raz na jakiś czas żona moja pędzi mnie do sprzątania. w sumie słusznie bo burdel robię niebywały a swoich rzeczy okołokomputerowych tykać nie pozwalam. no i rzuciłem się w odmęty szaf i szafek, w których dobra wszelakiego leżało co niemiara. poleciały dvd ze spalonymi różnymi dystrybucjami (wierny już chyba pozostanę ubuntu :)), poleciały cedeki instalacyjne, przewietrzyłem nieco szafki. na dnie jednej […]
no i mam cichego kompa
dwa dni temu raptem marudziłem, że mi wyje komputer i czas coś z tym zrobić. za radą theka (patrz komentarze wspomnianej wiadomości) nabyłem sobie taniutki jak barszcz wentylatorek (a właściwie cztery od razu :)). wentyle w komputerze wymienione wszystkie. efekt? nawet nie wiedziałem do tej pory, że moje 200 gigabajtów w postaci ładnej barracudy wydaje jakieś dźwięki. otóż jak […]
upgrade kompa?
cholera, zaczyna wychodzić wiek mojej maszynki. wszystko działa w sumie sprawnie prócz… sypiącej się powoli obudowy. wczoraj musiałem dokonać skomplikowanej :) operacji wymiany wiatraka w zasilaczu bo działy się już z nim rzeczy straszne a dźwięki, które wydawał, podchodziły pod kategorię „kur$% niech ktoś to przez okno wyp*&^%$&!”. w sumie zamienił stryjek siekierkę na kijek bo wsadziłem w zamian jakieś […]

