Archiwa dla tagu: Muzyka

Marco Torrance — Underwater Kiss (with Michelle Richer)

Cóż, wczo­raj­szy dzień obył się bez muzyki ale też wie­czo­rek mia­łem bar­dzo zapra­co­wany. Otóż czy­ta­łem sobie Harrego Pottera (baaaar­dzo fajna pisa­nina i odpręża jak mało która) i zanim się obej­rza­łem zro­biło się po pół­nocy a oczy same się zamknęły. Dziś nie ma taryfy ulgo­wej i nad­ra­biam utwo­rem jed­nego ze swo­ich ulu­bio­nych twór­ców — Marco Torrance. Underwater Kiss to kawałek, […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Archive — Pulse

Och wiem, wiem… Znasz to, sły­sza­łeś nie raz, znasz ten utwór na wylot. To się chwali. Jeszcze bar­dziej będzie się chwa­lić prze­słu­cha­nie go raz jesz­cze w takim razie. Pulse mnie po pro­stu roz­wala. To jeden z tych kawał­ków, które w sple­eno­wej sesji pusz­czam w pętli a to zawsze uro­dzi coś kon­struk­tyw­nego. Jakąś myśl, jakąś wizję, jakieś ści­śnię­cie gar­dła, które zaowocuje […]

3 Komentarzy  Czytaj →

Chris Fortier — Twinkle Me (Deepfunk’s Above The Clouds Remix)

Słowo się rze­kło i słowa się dotrzy­muje (no, przy­naj­mniej na razie :)). Drugi dziś odci­nek YouTube Daily a w nim kolejny elek­tro­niczny kawa­łek z pogra­ni­cza pro­gre­syw­nego transu i psy­bientu. Dla tych, co nie za bar­dzo łapią o co w tych nazwach cho­dzi już tłu­ma­czę na ludzki: jest ryt­micz­nie ale też lekko ambien­towo. Ogólnie zaś kawał dobrej muzyki war­tej posłu­cha­nia. Wykonawca: Chris […]

3 Komentarzy  Czytaj →

YouTube Daily?

Wiecie co? Znudził mi się dotych­cza­sowy sza­blon. I to na tyle, że jak znajdę coś faj­nego, to całą tę stronę w pie­rony wywalę i sobie bloga na nowo, na czy­sto i bez zło­gów gierkowsko-gomułkowskich posta­wię. Czas coś prze­wie­trzyć na tej stro­nie a jak trzeba będzie, to zrów­nać z glebą wszystko jak leci. Przyszło mi do głowy, że skoro tyle tej muzyki słucham […]

9 Komentarzy  Czytaj →

8tracks — opublikuj swój miks

Szperając w ajfo­no­wych apli­ka­cjach tra­fi­łem na taki jeden pro­gra­mik, który wydał mi się conieco dziwny. Otóż pro­gra­mik 8tracks Radio [AppStore, free] służy do gra­nia mik­sów z ser­wisu 8track. Kolejny pro­gram jakich wiele słu­żący do stre­amingu muzy mogłoby się wyda­wać. I ponie­kąd tak jest ale nie do końca bowiem ser­wis 8track umoż­li­wia two­rze­nie swo­ich wła­snych mik­sów i ich udo­stęp­nia­nie. Już […]

Komentuj Czytaj →

Cosmicleaf daje płytki za free

No, przy­naj­mniej ponie­kąd za free ale fakt fak­tem, że ini­cja­tywa to zacna jak dia­bli a już napcha­łem koszyk dobrem wsze­la­kim i tylko cze­kam na pod­wyżkę, by sobie zro­bić dobrze. Ale o co cho­dzi: otóż jeśli jesteś o sza­cunku godny to czy­ta­jący miło­śni­kiem odmiany muzyki elek­tro­nicz­nej zwa­nej ambien­tem lub — bar­dziej sen­sow­nie — psy­bien­tem, wytwór­nia Cosmicleaf powinna być Ci znana […]

1 Komentarz Czytaj →

Zagar — Wings of Love

W skró­cie: roboty po uszy i czasu na cokol­wiek innego brak. Gdyby nie to, że robota fajna, pizd­nął­bym to w dia­bły i zna­lazł coś innego. Wings of Love znów na mnie działa. Zagar leci mnie dziś tu pół dnia i znów nie mogę się od tego kawałka ode­rwać (cała płyta też jest niczego sobie). Kiedyś o tym wspo­mi­na­łem ale powtórzę […]

3 Komentarzy  Czytaj →

Fresh Body Shop — The Ugly Army

Wczoraj ćwier­ka­łem i bli­po­wa­łem o tym, że Doropha tylko jęk­nęła na wieść, że nowy album Fresh Body Shop się poka­zał. Album zwie się The Ugly Army, kupić można mię­dzy innymi w Magnatune a ja korzy­sta­jąc z dawa­nej przez Magnatune moż­li­wo­ści roz­da­wa­nia trzech kopii, niniej­szym trzy kopie roz­daję. Pierwsze trzy osoby, które chcą albu­mik, pro­szę o pozo­sta­wie­nie odpo­wied­niego komen­ta­rza. A sam album? […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Muzycznie: Cosmicleaf — Out Loud

Nie mam bla­dego poję­cia, czy w naszym kraju w ogóle orga­ni­zo­wane są imprezy z ambien­tem czy innym psy­bien­tem w tle. Zakładam, że są bo nie chce mi się wie­rzyć, że w trzy­dzie­sto­pa­ro­mi­lio­no­wym kraju nie ma chęt­nych na taki rodzaj muzyki. Ale jeśli nie ma, to chyba czas poga­dać z nobient.pl, by coś w ten deseń zro­bić a kto wie, może uda­łoby się kogoś […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Alex Smoke — Paradolia

Wot i wje­chał mi dziś w ręce potężny choć mini­ma­li­styczny kawa­łek elek­tro­niki. Krążek, który z miej­sca poko­cha­łem. Za to, że jest mini­ma­li­styczny, za to, że śmier­dzi kli­ma­tami demo­sce­no­wymi, za to, że jest calutki bez­pre­ten­sjo­nal­nie smaczny jako ten chleb po kal­ma­rach… Co tu dużo gadać — uwiel­biam po pro­stu takie kli­maty. Alex Smoke i jego Paradolia zagosz­czą na moim playerku […]

Komentuj Czytaj →