Archiwa dla tagu: PS3

Medal of Honor

To był gorący tydzień. Roboty po uszy, brak czasu na cokol­wiek zwią­za­nego z luź­nym prze­pie­prza­niem życia na przy­jem­no­ściach i bła­host­kach takich na ten przy­kład jak ten blo­ga­sek. Robota ostat­nio coraz bar­dziej ode mnie cze­goś chce i coraz wię­cej wymaga a ja nie wiem, czy to na wio­snę taki do końca dobry pomysł. Jak by nie było, cza­sem odpalę jeszcze […]

Komentuj Czytaj →

Kratos, jakiego nie znacie :)

God of War 3 to ponoć zry­wa­jąca czapki z głów gra. Nie wiem, nie­stety nastała w naszej rodzi­nie cza­sowa finan­sowa posu­cha i się szybko raczej o tym nie prze­ko­nam. Ale coś w tym musi być, skoro powstało poniż­sze wideo :). Ekipa G4TV rzą­dzi! Pobierz / obej­rzyj film (m4v; 22,5mb)

1 Komentarz Czytaj →

Elektronika — moje the best i the worst

Apple iPod touch

Ostatnio dopa­dła mnie faza na wspo­mi­na­nie sobie róż­nych urzą­dzeń elek­tro­nicz­nych (mniej lub bar­dziej), które w życiu „zali­czy­łem” i które jakoś w mojej pamięci pozo­stały. Z elek­tro­niką jest jak ze wszyst­kim, co ma się nieco dłu­żej niż bilet auto­bu­sowy — gro­ma­dzi wspo­mnie­nia, przy­le­gają do niej uczu­cia, obda­rza się cza­sem te elek­tro­niczne zabawki namiast­kami oso­bo­wo­ści, cza­sem wyzywa się je od najgorszych, […]

15 Komentarzy  Czytaj →

Gracz przed czterdziestką?

OK, do czter­dziestki jesz­cze nieco mnie bra­kuje (acz nie tak znów wiele) nie­mniej od jakie­goś już czasu nur­tuje mnie jedno pyta­nie: kiedy znu­dzi mi się gra­nie? Moja matka w kółko powta­rza mi, że czas w końcu wydo­ro­śleć, zająć się rodziną, domem, dziećmi i całym tym baga­żem naple­co­wym i do ziemi przy­gnia­ta­ją­cym, zwa­nym w skró­cie życiem. Moja matka prze­ko­nana jest, że […]

23 Komentarzy  Czytaj →

Pojechaliśmy, zjedliśmy, nie przytyliśmy

I wró­ci­li­śmy wczo­raj z pra­wie tygo­dnio­wego wypadu do Jeleniej Góry z oka­zji oczy­wi­ście świą­tecz­nej. Plany mie­li­śmy wiel­kie, listę todo­sów pełną a życie zwy­cza­jowo wszystko zwe­ry­fi­ko­wało i podało nam po swo­jemu i lekko al dente. Zaczęło się już w dniu wyjazdu, kiedy to Doropha pod­nio­sła dosyć istotną rodzinną kwe­stię: kinol Gutka jakiś taki sią­piący jest. Jako że dobro mło­dego ponad wszystko — babcia […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Kolejna porcja gierek, na które mam chrapkę

Ano, poczwart­kowa aktu­ali­za­cja sta­tusu gie­rek, do któ­rych się śli­nię albo które mnie uwio­dły swo­imi tra­iler­kami i zapo­wie­dziami. Poddaję się tu wpły­wowi mar­ke­tingu, reklamy i szep­ta­nego pijaru jed­no­cze­śnie i bar­dzo mi z tym dobrze :). Rozpocznę stan­dar­dowo, czyli rzeknę, że tra­ile­rek z Final Fantasy XIII ździebko za długi jest i źle zro­biony. Za mało akcji, za dużo miło­snych wyznań i drę­twego, sko­śnego popu […]

1 Komentarz Czytaj →

Gram — inFAMOUS

W końcu. Po mie­sią­cach pro­sze­nia się, przy­mi­la­nia, dra­pa­nia za uchem i spra­wia­nia wra­że­nia faj­nego kole­sia, moja mamuśka spre­zen­to­wała mi (nooo, pier­wot­nie miała to być nagroda za umę­cze­nie się przy malo­wa­niu, meblo­wa­niu i ogól­nym robie­niu pokoju Gutka :)) grę, w którą chcia­łem zagrać od momentu jej się uka­za­nia — inFA­MOUS. Ten peestrój­kowy exc­lu­siv bar­dzo mnie cie­ka­wił a to za sprawą […]

1 Komentarz Czytaj →

Po aktualizacji PSN Store

Mam ostat­nio fazę na gra­nie wielką. Jako że rodzina zaj­muje mi tele­wi­zor, to moje gra­nie na PS3 ogra­ni­cza się ostat­nio do bar­dzo póź­nych godzin wie­czor­nych albo — tak jak dziś — do świ­ta­nia bla­dego zanim mi kobiety wstaną. Stąd i sporo trza­ska­nia na iPo­dzie ale nie zapo­mi­nam o chle­baku i w coś tam cza­sami przy­tnę. Jednak jako że […]

2 Komentarzy  Czytaj →

I kolejne gry na PlayStation 3 do kupienia

Wczorajsza aktu­ali­za­cja PSN zafun­do­wała mi sporo miłych zasko­czeń i jedno nie­miłe. Do miłych zasko­czeń należy wysyp tra­iler­ków nad­cho­dzą­cych gie­rek i usług, demko Mini Ninjas oraz Wet, oraz Wild Arms na PSP, które będzie zaku­pem obo­wiąz­ko­wym zaraz po Final Fantasy VII. Niemiłe zasko­cze­nie? A takie, że zapo­wia­dano demo IL2 Sturmovik a tu tyłek zbity, ni ma :/. A tak się na […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Ale dostałem baty w Killzone 2

Cholera, nie jest dobrze… Siadłem wczora z wie­czora do — po dłu­żej w nim nie­obec­no­ści — uni­wer­sum Killzone 2. Odpaliłem sie­ciowe pukanko, coś dla lesz­czy z podob­nymi umie­jęt­no­ściami do moich, wbi­łem się do jakiejś hisz­pań­sko brzmią­cej Strefy Wojny i… Dostałem taki wycisk, że aż jęk­ną­łem. Po pro­stu masa­kra na wielką skalę i kop­nie leżą­cego. Zabolało to bar­dzo, dumę ura­ziło i generalnie […]

4 Komentarzy  Czytaj →