Archiwa dla tagu: Moje jabłuszko

Mozy — backup online z klasą

Przywracanie plików via strona WWW

Disclaimer: tekst został popeł­niony rok temu i pew­nie dziś już jest miej­scami nie­ak­tu­alny. Ale tylko miej­scami, reszta powinna być jak naj­bar­dziej OK. Rzecz uka­zała się w Moim jabłuszku… Mozy ist­nieje na rynku już od jakie­goś czasu i zdą­żył sobie wyro­bić nie­złą cał­kiem markę jako roz­wią­za­nie do two­rze­nia bac­ku­pów na zdal­nych ser­we­rach. To usługa ofe­ru­jąca dokład­nie to, co ma […]

12 Komentarzy  Czytaj →

Moje Jabłuszko 2010/01

Moje jabłuszko 2010/01

No i poka­zał się nowy numer Mojego jabłuszka. Wychodzi na to, że uro­dzi­nowy. Sto lat życzę! Cierpliwości i wyro­zu­mia­ło­ści (tych Ci nie bra­kuje ale na zapas życzę :)) także, drogi Dominiku. Świetną cała redak­cja czyni robotę i za to słowa uzna­nia. W tym nume­rze dwa moje tek­sty i oby­dwa o grach. Recka Uncharted 2 na PS3 oraz pierw­sza część zbiorczej […]

10 Komentarzy  Czytaj →

Moje Jabłuszko 2009/11

Z kro­ni­kar­skiego obo­wiązku odno­to­wuję, że nowy numer Mojego jabłuszka już jest gotowy do wzię­cia i poczy­ta­nia. Numer poświę­cony tema­tyce makowo-internetowej ale sporo jest też publi­cy­styki naprawdę war­tej uwagi (świetny tekst Heidiego na czele). Niestety nie wyro­bi­łem się z niczym do tego numeru ale do następ­nego już się pisze kilka tek­stów. Mam nadzieję, że przy­padną Wam do gustu :)

3 Komentarzy  Czytaj →

Moje Jabłuszko 2009/10

Ostatniego dnia paź­dzier­nika poka­zał się paź­dzier­ni­kowy numer Mojego jabłuszka. Mamy wyczu­cie czasu, nie? :) OK, tym razem też raczej skrom­nie się udzie­lam i oczy­wi­ście psio­cząc, roz­po­ście­ra­jąc mroczne wizje doty­czące przy­szło­ści gra­nia na iPhone i ogól­nie wiesz­cząc nie­cie­kawe czasy dla hard­co­row­ców, jeśli w podej­ściu Apple do gra­nia na iPhone/iPodzie touch nic się nie zmieni. O jed­nym w arty­kule nie napisałem — […]

1 Komentarz Czytaj →

Jabłko nie dla graczy

Nie znam się na kom­pu­te­rach Apple. Nie roz­bie­ra­łem ich, nie grze­ba­łem w nich, nie wymie­nia­łem pod­ze­spo­łów a wła­sno­ręczne roz­sze­rze­nie pamięci w moim mini trak­tuję na równi z lotem na księ­życ — owszem, moż­liwe to jak naj­bar­dziej jest ale czy się uda, to już kom­plet­nie inna histo­ria. Nie w takich celach kom­pu­ter kupo­wa­łem i nie po to z rze­czy­wi­sto­ści sza­rych pude­łek ucie­ka­łem, by […]

8 Komentarzy  Czytaj →

Tato, komputer mi nie działa!

Disclaimer: od jakie­goś czasu mniej lub bar­dziej (nie­stety raczej mniej ale to się zmieni, obie­cuję) inten­syw­nie pisuję do Mojego jabłuszka. Pisuję rze­czy różne — zazwy­czaj głu­pie albo bar­dzo głu­pie. Tym arty­ku­li­kiem roz­po­czy­nam publi­ka­cję mocno archi­wal­nych głu­pot, które miały farta i się na łamy MJ zała­pały, a które być może komuś jesz­cze do zapcha­nia dziury mię­dzy wykła­dami tudzież […]

4 Komentarzy  Czytaj →

Moje Jabłuszko 2009/09

Gutek się wykluł, do domu przy­je­chał a ja dziś wie­czor­kiem pew­nie machnę jakieś HowTo w tema­cie rodze­nia :). Ale zanim to nastąpi z dzien­ni­kar­skiego obo­wiązku odno­to­wuję fakt poja­wie­nia się nowego numeru Mojego jabłuszka. W nume­rze sporo rze­czy war­tych mniej lub bar­dziej prze­czy­ta­nia ale to już zain­te­re­so­wani pew­nie wie­dzą i zdą­żyli prze­czy­tać. Ja w tym nume­rze nie­stety skrom­nie nad wyraz bo […]

4 Komentarzy  Czytaj →

Moje Jabłuszko 2009/03

Jak to mówią — lepiej późno, niż wcale. Dopadła mnie ostat­nio proza życia pole­ga­jąca na nad­ra­bia­niu ponad­ty­go­dnio­wej nie­obec­no­ści w robo­cie i gene­ral­nym dzięki temu nie­po­sia­da­niu czasu na cokol­wiek innego niż rodzina i tro­chę póź­no­wie­czor­nej roz­rywki. Miałem się dziś za key­note o sof­cie nowym do iPhone zabrać ale zde­chłem po powro­cie z roboty i spa­łem jak zabity. Jutro dla odmiany tre­ning i powrót po […]

1 Komentarz Czytaj →

Moje Jabłuszko 2009/02

I ponoć wyszedł nowy numer Mojego jabłuszka. Piszę „ponoć” bo na stro­nie głów­nej ser­wisu wciąż ani o tym słowa i mimo wiel­kich chęci nie mam nawet do czego lin­ko­wać, by ewen­tu­alni chcący zapi­sy­wać się do new­slet­tera (zaiste, prze­dziwny spo­sób dys­try­bu­cji) mieli jasność po co to robią, gdzie i co mają wysy­łać i co im za to grozi :). Anyway, […]

3 Komentarzy  Czytaj →

Moje Jabłuszko 2009/01

O pro­szę, nowy numer Mojego Jabłuszka się poka­zał a do tego cała strona prze­szła solidną meta­mor­fozę. Jest imo faj­niej — przej­rzy­ściej, bar­dziej „new­sowo” i maga­zy­nowo (w sen­sie, że tam maga­zyn wydają a nie puszki z wątro­bianką trzy­mają). No i inte­rak­cji jakby wię­cej — można komen­to­wać newsy, poblu­zgać na auto­rów, strze­lić focha w typowo mako­wym stylu… Yeah, jest nie­źle a będzie lepiej! Tylko […]

4 Komentarzy  Czytaj →