Archiwa dla tagu: Głupota

Wdupiemaizm

Na pewno nie wszy­scy ale więk­szość zde­cy­do­wa­nie tak. Jesteśmy wie­śnia­kami — w tym pejo­ra­tyw­nym, cham­skim sen­sie, w sen­sie słomy wysta­ją­cej z butów, zacho­wa­nia poni­żej wszel­kiej kry­tyki. Wieśniactwo miej­scami wyłazi z nas w spo­sób strasz­liwy i na samą myśl, że w miej­scach publicz­nych zazwy­czaj mimo wszystko jesz­cze się nieco hamu­jemy, prze­cho­dzą mnie ciarki. Bo co w takim razie wypra­wia się w naszych domach? Chodzi o sprawy […]

19 Komentarzy  Czytaj →

Reforma szkolna a’la Platforma Obywatelska

Ostrzeżenie: w tym wpi­sie lekko rzu­cam mię­sem. Wrażliwi niech zamkną oczy. Swego czasu pisa­łem na blogu o rado­śnie nas obej­mu­ją­cej refor­mie szkol­nej i raczej byłem scep­tycz­nie nasta­wiony do tego pomy­słu. Szczerze mówiąc byłem nasta­wiony kom­plet­nie na NIE bo zna­jąc nasz kraj spo­dzie­wa­łem się ogól­nej roz­pier­du­chy i zwy­cza­jo­wego o-ja-pierdolę-to-nie-działa. Nie myli­łem się. Małe wpro­wa­dze­nie do sytu­acji: otóż zanim Majka zapa­dła na […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Co tam panie w polityce…

Od dłuż­szego już czasu pro­gra­mowo nie kupuję żad­nych gazet, nie włażę na żadne por­tale infor­ma­cyjne i ogól­nie odci­nam się od infor­ma­cyj­nego szumu na rzecz nieco przy­jem­niej­szych rze­czy — faj­nych pod­ca­stów czy przy­jem­nych fil­mi­ków kon­su­mo­wa­nych w dro­dze do pracy (tak baj de łej fil­mi­ków — posia­da­cze ame­ry­kań­skiego konta w iTu­nes Store nie­chaj zer­kną na trzy dar­mowe shorty do pobrania. […]

17 Komentarzy  Czytaj →

Dusimy się sami

Wpis spon­so­rują literki D jak Duchota i G jak Gorąco. Jestem — jak to swego czasu bar­dzo malow­ni­czo ujął mój kolega Rogalik — pro­stym, moc­nym chło­pa­kiem z gór. U pod­nóży Karkonoszy się wycho­wa­łem, Karkonosze nieco zła­zi­łem, piwa w schro­ni­skach nieco popi­łem, na szla­kach nie­jedną strunę w gita­rze zerwa­łem. Z tego całego łaże­nia i zry­wa­nia pozo­stało mi jedno: wielka miłość do prze­strzeni otwartych […]

8 Komentarzy  Czytaj →

Gry komputerowe to ZŁO!

W szkole kole­dzy go odrzu­cali, okre­ślano go jako fra­jera i odludka. Na doda­tek miał złe oceny. Rosnąca fru­stra­cja i nie­na­wiść do oto­cze­nia mogła pchnąć go do popeł­nie­nia mor­der­stwa. W domu Kretschmera poli­cjanci odna­leźli kolek­cję hor­ro­rów. Na dysku twar­dym jego kom­pu­tera odkryto gry-strzelanki. Według poli­cji to wła­śnie z nich Kretschmer mógł wynieść wie­dzę jak prze­pro­wa­dzić krwawy zamach na szkołę. Prawie […]

12 Komentarzy  Czytaj →

Granice papieżowej głupoty

O pro­szę, w świe­cie kato­lic­kiego odłamu chrze­ści­jań­stwa wybuchł skan­dal. Się oka­zuje, że nie­jaki papież wziął i zdjął z jakie­goś biskupa czy innego kapłana eks­ko­mu­nikę. Niezbyt obe­zna­nym w tra­dy­cjach kościel­nych będąc, zer­k­ną­łem co też mogło być owej eks­ko­mu­niki przy­czyną. Się oka­zało, że Jan Paweł wziął i wyrzu­cił z kościoła pana arcy­bi­skupa bo ten nieco prze­sa­dził i zabrał kawa­łek kościel­nej wła­dzy dla sie­bie konsekrując […]

10 Komentarzy  Czytaj →

Sposób poznańskiego MPK na gapowiczów

Któż z nas nie poje­chał z raz lub dwa (lub wię­cej razy) na gapę? Któż z nas nie wda­wał się przy oka­zji wyka­na­ro­wa­nia w dłu­gie dys­ku­sje z kana­rem, opis obłoż­nych cho­rób cio­tek, babć, matek i cieczki u przy­gar­nię­tej suki? Któraż panna nie strze­lała przy oka­zji pięk­nych oczu pró­bu­jąc szan­tażu zza rzęs? Któryż pan nie wypiął dum­nie piersi, gdy gadka o koszyczku i babce samej […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Najprawdopodobniej najnudniejsza historia świata

Coś nas napa­dło wczo­raj i wzię­li­śmy się z Majką za… Opowiadanie bajki a wła­ści­wie to opo­wia­da­nie histo­rii. Z tym że zamiast ją po pro­stu opo­wie­dzieć, wzię­li­śmy apa­rat, usta­wi­li­śmy plan, zatrud­ni­li­śmy akto­rów, krzyk­nę­li­śmy „AKCJA!” i się zaczęło. Z godzinę jak nie dłu­żej leże­nia na pod­ło­dze i robie­nia fotek, z dwie godziny jak nie dłu­żej nagry­wa­nia audio i mon­to­wa­nia tego wszyst­kiego w GarageBand, kupa zabawy i… Najprawdopodobniej […]

16 Komentarzy  Czytaj →

OMG… Zimno!

O jasna cho­lera, zro­biło się naprawdę ZIMNO! Coś takiego widzę po raz pierw­szy w Poznaniu. EDIT: Gdy wycho­dzi­li­śmy z domu nie było chyba aż tak zimno ale tak czy ina­czej schło­dziło nie­źle. Tu chciał­bym prze­słać OGROMNE jeby naszemu kocha­nemu MPK, które wyszło z zało­że­nia, że po jaki czło­nek ogrze­wać wagony tram­wa­jów, skoro można tam puścić zimny nawiew i zrobić […]

17 Komentarzy  Czytaj →

PKP rulez ;)

Niesamowite! Po „zale­d­wie” trzech mie­sią­cach ocze­ki­wa­nia i kupy papier­ko­wej roobty PKP uwzględ­niło rekla­ma­cję i zwró­ciło pie­nią­dze za kupione i nie­wy­ko­rzy­stane bilety! Kupiłem w grud­niu bilety dla brac­kiego na pociąg przez inter­net, ale się oka­zało, że mimo wszystko oni nie zdążą na ten pociąg. No i anu­lo­wa­łem bile­ciki. PKP ocy­wi­ście zwraca kasu­chę, ale… no wła­śnie to ale. Aby uzy­skać zwrot pieniędzy […]

13 Komentarzy  Czytaj →