Archiwa dla tagu: Majka

Co tam się u nas wyprawia?

Alinka i da Majek w sklepie z przebraniami

Nie odzy­wa­łem się bar­dzo, bar­dzo długo. Ogromne prze­pra­szam dla wszyst­kich (tych kilku rap­tem) zain­te­re­so­wa­nych za to nie­kle­pa­nie. Jak się oka­zuje jed­nak kogoś jesz­cze losy tej naszej pod­sta­wo­wej komórki spo­łecz­nej inte­re­sują i po kilku mailach z pyta­niem „WTF, żyje­cie?” pędzę z odpo­wie­dzią: żyjemy. A życie nasze wyglą­dało ostat­nimi czasy mniej wię­cej tak: Ja sie­dzia­łem wciąż w robo­cie, z któ­rej wra­ca­łem total­nie zmę­czony a ogólne […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Kiermasz

Kiermasz (niem. Kirmes(se), śre­dnio­wieczny germ. kimësse — uro­czy­stość poświę­ce­nia kościoła) — wywo­dząca się ze śre­dnio­wie­cza uro­czy­stość wiej­ska orga­ni­zo­wana zwy­kle w cza­sie para­fial­nego odpu­stu, poświę­ce­nia kościoła lub święta patrona para­fii. Później nazy­wano tak imprezę taneczną orga­ni­zo­waną razem z jar­mar­kiem. Dziś okre­śle­nie to wiąże się z impre­zami roz­ryw­ko­wymi lub han­dlo­wymi, może to być m.in. sprze­daż okre­ślo­nego rodzaju arty­ku­łów np. kiermasz […]

1 Komentarz Czytaj →

01.09.2010

Tu byłem, Gucio :)

Stało się! Da Majek stał się dziś uczniem klasy pierw­szej szkoły pod­sta­wo­wej. Emocji przed całą imprezą nieco było, żal z roz­dzie­le­nia z dotych­cza­so­wymi kole­gami i kole­żan­kami (szkoła pro­wa­dzi poli­tykę mie­sza­nia dzie­cia­ków jak tylko się da, by poznały się z jak naj­więk­szą ilo­ścią innych dzie­cia­ków) i zwy­kły stres przed nowym i nie­zbyt zna­nym. Po impre­zie nie­znane stało się bar­dziej znane, ławki stały […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Co tam panie w polityce…

Ciężko orzec, czemu ma słu­żyć cisza wybor­cza ale tym razem nie zamie­rzam się wybo­rami gorącz­ko­wać. Są nudne jak flaki z ole­jem, oby­dwaj kan­dy­daci dla mnie nie­ak­cep­to­walni więc zwy­cza­jowo będę wybie­rał mniej­sze zło. Kiedyś dla odmiany z chę­cią wybrał­bym więk­sze dobro ale cóż, jak się nie ma co się lubi to się wybiera, co się ma. Tydzień pra­wie nie […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Tak, to już siedem lat!

Siódme urodziny

Spóźniony bar­dzo wpis ale były tego przy­czyny — impreza plus day after i takie tam inne. Fakt jed­nak pozo­sta­nie fak­tem: w sobotę naszej córce stuk­nęło… SIEDEM LAT! Tak, tak… Czas leci a da Majek daje nam rodo­chy (i nieco zdro­wot­nych zmar­twień też ale co tam, to się prze­zwy­cięży) już od sied­miu lat. Przez te sie­dem lat córka wyrosła […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Dzień Matki aka da Majek zapodaje

da Majek gwiazdą

Jutro Dzień Matki. To taki dzień, w któ­rym odłamy rodziny star­sze i młod­sze udają, że poma­gają żeń­skiemu odła­mowi rodziny w codzien­nych jego obo­wiąz­kach i przy oka­zji pobu­dzają nieco popyt na kwiaty, czym repe­rują nieco nad­szarp­nięty budżet naszego pań­stwa. Generalnie jest to dzień, w któ­rym mamom powinno się robić dobrze. Na różne spo­soby. Jednym z nich jest wysta­wia­nie przez pocie­chy, za pomocą […]

5 Komentarzy  Czytaj →

RPG dla siedmiolatków? Pewnie!

Gram w gry RPG. Nie, nie tylko na kom­pu­te­rze ale także w takie „na żywo”, z mistrzem gry, ze współ­gra­czami i w ogóle. Ostatnimi czasy gram zde­cy­do­wa­nie mniej ale każdy, kto ma dzie­ciaki i robotę, w któ­rej z ter­mi­nami ciężko wyro­bić powie wam, że to istna plaga tak zwa­nej „doro­sło­ści”. Niemniej od czasu do czasu uda mi się na jakie­goś erpega załapać […]

14 Komentarzy  Czytaj →

Wieści gminne i rodzinne…

Oj długo się na blogu nie odzy­wa­łem. Za długo. Tematów na wpisy mam od groma i tro­chę ale jak to zwy­kle bywa — z cza­sem są pro­blemy a i chęci po cało­dzien­nej tyrance jakoś mało. Znacie to sami naj­le­piej z autop­sji więc nie ma co się roz­pi­sy­wać. Króciutki może rapor­cik złożę, co się u nas tak wła­ści­wie wypra­wia. Gutek nam […]

1 Komentarz Czytaj →

Majka kibic :)

Jak wia­domo Majka jest „zerów­ko­wi­czem”, w dodatku szkol­nym. Zerówkowicz ma to do sie­bie, że nie chce mu się wsta­wać, a jak już wsta­nie, to rusza się jak śli­mak, maru­dzi i aż się prosi, żeby dać dziecku „dopa­la­cza” w jakiej­ko­wiek for­mie, ale to nie­po­prawne w każ­dym wzglę­dzie, wiec pozo­staje nam „damaj­kowe pona­gla­nie”. Czasem nie wystar­cza i w momen­cie, gdy papa Costa w pełnym […]

3 Komentarzy  Czytaj →

Blog umarł aka pierwsze da Majkas RPG ever

Masakra. Tak jed­nym sło­wem mógł­bym opi­sać to, co dzieje się w naszej rodzi­nie ostat­nio. Mnóstwo zmian, kom­pletny brak czasu na cokol­wiek, per­ma­nentne zmę­cze­nie i nie­wy­spa­nie… W sumie jest nor­mal­nie i nie dzieje się nic, czego nie można by się było spo­dzie­wać w rodzi­nie z dwójką dzie­cia­ków, z czego jedno jest cho­ro­wite a dru­gie dzie­wię­cio­ki­lo­wym nowo­rod­kiem, nie­mniej zwala się na nasz łeb coraz więcej […]

4 Komentarzy  Czytaj →