Menu serwera

Archiwa tagu | Jedzenie

Najważniejsze Pytanie Wszechświata!

Odpowiedź na Najważniejsze Pytanie Świata…

Jak świat… ba! Wszechświat! długi i szeroki, wszystkie formy życia dwu- i więcej nożne szukają odpowiedzi na Najważniejsze Pytanie Świata. Odpowiedź na owo pytanie determinuje ich istnienie jako gatunków inteligentnych i myślących, a samo pytanie jest przejawem inteligencji w ogóle, gdyż sama możliwość jego postawienia pociąga za sobą i zakłada istnienie świadomości oraz osiągnięcia pewnego […]

Czytaj dalej 5

Zupa z kukurydzy

Kostas mnie męczy okropnie, to już nie będę taka i napiszę. Ugotowałam zupkę. Kostas pożarł cały gar minus mała miseczka (dla mnie) dnia jednego, więc chyba była dobra :) w sensie smakowała lub był bardzo głodny, co też jest możliwe. Składniki: kukurydza mrożona i co tam w lodówce się znajdzie. Ja znalazłam: trochę szynki i topiony […]

Czytaj dalej 0

Tajemnica dorophowej diety

Niedawno wspominałem o tym, jak to dzięki wysiłkom i uporowi Dorophy wzięło i zaczęło mi kilogramów ubywać. Szczerze mówiąc to zaczynam być lekko zirytowany spadającą wagą a to dlatego, że niedawno spodnie sobie kupiłem i nawet cholera nie zdążyłem ponosić a tu już trzeba zwężać :). W czym tkwi sukces i tajemnica tego, co robi […]

Czytaj dalej 13

Oh My God! Ja chudnę!

Uwaga! Klnę tu nieco. Co wrażliwsi niech nie czytają. Innym zaś na zdrowie i wieczną pamiątkę :). Czegoś takiego jeszcze nie było – papa CoSTa zawziął się, zaparł nogami, przytrzymał łapami i gniewnie zmarszczył brwi. Oto bowiem rzekł sobie, że bęben wyrósł mu już za bardzo i czas coś z tym fantem zrobić. Jako rzekł, […]

Czytaj dalej 27

przyjemne zaskoczenie po ciężkiej pracy

kategoria „rodzinna” jak najbardziej chyba pasuje do tego wpisu. ale nie będzie w sumie o rodzinie. będzie za to o tym, co rodzina w postaci żony może zafundować steranemu robotą i obitemu przez los i życie mężowi. wchodzę sobie oto dziś po pracy do domu i widzę… nie, nie półnagą żonę w pozie sugerującej bardzo […]

Czytaj dalej 10