiernie i bez dania pardonu. To zaprawdę kawał zacnej muzyki a od tego czasu dokonania Mufflera lądowały w moich głośnikach przy różnych okazjach. Dziś pragnę Wam podrzucić […]

Czytaj dalej 4
Żółw łojant...

Żółw łojant…

OK, ten koleś mnie rozwalił… Razu pewnego byliśmy w jakimś sklepie tzw. zoologicznym czyli obrandowanym na maksa miejscu, w którym kupisz karmę wszelką. Gdzieś tam daleko z tyłu sklepu, zaraz po przejściu przez fafnaście regałów z karmą kocią o smaku lasagne ze szpinakiem tudzież musu krabowego z kroplą Heidsieck rocznik 1927, gdzieś tam z tyłu znajdują […]

Czytaj dalej 0

Wygrzebane… Rogal i jego filmiki

Większość z wpadających na tego blogaska nie zna zapewne Rogala. Wiem, że słowo „rogal” od razu kojarzy się z czymś zakręconym, pożywnym i z kawą przy śniadaniu po prostu wybitnie na miejscu. W tym przypadku jednak powinno się raczej kojarzyć z kimś sympatycznym, utalentowanym jak jasna cholera, piszczącym na fleciku, animującym otaczającą go rzeczywistość a […]

Czytaj dalej 3

Żyję w dziczy…

Żyję wraz z rodziną w miejskiej dziczy. Dosłownie. Poniżej krótki filmik z tego, co nam się przytrafia dosyć często w najróżniejszych porach dnia i nocy. Mówiąc szczerze to bywa czasami niebezpieczne i tu od razu rodzą się pytania: „Co rząd zrobił w sprawie tej katastrofy?” oraz „Tusku, jak żyć?” A tak serio: mieszkamy w okolicy […]

Czytaj dalej 3

da Majek vs konik

Majka znalazła sobie nowe hobby i mam nadzieję, że wytrwa w nim długo i szczęśliwie, bo hobby owo jest zacne, miłe i przyjemne. To drugi wypad Majki na koniki i spodobało jej się chyba nawet bardziej, niż za pierwszym razem. Dziś jakby pewniej swoje ćwiczenia wykonywała a i coś nowego łyknęła, co zwie się anglezowanie […]

Czytaj dalej 0