Archiwa dla tagu: Funk

Dzisiejsza playlista — Laurent Saïet i Jamiroquai

O ile Jamiroquaja znają chyba wszy­scy, o tyle mister Laurent Saïet wziął i się z mro­ków moich twar­dych dys­ków był odświe­żył po latach nie­słu­cha­nia. I szcze­rze mówiąc, album tego pana zwący się Blue Trip na powrót mnie zauro­czył i z całą mocą przy­po­mniał o sobie. Świetne, elektroniczno-badalamentowskie kli­maty mocno trą­cące sound­trac­kiem do Twin Peaks, cho­dzące gdzieś w tle gitary, pogłosy, woka­lizy… Łał, […]

Komentuj Czytaj →

fedora core 5 — gdzie moje multimedia!

fedora core 5ładna, przy­jemna, szybka powie­dzia­łem dziś suse basta. miała być część druga opisu moich bojów z suse ale mi się ode­chciało już z tą dys­try­bu­cją wal­czyć. sie­dzia­łem wczo­raj pół wie­czora żeby coś z tym sys­te­mem zro­bić i nawet począt­kowo odno­si­łem suk­cesy. zna­la­złem gdzieś w sieci odpo­wied­nie wpisy do xorga i mogłem już coś zdzia­łać z wypłu­ku­ją­cym oczy odświe­ża­niem. ba! zain­sta­lo­wa­łem sobie […]

13 Komentarzy  Czytaj →

suse 10 — moje boje — część 1

pra­cowy ple­xto­rek dał rady. obra­zek wypa­lił się bez­błęd­nie i muszę przy­znać, że gno­mowy pra­wo­klik na obra­zie iso i natych­mia­stowe wypa­la­nie płytki bez jakichś zbęd­nych osob­nych pro­gra­mów rzą­dzi. szybko, miło, przy­jem­nie. no więc spło­nęło te bez mała 8 giga danych zawie­ra­ją­cych sys­tem suse 10. wczo­raj, jakoś tak z wie­czora, sia­dłem więc do insta­la­cji sys­temu. bac­kupy poro­bione, ubuntu zapro­szone do wypadu […]

17 Komentarzy  Czytaj →

suse 10 — czas na nowe doznania

xgl na pokła­dzie? to lubię! porzu­cam na jakiś czas ubuntu na rzecz suse. poczy­ta­łem, że w 10-tce xgl sie­dzi już na pokła­dzie (screen w peł­nej wiel­ko­ści) więc nie­wiele myśląc wyszpe­ra­łem pirac­kiego tor­renta z obra­zem sys­temu. nie jest źle, 7 giga­baj­tów pobie­ra­nia :). tak czy ina­czej zawzią­łem się bo chcę po pro­stu zoba­czyć jak to całe suse wygląda, jak działa, czy […]

13 Komentarzy  Czytaj →

playstation 3 i linuks

play­sta­tion 3 bycik wywo­łał temat play­sta­tion 3 do tablicy. jako że kon­solę nabędę na pewno (pyta­nie tylko kiedy), posta­no­wi­łem nieco posza­leć po necie i poszpe­rać za jaki­miś w miarę kon­kret­nymi infor­ma­cjami. przede wszyst­kich chcia­łem wywie­dzieć się o wygląd kon­soli (znany od dłuż­szego czasu), jakieś zro­zu­miałe dla mnie spe­cy­fi­ka­cje tech­niczne no i przede wszyst­kim — po kiego w play­sta­tion ma sta­nąć linuks […]

4 Komentarzy  Czytaj →

serendipity — „two colours” nowy schemat w tworzeniu

two colo­urs theme z braku czasu nie­stety prze­ciąga się two­rze­nie nowego sche­ma­ciku dla seren­di­pity :/. zaawan­so­wa­nie pro­jektu oce­niam na mniej wię­cej 50% ale trudne chwile dopiero przede mną. teraz czas wpro­wa­dzić w życie kilka moich pomy­słów, które wyma­gają solid­nego kodo­wa­nia w smarty. a to już jest, jak powia­dają nasi anglo­sa­scy bra­cia, „bey­ond my possi­bi­li­ties”. przy­naj­mniej na razie :). z takim […]

11 Komentarzy  Czytaj →

mandriva linux one 2006 — z ciekawości

man­driva linux one 2006 swego czasu namięt­nie uży­wa­łem man­drake, od dłu­giego już czasu prze­mia­no­wa­nego na man­driva (swoją drogą dziwna nazwa :)). chwa­li­łem sobie tę dsy­try­bu­cję wielce a to z jed­nego względu: łatwość obsługi dzięki ich­nim narzę­dziom kon­fi­gu­ra­cyj­nym (kon­sola? brrr!) no i swego czasu bar­dzo dobre roz­po­zna­wa­nie mojego sprzę­ciora. ale czas nie stał w miej­scu, kum­ple zapa­trzeni w debiana prze­ka­ba­cili mnie na […]

7 Komentarzy  Czytaj →

serendipity 1.0-beta2 wyszło!

ostat­nia beta przed pełną wer­sją 1.0 wła­śnie ujrzała swia­tło dzienne. przed chwilą zak­tu­ali­zo­wa­łem engine bloga — prze­pra­szam w związku z tym za moment dziw­nego funk­cjo­no­wa­nia strony i krza­cze­nie zamiast pol­skich znacz­ków. tro­chę zdę­bia­łem bo oto zamiast jak zwy­kle zoba­czyć dwa usta­wie­nia na krzyż odno­śnie loca­les uży­wa­nych przez sil­nik strony, teraz rzu­ciło mi się tego na oczy nieco i spanikowałem […]

2 Komentarzy  Czytaj →

wyborco pisu — idioto! czyli dlaczego balcerowicz musi odejść

oglą­dam i czy­tam sobie o roz­pę­ta­nej w ostatni week­end przez PiSiorków huc­pie, która spro­wa­dza się do trzech jakże popu­lar­nych w tym kraju eko­no­micz­nych idio­tów słów: „bal­ce­ro­wicz musi odejść”. oglą­dam (choć ostat­nio prak­tycz­nie wcale bo da majek kom­plet­nie zawład­nęła pilo­tem :)), czy­tam a włos mi staje dęba powoli ale sys­te­ma­tycz­nie. pol­ska to kraj eko­no­micz­nych anal­fa­be­tów. nawet nie to — to kraj […]

60 Komentarzy  Czytaj →

papa costa coraz starszy

lat ni cho­lery nie chce uby­wać. wręcz prze­ciw­nie — dziw­nym tra­fem z każ­dym rokiem licz­nik prze­ska­kuje o jeden :). coś z tym cza­sem jest nie tak, taka jego mać. cią­gle pędzi i cią­gle w jed­nym kie­runku. a gdzie miej­sce na luzik, chil­lo­ucik, lek­kie przy­sto­po­wa­nie albo i cof­nię­cie się lekko? panie czas! zwol­nij pan! zapo­znaj się pan z tak pięk­nymi sło­wami jak maniana czy […]

12 Komentarzy  Czytaj →