To był gorący tydzień. Roboty po uszy, brak czasu na cokolwiek związanego z luźnym przepieprzaniem życia na przyjemnościach i błahostkach takich na ten przykład jak ten blogasek. Robota ostatnio coraz bardziej ode mnie czegoś chce i coraz więcej wymaga a ja nie wiem, czy to na wiosnę taki do końca dobry pomysł. Jak by nie było, czasem odpalę jeszcze […]
Kratos, jakiego nie znacie :)
God of War 3 to ponoć zrywająca czapki z głów gra. Nie wiem, niestety nastała w naszej rodzinie czasowa finansowa posucha i się szybko raczej o tym nie przekonam. Ale coś w tym musi być, skoro powstało poniższe wideo :). Ekipa G4TV rządzi! Pobierz / obejrzyj film (m4v; 22,5mb)
Elektronika — moje the best i the worst
Ostatnio dopadła mnie faza na wspominanie sobie różnych urządzeń elektronicznych (mniej lub bardziej), które w życiu „zaliczyłem” i które jakoś w mojej pamięci pozostały. Z elektroniką jest jak ze wszystkim, co ma się nieco dłużej niż bilet autobusowy — gromadzi wspomnienia, przylegają do niej uczucia, obdarza się czasem te elektroniczne zabawki namiastkami osobowości, czasem wyzywa się je od najgorszych, […]
Gracz przed czterdziestką?
OK, do czterdziestki jeszcze nieco mnie brakuje (acz nie tak znów wiele) niemniej od jakiegoś już czasu nurtuje mnie jedno pytanie: kiedy znudzi mi się granie? Moja matka w kółko powtarza mi, że czas w końcu wydorośleć, zająć się rodziną, domem, dziećmi i całym tym bagażem naplecowym i do ziemi przygniatającym, zwanym w skrócie życiem. Moja matka przekonana jest, że […]
Pojechaliśmy, zjedliśmy, nie przytyliśmy
I wróciliśmy wczoraj z prawie tygodniowego wypadu do Jeleniej Góry z okazji oczywiście świątecznej. Plany mieliśmy wielkie, listę todosów pełną a życie zwyczajowo wszystko zweryfikowało i podało nam po swojemu i lekko al dente. Zaczęło się już w dniu wyjazdu, kiedy to Doropha podniosła dosyć istotną rodzinną kwestię: kinol Gutka jakiś taki siąpiący jest. Jako że dobro młodego ponad wszystko — babcia […]
Kolejna porcja gierek, na które mam chrapkę
Ano, poczwartkowa aktualizacja statusu gierek, do których się ślinię albo które mnie uwiodły swoimi trailerkami i zapowiedziami. Poddaję się tu wpływowi marketingu, reklamy i szeptanego pijaru jednocześnie i bardzo mi z tym dobrze :). Rozpocznę standardowo, czyli rzeknę, że trailerek z Final Fantasy XIII ździebko za długi jest i źle zrobiony. Za mało akcji, za dużo miłosnych wyznań i drętwego, skośnego popu […]
Gram — inFAMOUS
W końcu. Po miesiącach proszenia się, przymilania, drapania za uchem i sprawiania wrażenia fajnego kolesia, moja mamuśka sprezentowała mi (nooo, pierwotnie miała to być nagroda za umęczenie się przy malowaniu, meblowaniu i ogólnym robieniu pokoju Gutka :)) grę, w którą chciałem zagrać od momentu jej się ukazania — inFAMOUS. Ten peestrójkowy exclusiv bardzo mnie ciekawił a to za sprawą […]
Po aktualizacji PSN Store
Mam ostatnio fazę na granie wielką. Jako że rodzina zajmuje mi telewizor, to moje granie na PS3 ogranicza się ostatnio do bardzo późnych godzin wieczornych albo — tak jak dziś — do świtania bladego zanim mi kobiety wstaną. Stąd i sporo trzaskania na iPodzie ale nie zapominam o chlebaku i w coś tam czasami przytnę. Jednak jako że […]
I kolejne gry na PlayStation 3 do kupienia
Wczorajsza aktualizacja PSN zafundowała mi sporo miłych zaskoczeń i jedno niemiłe. Do miłych zaskoczeń należy wysyp trailerków nadchodzących gierek i usług, demko Mini Ninjas oraz Wet, oraz Wild Arms na PSP, które będzie zakupem obowiązkowym zaraz po Final Fantasy VII. Niemiłe zaskoczenie? A takie, że zapowiadano demo IL2 Sturmovik a tu tyłek zbity, ni ma :/. A tak się na […]
Ale dostałem baty w Killzone 2
Cholera, nie jest dobrze… Siadłem wczora z wieczora do — po dłużej w nim nieobecności — uniwersum Killzone 2. Odpaliłem sieciowe pukanko, coś dla leszczy z podobnymi umiejętnościami do moich, wbiłem się do jakiejś hiszpańsko brzmiącej Strefy Wojny i… Dostałem taki wycisk, że aż jęknąłem. Po prostu masakra na wielką skalę i kopnie leżącego. Zabolało to bardzo, dumę uraziło i generalnie […]

