ja wiem, że nikt tu nie jest winny ale już mi ręce powoli opadają. od czasu naszego radosnego wypadu na święta do rodziny i z tegoż wypadu powrotu — da majek jest cięgiem chory. ale tak na całego. ile to będzie, dwa tygodnie? jakoś tak. cały czas smarki, kaszel i co tam jeszcze. a dziś do tego doszły […]
da majek o swojej mamie
słyszałem już różne opisy mam ale czegoś takiego jeszcze nie słyszałem. da majek uniesiony miłosnym szałem i tuląc się z całej siły wymyślił takie oto kombo na opisanie swojej mamy: mamo, ty jesteś kochana, ciepła, miła, pusysta (właśnie tak, bez „sz”), kudłata i ulubiona podgryzacka (to od podgryzania) :))) nasza córka czasem nas rozwala dokumentnie. szczególnie spodobało mi się […]
poranne dialogi z córką
od kiedy da majek zaczął gadać (czyli od zawsze bo od samych początków swego istnienia młodej gęba się nie zamyka), prowadzimy ze sobą mniej lub bardziej twórcze rozmowy. przywykłem już do różnych zachowań ale oto w wypowiedziach mojej małej czuć nową nutę: ustawianie świata według własnego widzimisię. ot i prosty dowód tej tezy. poranek, wyłażę do roboty, mała […]
da majek i mikołaj
moja córka oczywiście już wszystko wie o mikołaju. wie, że koleś nosi w worku prezenty, wie także, że prezenty dostają się zasadniczo dzieciom grzecznym (choć grzeczność majka rozumie nieco na swoją modłę i nijak nie chce zmienić tejże na modłę naszą, rodzicielską). wie, że mikołaj wkracza przez komin albo jakąś inną dziurę. wczoraj w telewizorni leciał wywiad z jakimś mikołajem […]
da majkowe pierwsze wyjście do kina
stało się! da majek po raz pierwszy w swoim krótkim życiu polazł do kina! muszę przyznać, że córa moja, mimo iż mała jeszcze okrutnie (toto ma raptem dwa i pół roku przecież), spisywała się znakomicie a film wchłonęła w całości, z napisami nawet końcowymi :) poleźliśmy oczywiście na kurczaka małego, na którego iść po prostu musieliśmy — da majek jest […]
da majek cięgiem chory :/
no niestety, córa nie chce nam wyzdrowieć. jak nie katar i siakieś takie przeziębienie, to teraz nowy kłopot, z tego co słyszałem — duży: zapalenie ucha. FUCK! znaczy czy to zapalenie to się jeszcze okaże bo czeka nas (a właściwie moją żoneczkę, której organizuję tu zdalnie jakieś rejestracje) wizyta u laryngologa. ale mała ponoć opiekunce wyje, jęczy, że […]
da majek jako kurczak mały
promocje i różne atrakcje w centrach handlowych czasami nie są takie złe i można się przy nich nieźle ubawić. jakiś tydzień temu wpadliśmy do sąsiedniej plazy (takie sporawe centrum handlowe w poznaniu) a tam, z okazji premiery kurczaka małego, rozbiło się koło kina małe przedszkole. oczywiście papa costa nie byłby sobą, gdyby do owego przedszkola nie zawitał :) jak się okazało, […]
rodzina ogląda potwory!
no, wczora z wieczora odbył się ten pierwszy raz. da majek po raz pierwszy w życiu obejrzał z nami chyba cały film nadawany w telewizorni. ba! nie dość, że oglądał, to jeszcze zdzierżył i był dzielny aż miło patrzeć! oglądaliśmy oczywiście kolejny polsatowy „hit”, czyli godzillę… wstyd przyznać ale do tej poty nie widziałem tego „dzieła” i aż z ciekawości wskoczyłem dziś […]
da majek przechodzi sam siebie
mała umie już mówić. tak normalnie (no prawie), pełnymi zdaniami, z werwą i przytupem. trzeba także przyznać, że moja córeczka już teraz obiawia temperament, który w przyszłosci będzie moją zmorą. kłóci się namiętnie po prostu! zacznie wychodzić na dwór to pewnie i wyzwiskami obrzuci z góry do dołu, niech no tylko usłyszy co trzeba :) da majek jest stworzeniem kochanym […]
faszyzujący da majek
moja córa, prócz tego, że rośnie jak na drożdżach, zaczyna nabierać iście faszystowskich nawyków. ta mała cholera zaczyna nam rozkazywać! nabrała tonu chyba charakterystycznego dla każdego kapo — czujesz po samym brzmieniu głosu, że jakikolwiek sprzeciw będzie oznaczał cierpienia, masakrę na wielką skalę i ogólną rozpierduchę. bo dobra, nie jest aż tak źle :). mała najwidoczniej […]

