Archiwa dla tagu: Gra

jak 3 — świetna gra na playstation 2

moja kolek­cja gie­rek rośnie szybko w siłę :). tym razem wpa­dło mi coś zaprawdę powia­dam wam dobrego! gierka, która zgar­nęła bar­dzo dobre recen­zje zarówno od prasy bran­żo­wej, jak i od samych gra­czy. rzecz, która może nie powala na kolana ale dosko­nale speł­nia swoje zada­nie: bycie dobrą plat­for­mówką na ps2. to małe conieco zwie się jak 3 i pochodzi […]

1 Komentarz Czytaj →

serious sam 2

jakoś nigdy nie darzy­łem sza­cun­kiem pana seriuos sama. marne popłu­czyny po duke nukem, ot co. owszem popy­kać można ale to już zde­cy­do­wa­nie nie to, co „książę”. kli­mat jakiś nie taki, sam pró­buje być twardo-zabawny w stylu księ­cia wła­śnie ale wycho­dzi mu to co naj­wy­żej zabaw­nie… nie, pierw­sza część (w dodatki nie gra­łem) to nie było imo […]

Komentuj Czytaj →

final fantasy 7 advent children

cóż miała (i nadal ma!) w sobie takiego gra, która ponie­kąd wyzna­czyła na długi, długi czas pewne stan­dardy kon­so­lo­wej i kom­pu­te­ro­wej roz­grywki, do któ­rych odwo­ły­wano się póź­niej w recen­zjach innych gier? cóz miała (i ma nadal!) takiego w sobie gra wydana osiem (SIC!) lat temu, która de facto wła­ści­wie się nie zesta­rzała, co naj­wy­żej dopro­wa­dzi do zaże­no­wa­nia gra­fiką małolatów […]

Komentuj Czytaj →

dungeon siege 2 — hack and slash a wciąga jak cholera

nie cier­pię tego gatunku gier. wszel­kie te dia­blo czy setki innych łażo­nek i kli­ka­nek szum­nie zwa­nych swego czasu „erpe­gami” (za co???) aż wresz­cie uknuli ter­min hack’n’slash — wszyst­kie te gierki po pro­stu zanu­dzają na śmierć. jest jed­nak gierka, która zauro­czyła mnie po pro­stu i przy­kuła dziś do moni­tora na jakiś (dłuż­szy) czas. dun­geon siege 2, bo o tym tytule […]

1 Komentarz Czytaj →

gran turismo 4 rules!

whoa! wczora z wie­czora odbyła się dłu­ga­śna sesja w gt4… kilka takich małych reflek­sji się mnie nasu­nęło przy oka­zji obco­wa­nia z tą gierką: to nie żaden cho­lerny symu­la­tor samo­cho­dowy tylko dzio­bana gra stra­te­giczna! tak­tyki, śle­dze­nie roz­woju wyda­rzeń na torze, w dłuż­szych wyści­gach — cała stra­te­gia zjeż­dża­nia do pit­stopu po paliwko i wymianę kapci… i naj­le­piej kom­bi­no­wać przed jazdą life­time tego tytułu poraża! […]

Komentuj Czytaj →

gra odkryta na nowo… — x2 — the threat

wczo­raj tak sobie grzba­łem po pół­kach z róż­nymi śmie­ciami i sta­ro­ciami, które tam sobie zale­gają i cze­kają na posprzą­ta­nie i nagle w łapy wpa­dły mi dwie płytki. na tychże dwóch płyt­kach napi­sane jak nic x2 — the thread. „o fuck” mówię sobie, „przeca kupi­łem to daaawno temu i cho­lera nie pogra­łem nic a nic!”. pamię­tam, co mnie wtedy zdo­ło­wało — żenu­jące po […]

2 Komentarzy  Czytaj →

skoro już przy gierkach jesteśmy… warzone 2100!

nawet nie wie­dzia­łem a oka­zało się, że mój ulu­biony hicior sprzed lat, maniami zagry­wany na psx dźwięczny tytuł warzone 2100 jest za darmo do ścią­gnię­cia z netu! twórcy gry udo­stęp­nili jej źró­dła a odpo­wied­nie osoby zajęły się czym trzeba. gra jest naprawdę nie­zła! to rts ale w sumie nie­głupi. jak na owe czasy był to tytuł wręcz nowa­tor­ski. miał […]

Komentuj Czytaj →

yyes! to JEST prawdziwy hicior! — privateer

no, tym razem czas na gierkę, która każ­demu sza­nu­ja­cemu się miło­śni­kowi sta­roci jest na pewno znana. pri­va­teer, bo o nim mowa, to legenda wśród kosmicz­nych han­dló­wek i czego tam jesz­cze. szpe­ra­jąc dziś nieco po sieci dotar­łem na stronę pro­jektu, który tę zacną grę wskrze­sza na nowo­cze­snych plat­for­mach. czego chło­paki tu nie wsa­dzili! gra wygląda na zro­bioną praktycznie […]

1 Komentarz Czytaj →