Mój iPhone 3G dogorywa. Coś mu się stało z płytą główną i Wi-Fi już mi działać nie chce, potrafi się drań ostro zmulić i ogólnie przyszedł już jego czas. Brat telefon zafundował ale jakoś nie ma widoków, by chciał fundnąć mi nową słuchawkę więc muszę wybrać sobie coś sam. A to oznacza — skromny budżet niestety. No i jestem w kropce […]
Moje ulubione programy na iPhone i iPoda touch — użytki
Ponad rok temu opisałem sporo programów na iPhone i iPoda touch, z których owego czasu korzystałem. Od tego czasu nieco wody w Warcie przeleciało i kilka fajnych nowych programików się pokazało. Dziś opiszę kilka programów użytkowych, z których korzystam częściej lub rzadziej a podzielę je wedle folderów, w których sobie soft trzymam. Może znajdziecie tu coś dla siebie a może w komentarzach ktoś podsunie […]
Smartfon = ekosystem
Mam ajfona. I mam na niego w przepastnej bibliotece iTunes zdrowo ponad 200 aplikacji (jak nie więcej). Większość z nich darmowych ale nie jest to przytłaczająca większość. Za całą resztę zapłaciłem żywą, pachnącą, ciężko zapracowaną wirtualną gotówką przelewaną wprost z mojego konta na konto Apple. Gdyby tak podliczyć te wszystkie zakupione aplikacje, nawet jeśli większość kupowana była na wyprzedażach, […]
Creative EP-635 — przetestowałem na sobie :)
Dziś krótka opinia o słuchaweczkach jak w temacie wpisu. Krótka bo i nie ma zbytnio czego opisywać — ot słuchawki chciałoby się rzec jak każde inne ale dla budżetowo ograniczonych maniaków muzyki nie mających pretensji do bycia audiofilami to może być bardzo dobry albo bardzo zły wybór. Zaraz wytłumaczę o co mi chodzi. Słuchaweczki sprawiają całkiem korzystne pierwsze wrażenie. […]
Jedno keynote później…
No i minęło nam kolejne keynote wujka Jobsa, z którego papa CoSTa wyniósł jedną myśl: czasem żałuję, że nie jestem hamerykaninem. Ot co. Samo keynote wyglądało na średnio przygotowane ewentualnie wujek Jobs już nam się mocno w latach posunąwszy i zaczyna czynić lekkie fakapy podczas wystąpień. Ale nic to, jesteśmy w stanie wiele wybaczyć o ile dostaniemy nową partię zabawek do marzenia […]
Żegnaj 4.0.1! Witaj 3.1.2!
OK, starczy eksperymentu o nazwie iOS 4.0.1 na moim iPhone 3G. W ostatni weekend lecząc swojego pękniętego na treningu palucha i w związku z tym niewiele robiąc, wziąłem i se zrobiłem downgrade. I to po tym całym zadowoleniu z iOS 4, jakie do tej pory okazywałem. Cóż się takiego stało, że starsza wersja systemu wróciła do łask? Czytałem o bardzo wielu problemach z wydajnością iPhone […]
iPhone 4 — o co tu chodzi?
Wujek Jobs przyszedł na konferencję, którą zwołał, pokazał nam nowy swój telefon, większość dotychczasowych posiadaczy wcześniejszych modeli powiedziała „wow” i zaczęła odkładać kasę (tudzież negocjować stawki za sprzedanie wątroby) na nowe cacko. Jednym słowem — reakcja jak po większości keynote jabłczanych. Minęło kilka dni, aparaty zaczęły trafiać do ludzi i — być może niektórzy to czytający tego […]
iPhone 4 okiem mym
Obejrzałem to całe keynote, poczytałem sporo wojenek większych lub mniejszych na bardzo wielu blogach, portalach, vortalach, startupach, stopdownach i czym tam kieźwa jeszcze net obrodził ostatnimi czasy. Poczytałem i za głowę się złapałem. Bo jakim cudem telefon obiektywnie znów technologicznie zapóźniony wobec konkurencji może taki dym w sieci zrobić i takie namiętne wojny wywołać? Z rozważań o telefonie (krótkich — […]
Najważniejszy ekran w iPhone
Piąty. Najważniejszy ekran w moim iPhone. To do tego ekranu sprowadza się moje iphonowe życie i dzięki temu ekranowi iPhone jakoś jeszcze przetrwał w mojej kieszeni niewymieniony na jakieś BlackBerry. Aplikacje ułożone ściśle wedle ustalonej i pielęgnowanej kolejności. Od lewego górnego rogu ku dolnemu prawemu — od najważniejszej, aktualnie najlepszej, najbardziej naj do tej także ważnej (w końcu to […]
iPhone gra — Chaos Rings
No i w końcu doczekaliśmy się. Fani gier RPG nie mogą na ofertę AppStore narzekać — sporo tam tego typu gierek ale tak naprawdę do czasu ukazania się Final Fantasy [AppStore] i Final Fantasy II [AppStore] ciężko było mówić o tytułach AAA w AS. Erpegi, którymi nas się raczyło bywały mniej lub bardziej rozbudowane ale wciąż nie sprawiały wrażenia […]
