<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>CoSTa&#039;s Family Page &#187; Psybient</title>
	<atom:link href="http://costa.info.pl/tag/psybient/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://costa.info.pl</link>
	<description>Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 24 May 2012 20:56:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Side Liner atakuje muzyką!</title>
		<link>http://costa.info.pl/2012/01/side-liner-atakuje-muzyka/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2012/01/side-liner-atakuje-muzyka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Jan 2012 15:30:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Link]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[YouTube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.info.pl/?p=34570</guid>
		<description><![CDATA[<script type='text/javascript' src='http://costa.info.pl/wp-includes/js/jquery/jquery.js?ver=1.7.1'></script>
Czytacze mojego kawałka internetu (ci z dłuższym stażem, którym krewny jestem piwo niejedno) być może przypomną sobie, któż to taki jest ten cały Side Liner, którego w tytule wymieniam. Być może gdzieś na krańcu świadomości wyskoczy im ślad myśli, że to taki koleś z Grecji, który prowadzi wydawnictwo Cosmicleaf Records, z którego to wydawnictwa wylewa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czytacze mojego kawałka internetu (ci z dłuższym stażem, którym krewny jestem piwo niejedno) być może przypomną sobie, któż to taki jest ten cały Side Liner, którego w tytule wymieniam. Być może gdzieś na krańcu świadomości wyskoczy im ślad myśli, że to taki koleś z Grecji, który prowadzi wydawnictwo <a title="Strona wydawnictwa" href="http://www.cosmicleaf.com/">Cosmicleaf Records</a>, z którego to wydawnictwa wylewa się rzeka niezłej jakości psybientu. Być może nawet przypomną sobie, że swego czasu recenzowałem niejedną płytę z tego wydawnictwa (wrócić do tego procederu muszę koniecznie) a Nick Miamis (tak zwą Side Linera) podesłał czytelnikom tego blożka <a title="Side Liner — My Guardian Angel" href="http://costa.info.pl/2008/04/Side-Liner-My-Guardian-Angel/">filmik z pozdrowieniami</a>.</p>
<p>Na koniec 2011 roku Side Liner przygotował dwa świetne prezenty, które miłośnikom psybientu powinny przypaść do gustu. Otóż wrzucił na YouTube dwa sporej długości filmiki z czego pierwszy jest bardzo fajnym miksem różnych utworów kompozytorów robiących dla Cosmicleaf Records, drugi natomiast jest dwugodzinnym zapisem z występu Side Linera w Petersburgu. Tam takoż kupa dobrych i kojących dźwięków.</p>
<p>W imieniu Nicka zapraszam serdecznie do słuchania/oglądania a jeśli ktoś będzie bardzo chciał, to podesłać mogę miksik w nieco bardziej przyjaznej ajpodom czy innym empetrójkom postaci. Zrzuciłem to już sobie do mp3 i właśnie leci mi w tle ten miks. Jest niezły!</p>
<p>Zaczniemy może od rzeczonego miksu…</p>
<p><br /><img src="http://i.ytimg.com/vi/zdJXPxmO0kc/0.jpg" width="515" height="290" alt="media" /><br />
</p>
<p>Kontynuujemy ponad dwiema godzinami występu…</p>
<p><br /><img src="http://i.ytimg.com/vi/wafxl-43PSU/0.jpg" width="515" height="290" alt="media" /><br />
</p>
<div class="woo-sc-box info   ">Wszelkie wieści z wydawnictwa i okolic najlepiej śledzić na Facebooku, Nick dba o częste aktualizacje.<br />
<a title="Cosmicleaf Records na Facebooku" href="https://www.facebook.com/pages/Cosmicleaf-Records/47144897662">Cosmicleaf Records na Facebooku</a></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2012/01/side-liner-atakuje-muzyka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aural Planet — Blue Water Cave</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/10/aural-planet-blue-water-cave/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/10/aural-planet-blue-water-cave/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Oct 2011 19:37:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Download]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Ambient]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[Psychill]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.info.pl/?p=34173</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu na Facebooku wziął i się między Rorkiem i mną z jednej strony a Falconem i Scorpikiem z drugiej odbył jakiś festiwal życzeń i zażaleń. Znaczy Rorq i ja życzyliśmy sobie drugiej części przegenialnej płyty Lightflow i żaliliśmy się, że jeszcze nie powstała a chłopaki dyplomatycznie udawali, że może coś w tym kierunku [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu na Facebooku wziął i się między Rorkiem i mną z jednej strony a <a title="Falconem na Fejsie" href="https://www.facebook.com/jacekdojwa">Falconem</a> i <a title="Scorpik na Fejsie" href="https://www.facebook.com/profile.php?id=721682473">Scorpikiem</a> z drugiej odbył jakiś festiwal życzeń i zażaleń. Znaczy Rorq i ja życzyliśmy sobie drugiej części przegenialnej płyty <a title="Płyta w serwisie Discogs" href="http://www.discogs.com/Aural-Planet-Lightflow/master/173849">Lightflow</a> i żaliliśmy się, że jeszcze nie powstała a chłopaki dyplomatycznie udawali, że może coś w tym kierunku zrobią :). O ile płytę Lightflow opiszę w swoim czasie bo ze szczerym zdumieniem stwierdzam, że jeszcze na blogu nie było jej recenzji, o tyle muszę lekki background do dzisiejszego odcinka YouTube Daily podrzucić.</p>
<p><a title="Strona grupy Aural Planet" href="http://auralplanet.com/">Aural Planet</a> to taki twór, który sobie zaistniał i zrobił sporo zamieszania na naszym elektronicznym rynku, w dodatku nie tylko demoscenowym. Banda chłopaków, <a title="Sprawozdanie z wywiadu z zespołem Aural Planet" href="http://costa.info.pl/2005/11/sprawozdanie-z-wywiadu-z-zespolem-aural-planet/">których swego czasu wywiadnąłem</a>, robiła muzykę z różnych elektronicznych okolic ale zaczęło się wszystko właśnie od Lightflow, od cudownego albumu, który w jakiś sposób wprowadził psybient (czy jak tam zwać ten rodzaj muzyki elektronicznej) pod strzechy głównie młodszych kolesi. Płyta wydana została przez wydawnictwo Silver Shark a reklamowana była głównie w pisemkach tego wydawnictwa, w tym w CD Action, do którego swego czasu pisywał yours trurly i które — jak słusznie zauważacie — czytane było głównie przez dżoystikową młodzież. Niejaki Smuggler przemycał tam jednak sporo różnych tematów, w tym sporo demosceny i pewnie niejedną rękę przyłożył do wydania tej płytki. Niżej podpisany wziął i w preorderze krążek zamówił i do dziś jest nim zachwycony.</p>
<p>Płyta nawet jak na dzisiejsze standardy jest po prostu świetna i zdecydowanie jest to jeden z tych albumów, które często lądują w czytniku/na partycji grajka mp3. Świadczyć o tym może choćby <a title="Mój profil w serwisie Last.fm" href="http://www.lastfm.pl/user/costa_mm">mój profil na Last.fm</a>, w którym odtworzenie samego tylko Blue Water Cave zadziało się 160 razy. W rzeczywistości było tych razy o wiele, wiele więcej. I za każdym razem ów raz był tego wart. Sami z resztą posłuchajcie.</p>
<p></p>
<div class="woo-sc-box download   "><img alt="mp3" title="mp3" class="download-icon" src="http://costa.info.pl/wp-content/plugins/download-monitor/img/filetype_icons/document-music.png" /> <a href="http://costa.info.pl/download/Aural+Planet+-+Blue+Water+Cave" title="Aural Planet - Blue Water Cave">Aural Planet — Blue Water Cave</a> (mp3, 16.83 MB)<br />Doskonały utwór z doskonałej płyty. Teraz czas na relaks, słuchawki na uszach i zanurzenie się w morskie przestrzenie…</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/10/aural-planet-blue-water-cave/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sundial Aeon — Hybrydisy</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/10/sundial-aeon-hybrydisy/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/10/sundial-aeon-hybrydisy/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Oct 2011 20:05:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Download]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Elektronika]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=34098</guid>
		<description><![CDATA[Dziś utwór, który słucham od lat a od lat się nim nie podzieliłem. Swego czasu zapowiadałem płytę Apotheosis od chłopaków z Sundial Aeon, która to płyta wyszła i… okazała się być świetną pozycją psybientową czy jak ten gatunek muzyki znawcy nazywają. Krążek wylądował w moim czytniku, ów płytę rypnął do mobilnego formatu i tak przewalała [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś utwór, który słucham od lat a od lat się nim nie podzieliłem. Swego czasu <a title="Sundial Aeon — Apotheosis" href="http://costa.info.pl/2007/06/sundial-aeon-apotheosis/">zapowiadałem</a> płytę <a title="Conieco o płycie Apotheosis" href="http://www.discogs.com/Sundial-Aeon-Apotheosis/release/1031410">Apotheosis</a> od chłopaków z <a title="Strona Sundial Aeon" href="http://www.sundial.pl/">Sundial Aeon</a>, która to płyta wyszła i… okazała się być świetną pozycją psybientową czy jak ten gatunek muzyki znawcy nazywają. Krążek wylądował w moim czytniku, ów płytę rypnął do mobilnego formatu i tak przewalała się ona po moich urządzeniach rozlicznych zawsze dostarczając mi góry pozytywnych impulsów.</p>
<p>Proponuję Wam do posłuchania utwór Hybrydisy, który chyba najlepiej definiuje klimat całej płyty. Nawet nielubiący elektroniki powinni moim skromnym zdaniem zapoznać się z tym kawałkiem oraz — w przypływie odwagi — całą płytą. Nie jest to może wydawnictwo najwyższej światowej klasy ale ma w sobie coś, co do mnie przemawia: jest autentyczne, robione przez chłopaków, z którymi warto wypić piwo i którzy autentycznie angażują się w to, co robią.</p>
<p></p>
<div class="woo-sc-box download   "><img alt="mp3" title="mp3" class="download-icon" src="http://costa.info.pl/wp-content/plugins/download-monitor/img/filetype_icons/document-music.png" /> <a href="http://costa.info.pl/download/Sundial+Aeon+-+Hybrydisy" title="Sundial Aeon - Hybrydisy">Sundial Aeon — Hybrydisy</a> (mp3, 10.15 MB)<br />Cudnej urody kawałek z płyty Apotheosis od chłopaków z Sundial Aeon.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/10/sundial-aeon-hybrydisy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pete Namlook &amp; Geir Jensenn — In Heaven</title>
		<link>http://costa.info.pl/2011/07/pete-namlook-geir-jensenn-in-heaven/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2011/07/pete-namlook-geir-jensenn-in-heaven/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Jul 2011 07:03:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Download]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[YouTube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=29600</guid>
		<description><![CDATA[Zalegam z utworami wrzucanymi na stronkę w ramach YouTube Daily, oj zalegam. Wytłumaczeń mam oczywiście bez liku ale przecież i tak nikogo to nie obchodzi. Ma być MUZYKA! No więc biję się w solidne swoje piersi i spieszę muzykę zapodawać. Środek lata… Patrzę przez okno i jedyne co widzę, to krążący po okolicy spleen ufundowany [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zalegam z utworami wrzucanymi na stronkę w ramach YouTube Daily, oj zalegam. Wytłumaczeń mam oczywiście bez liku ale przecież i tak nikogo to nie obchodzi. Ma być MUZYKA! No więc biję się w solidne swoje piersi i spieszę muzykę zapodawać.</p>
<p>Środek lata… Patrzę przez okno i jedyne co widzę, to krążący po okolicy spleen ufundowany przez koszmarnie jesienną pogodę. Zwały pędzących po niebie chmur wysysają wszelkie radosne myśli. Zostaje już tylko chęć naciągnięcia kołdry na głowę, odwrócenia się na drugi bok i przespania tej beznadziei.</p>
<p>Dzisiejszy utwór zainspirowały te właśnie jesienne dewiacje pogodowe.</p>
<p>Wykonawca: <a title="Conieco o artyście" href="http://www.discogs.com/artist/Pete+Namlook">Pete Namlook</a> &amp; Geir Jensenn<br />
Tytuł: <strong>In Heaven</strong><br />
Płyta: <a title="Conieco o płycie" href="http://www.discogs.com/Fires-Of-Ork-The-Fires-Of-Ork-2/master/21697">The Fires Of Ork 2</a><br />
Lubiony za: jesienny, cudny klimat<br />
Źródło: YouTube</p>
<p></p>
<div class="woo-sc-box download   "><img alt="mp3" title="mp3" class="download-icon" src="http://costa.info.pl/wp-content/plugins/download-monitor/img/filetype_icons/document-music.png" /> <a href="http://costa.info.pl/download/Pete+Namlook+%26+Geir+Jensenn+%E2%80%94+In+Heaven" title="Pete Namlook & Geir Jensenn — In Heaven">Pete Namlook &amp; Geir Jensenn — In Heaven</a> (mp3, 11.86 MB)<br />Jesienny, cudowny klimat i prawie dziesięć minut doskonałej elektroniki.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2011/07/pete-namlook-geir-jensenn-in-heaven/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cosmicleaf daje płytki za free</title>
		<link>http://costa.info.pl/2010/09/cosmicleaf-daje-plytki-za-free/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2010/09/cosmicleaf-daje-plytki-za-free/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Sep 2010 09:30:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Ambient]]></category>
		<category><![CDATA[Link]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=12788</guid>
		<description><![CDATA[No, przynajmniej poniekąd za free ale fakt faktem, że inicjatywa to zacna jak diabli a już napchałem koszyk dobrem wszelakim i tylko czekam na podwyżkę, by sobie zrobić dobrze. Ale o co chodzi: otóż jeśli jesteś o szacunku godny to czytający miłośnikiem odmiany muzyki elektronicznej zwanej ambientem lub — bardziej sensownie — psybientem, wytwórnia Cosmicleaf [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No, przynajmniej poniekąd za free ale fakt faktem, że inicjatywa to zacna jak diabli a już napchałem koszyk dobrem wszelakim i tylko czekam na podwyżkę, by sobie zrobić dobrze.</p>
<p>Ale o co chodzi: otóż jeśli jesteś o szacunku godny to czytający miłośnikiem odmiany muzyki elektronicznej zwanej ambientem lub — bardziej sensownie — psybientem, wytwórnia <a href="http://www.cosmicleaf.com/" title="Strona Cosmicleaf">Cosmicleaf</a> powinna być Ci znana a jeśli nie jest, powinieneś braki szybko nadrobić. Dla wytwórni grają między innymi Side Liner (ok, to zdaje się jego przedsięwzięcie więc nie ma się co dziwić, że gra :)), Zero Cult, Easily Embarrassed… Tak, jest tam nieco znajomych ksywek.</p>
<p>Cosmicleaf właśnie rozesłało do swoich subskrybentów informację o znakomitej przecenie swojego katalogu. Otóż zdaje się, że do końca tego roku do każdego kupionego CD dorzucą chłopcy drugiego za free. Jako że cen niskich nie mają (za to shipping na cały świat wliczony), ucieszyło mnie to bardzo. Napalam się na 16 płytek tej wytwórni więc ciachnięcie kosztów na pół bardzo ale to bardzo mi odpowiada. Szkoda cholera, że ostatnio dystrybuują tylko w formie cyfrowej :/. Tak jak lubię dystrybucję cyfrową, tak przy robieniu sobie dyskografii wolę jednak szelest rozrywanego zębami celofanu i zapach świeżo wydrukowanej książeczki…</p>
<p>Nie ma więc co się zastanawiać tylko trzeba brać. Czekam teraz na podobną inicjatywę ze strony <a href="http://www.ultimae.com/" title="Strona Ultimae Reacords">Ultimae Records</a> :).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2010/09/cosmicleaf-daje-plytki-za-free/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Muzycznie: Cosmicleaf — Out Loud</title>
		<link>http://costa.info.pl/2010/03/muzycznie-cosmicleaf-out-loud/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2010/03/muzycznie-cosmicleaf-out-loud/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Mar 2010 20:36:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[YouTube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=4499</guid>
		<description><![CDATA[Nie mam bladego pojęcia, czy w naszym kraju w ogóle organizowane są imprezy z ambientem czy innym psybientem w tle. Zakładam, że są bo nie chce mi się wierzyć, że w trzydziestoparomilionowym kraju nie ma chętnych na taki rodzaj muzyki. Ale jeśli nie ma, to chyba czas pogadać z nobient.pl, by coś w ten deseń [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mam bladego pojęcia, czy w naszym kraju w ogóle organizowane są imprezy z ambientem czy innym psybientem w tle. Zakładam, że są bo nie chce mi się wierzyć, że w trzydziestoparomilionowym kraju nie ma chętnych na taki rodzaj muzyki. Ale jeśli nie ma, to chyba czas pogadać z <a href="http://www.nobient.pl/" title="Sklep z różnego rodzaju muzyką elektroniczną">nobient.pl</a>, by coś w ten deseń zrobić a kto wie, może udałoby się kogoś zaprosić do naszego kraiku nad Wisłą.</p>
<p>Co to jest to poniżej? Najkrócej: dokumentalny film z imprezy, jaką zorganizowało greckie wydawnictwo <a href="http://cosmicleaf.com/" title="Strona wydawnictwa">Cosmicleaf Records</a> (hi, Nick! :)) dla uczczenia siebie, swoich twórców i oczywiście swoich fanów. Świetna rzecz i miłośnikom pysbientu polecam bardzo. A na Facebooku znajdziecie <a href="http://www.facebook.com/album.php?aid=154541&#038;id=745884289" title="Kilka fotek z imprezy">kilka fotek</a> z tej imprezy. Man, chcę na coś takiego ruszyć i u nas…</p>
<p><object id="Player" width="400" height="400" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000"><param name="movie" value="http://static.livestream.com/grid/PlayerV2.swf?channel=hbchannel1&#038;layout=playerEmbedDefault&#038;backgroundColor=0xffffff&#038;backgroundAlpha=1&#038;backgroundGradientStrength=0&#038;chromeColor=0x000000&#038;headerBarGlossEnabled=true&#038;controlBarGlossEnabled=true&#038;chatInputGlossEnabled=true&#038;uiWhite=true&#038;uiAlpha=0.5&#038;uiSelectedAlpha=1&#038;dropShadowEnabled=true&#038;dropShadowHorizontalDistance=10&#038;dropShadowVerticalDistance=10&#038;paddingLeft=10&#038;paddingRight=10&#038;paddingTop=10&#038;paddingBottom=10&#038;cornerRadius=10&#038;backToDirectoryURL=null&#038;bannerURL=null&#038;bannerText=null&#038;bannerWidth=320&#038;bannerHeight=50&#038;showViewers=true&#038;embedEnabled=true&#038;chatEnabled=true&#038;onDemandEnabled=true&#038;programGuideEnabled=false&#038;fullScreenEnabled=true&#038;reportAbuseEnabled=false&#038;gridEnabled=false&#038;initialIsOn=true&#038;initialIsMute=false&#038;initialVolume=10&#038;contentId=flv_45bcae5c-f84c-4de4-b669-eb10a768b3c6&#038;initThumbUrl=http://www.livestream.com/filestore/user-files/chhbchannel1/2010/03/04/45bcae5c-f84c-4de4-b669-eb10a768b3c6_760.jpg&#038;playeraspectwidth=4&#038;playeraspectheight=3&#038;mogulusLogoEnabled=true"/><param name="allowFullScreen" value="true"/><param name="bgcolor" value="#ffffff"/><param name="wmode" value="window"/><embed name="Player" src="http://static.livestream.com/grid/PlayerV2.swf?channel=hbchannel1&#038;layout=playerEmbedDefault&#038;backgroundColor=0xffffff&#038;backgroundAlpha=1&#038;backgroundGradientStrength=0&#038;chromeColor=0x000000&#038;headerBarGlossEnabled=true&#038;controlBarGlossEnabled=true&#038;chatInputGlossEnabled=true&#038;uiWhite=true&#038;uiAlpha=0.5&#038;uiSelectedAlpha=1&#038;dropShadowEnabled=true&#038;dropShadowHorizontalDistance=10&#038;dropShadowVerticalDistance=10&#038;paddingLeft=10&#038;paddingRight=10&#038;paddingTop=10&#038;paddingBottom=10&#038;cornerRadius=10&#038;backToDirectoryURL=null&#038;bannerURL=null&#038;bannerText=null&#038;bannerWidth=320&#038;bannerHeight=50&#038;showViewers=true&#038;embedEnabled=true&#038;chatEnabled=true&#038;onDemandEnabled=true&#038;programGuideEnabled=false&#038;fullScreenEnabled=true&#038;reportAbuseEnabled=false&#038;gridEnabled=false&#038;initialIsOn=true&#038;initialIsMute=false&#038;initialVolume=10&#038;contentId=flv_45bcae5c-f84c-4de4-b669-eb10a768b3c6&#038;initThumbUrl=http://www.livestream.com/filestore/user-files/chhbchannel1/2010/03/04/45bcae5c-f84c-4de4-b669-eb10a768b3c6_760.jpg&#038;playeraspectwidth=4&#038;playeraspectheight=3&#038;mogulusLogoEnabled=true" allowFullScreen="true" type="application/x-shockwave-flash" bgcolor="#ffffff" width="400" height="400" wmode="window" ></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2010/03/muzycznie-cosmicleaf-out-loud/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tentura — Resonance</title>
		<link>http://costa.info.pl/2009/11/tentura-resonance/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2009/11/tentura-resonance/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 07:22:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Download]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Hiciory]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://costa.kofeina.net/?p=4062</guid>
		<description><![CDATA[Czy jeden utwór może za człowiekiem łazić kilka dni z rzędu? Oczywiście, pewnie że może! Prawie sześciominutowe cacko definiujące gatunek zwany psybientem. Pan, który zwany jest Tentura nie jest mi bliżej znany. Trafiłem bodajże na dwa utwory tego człowieka z czego dziś przedstawiany Resonance po prostu mnie urzekł. Prosta forma, fantastyczne brzmienie, doskonała rzecz na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czy jeden utwór może za człowiekiem łazić kilka dni z rzędu? Oczywiście, pewnie że może! Prawie sześciominutowe cacko definiujące gatunek zwany psybientem. Pan, który zwany jest <a title="Strona Tentury na Last.fm" href="http://www.last.fm/music/Tentura">Tentura</a> nie jest mi bliżej znany. Trafiłem bodajże na dwa utwory tego człowieka z czego dziś przedstawiany <strong>Resonance</strong> po prostu mnie urzekł. Prosta forma, fantastyczne brzmienie, doskonała rzecz na rozbujanie dnia po ciężkiej nocy. Utwór pochodzi ze składanki <a title="Płytka w Discogs.com" href="http://www.discogs.com/Dj-Zen-Fire/release/1954832">Fire</a>, której za diabła nie mogę znaleźć (pewnie źle szukam) w sprzedaży w naszym kraju. Rzecz o tyle pewnie trudna do zdobycia, że wydana w limitowanej ilości przez Altair Records a więc zapewne ominie nasz kraj łukiem szerokim i bez sprowadzania się nie da. Cholera, że też ostatnio muszę być ciągle pod kreską :/…</p>
<p>Podkręćcie głośniki, zamknijcie oczy i ruszcie w niezbyt długiego ale intensywnego tripa, który miłośnikom psybientu powinien przypaść do gustu. Perełka w moich zbiorach, kawałek, który z miejsca wylądował w <a title="Moje hiciory" href="http://costa.info.pl/tag/hiciory/">Moich hiciorach</a> (a mam taki składankowy album w iTunes, do którego wrzucam te swoje najlepsze z najlepszych).</p>
<p><br /><img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2011/12/Tentura-Resonance.jpg" width="300" height="300" alt="media" /><br />
</p>
<div class="woo-sc-box download   "><img alt="mp3" title="mp3" class="download-icon" src="http://costa.info.pl/wp-content/plugins/download-monitor/img/filetype_icons/document-music.png" /> <a href="http://costa.info.pl/download/Tentura+-+Resonance" title="Tentura - Resonance">Tentura — Resonance</a> (mp3, 7.72 MB)<br />Prawie sześciominutowe cacko definiujące gatunek zwany psybientem. Prosta forma, fantastyczne brzmienie, doskonała rzecz na rozbujanie dnia po ciężkiej nocy. Podkręćcie głośniki, zamknijcie oczy i ruszcie w niezbyt długiego ale intensywnego tripa, który miłośnikom psybientu powinien przypaść do gustu.</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2009/11/tentura-resonance/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>va — nova natura</title>
		<link>http://costa.info.pl/2006/01/va-nova-natura/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2006/01/va-nova-natura/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Jan 2006 21:16:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Ambient]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[zaczynam odkrywać grecję na nowo. myślałem, że wiem o tym kraju już sporo, w końcu te konotacje rodzinne, częste bytności, zjeżdżona połowa kraju (jak nie więcej), znajomość języka… ale popadłem w schematy. widziałem tylko to, co mi pokazywała rodzinka w klimatach, jakie chciała mi pokazać. problem w tym, że niezbyt mi się chciało samemu szukać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2006/01/nova_natura-screen01.jpg" width="240" />
		</p><div id="attachment_3953" class="wp-caption aligncenter" style="width: 309px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2006/01/nova_natura-screen01.jpg" title="Various Artists - Nova Natura"><img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2006/01/nova_natura-screen01-299x300.jpg" alt="Various Artists - Nova Natura" title="Various Artists - Nova Natura" width="299" height="300" class="size-medium wp-image-3953" /></a><p class="wp-caption-text">Various Artists — Nova Natura</p></div>
<p>zaczynam odkrywać grecję na nowo. myślałem, że wiem o tym kraju już sporo, w końcu te konotacje rodzinne, częste bytności, zjeżdżona połowa kraju (jak nie więcej), znajomość języka… ale popadłem w schematy. widziałem tylko to, co mi pokazywała rodzinka w klimatach, jakie chciała mi pokazać. problem w tym, że niezbyt mi się chciało samemu szukać a to był spooory błąd.  zwalaniem na rodzinkę niczego nie usprawiedliwię.</p>
<p>a prawda jest niestety smutna. znam grecję przez pryzmat autokarowych wycieczek, miłych wyskoków na wyspy i dobrego jedzenia w klimatach buzuki i okolic. owszem, sporo dostało mi się na uszy ichniego folku, kilka tańców ludowych się pouczyło ale to ciągle z pozycji turysty poznającego ciekawe miejsca i kulturę.</p>
<p>jest jeszcze ta druga grecja — młodzieżowa, twórcza, jak najbardziej współczesna. o dziwo, będąc nie raz w grecji, rzadko się natykałem na to oblicze tego pięknego kraju. duży, duży błąd, który zamierzam naprawić.</p>
<p>co mnie skłoniło do napisania tego przydługiego wstępu? kilka płyt, które miałem okazję wysłuchać w przeciągu kilku ostatnich miesięcy. muszę przyznać, że to odkrycie mocno mną wstrząsnęło. wydaje nam się, że znamy grecję — oglądamy te wszystkie filmiki ze złotymi plażami w tle, z nieodłącznymi suflakia i kolesiami w idiotycznych koszulach rozchełstanych na klacie grających na buzuki. grecja ma też inne oblicze. to niesamowicie wręcz twórcza kraina w sferze dźwięku, która wydała jedne z najlepszych płyt, jakie kiedykolwiek słyszałem. pamiętam do dziś jak otarłem się o to oblicze jakiś czas temu, słuchając techniawy zapuszczonej przez synka mojej ciotki (greetz christ! greetz ciotka!). to właśnie wtedy wsiąkłem w ten nurt bo przekonałem się, że techno nie musi oznaczać łupanki rodem z wiejskiej dyskoteki. to może być także bardzo twórcze, pełne odcieni i na swój sposób wysublimowanych brzmień — piękno. tyle, że w zawrotnym tempie. oczywiście mam cały czas na myśli zapewne niszowe ale wysokiej jakości łupanie.</p>
<p>teraz przekonuję się, że grecja wydaje także kompozytorów potrafiących cudownie prowadzić słuchacza przez zdecydowanie wolniejsze ale też i głębsze wody elektroniki. tak, znów będzie o ambientowej płycie i ambientowych brzmieniach. cóż, nic na to nie poradzę — ruszają mnie a te szczególnie dobre, ruszają mnie szczególnie. tym razem padło na kompilację.</p>
<p>płyta wydana przez kultową już w niektórych kręgach wytwórnię cosmicleaf records, to jako się rzekło składanka. materiał został dobrany bardzo starannie (choć z jednym wyjątkiem niestety), bardzo starannie zmiksowany i pieczołowicie przygotowany do odsłuchu. efekt? piorunujący! płyta nie jest lekka i łatwa w odbiorze. wymaga skupienia i natężenia uwagi, miejscami wręcz bolesnego (doskonałe „haunted thoughts”). nie jest to co prawda głęboki trip w stylu opisywanej kiedyś przeze mnie płyty <a title="Spyweirdos - For Children to Play" href="http://costa.info.pl/2005/11/06/spyweirdos-for-children-to-play/">spyweirdos — for children to play</a>, niemniej płyta wymaga od słuchacza. a to lubię bardzo!</p>
<p>rzecz nazywa się <strong>nova natura</strong> ale to tylko wierzchołek góry lodowej jak się okazuje. ta składanka to zapewne wstęp do większej ilości tych płyt. bowiem nova natura to projekt, o którym w materiałach prasowych cosmicleaf pisze:</p>
<blockquote><p><em>„Nova Natura” is an one hour radio show project hosted &amp; mixed by Nick Miamis aka Side Liner and playing „on air” in 5 radio stations around Greece, every week. The purpose of this project is to promote in Greece, Chill/Lounge/Dub/Downtempo/Ambient and Morning trance sounds (130 bpm and less).</em></p></blockquote>
<p>i dziękuję, nie mam więcej pytań. to się właśnie nazywa promocja muzyki. ale wróćmy do samej płyty. ta oferuje prawie 70 minut muzyki w klimatach wymienionych w cytacie. cały „problem” w tym, że materiał jest najwyższych lotów. całość została bardzo dobrze dobrana pod względem przestrzeni, jaką oferują utwory. przy odpowiednio podkręconych (choć bez przesady) głośnikach daje to fascynujący efekt przechodzenia z jednego świata do drugiego, wraz ze zmianą utworów. zachowano tu (poza jednym przykrym wyjątkiem) tak cenioną przeze mnie konsekwencję przy składaniu tego typu materiału. przemyślano ten album gruntownie! to się czuje już od pierwszych chwil obcowania z krążkiem.</p>
<p>czy jest w takim razie idealnie? niestety nie. nie mam bladego pojęcia po jakie licho wciśnięto przedostatni kawałek, który psuje tak misternie budowany efekt. końcówka pogrąża niestety ten album jako całość. po co? po jakie licho wsadzono ten przedostatni utwór (tym bardziej, że ostatni jest znakomity po prostu)??? psuje on kompletnie pewną symetrię, którą przez bez mała godzinę udaje się albumowi stworzyć. efekt wyciszenia i skupienia się na muzyce ginie w ciągu kilku minut. zimny prysznic? być może. mnie to wygląda raczej na wpadkę. jednym kawałkiem zniszczono praktycznie cały przekaz płyty. szkoda :/</p>
<p>jaka więc ocena? byłaby najwyższa ale w tej sytuacji z żalem ale niestety muszę wystawić tylko <strong>7</strong>. tego albumu należy słuchać w całości a to oznacza także ten nieszczęsny przedostatni kawałek. jeszcze raz — potworna szkoda. niemniej polecam album ze wszystkich sił. to kawał świetnej, rasowej, ambientowej jazdy i kolejny dla mnie dowód na to, że nic a nic nie znam ziem prawie że rodzinnych.</p>
<p><a title="info plus próbki utworów" href="http://www.cosmicleaf.com/index.php?file=releases&amp;specific=239" target="_blank">więcej informacji o płycie plus próbki utworów do pobrania</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2006/01/va-nova-natura/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>left coast liquid vol 1</title>
		<link>http://costa.info.pl/2005/12/left-coast-liquid-vol-1/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2005/12/left-coast-liquid-vol-1/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2005 07:39:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[kolejna bardzo sympatyczna składanka ambientowych brzmień i klimatów w mojej kolekcji. powiem od razu: składanka bardzo udana i dająca wiele satysfakcji. nie jest to może zbiór jakichś fenomenalnych dokonań, porywającej muzyki pełnej nieprawdopodobnych brzmień i zwalającego z nóg klimatu. nie, nic z tych rzeczy. to po prostu bardzo solidna, bardzo konsekwentnie ułożona zbiórka utworów, które [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/12/va-leftcoastliquidvol1-screen01.jpg" width="240" />
		</p><div id="attachment_2951" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a title="Left Coast Lifting Vol. 1" rel="attachment wp-att-2951" href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/12/va-leftcoastliquidvol1-screen01.jpg"><img class="size-medium wp-image-2951" title="Left Coast Lifting Vol. 1" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/12/va-leftcoastliquidvol1-screen01-300x300.jpg" alt="Left Coast Lifting Vol. 1" width="300" height="300" /></a><p class="wp-caption-text">Left Coast Lifting Vol. 1</p></div>
<p>kolejna bardzo sympatyczna składanka ambientowych brzmień i klimatów w mojej kolekcji. powiem od razu: składanka bardzo udana i dająca wiele satysfakcji. nie jest to może zbiór jakichś fenomenalnych dokonań, porywającej muzyki pełnej nieprawdopodobnych brzmień i zwalającego z nóg klimatu. nie, nic z tych rzeczy. to po prostu bardzo solidna, bardzo konsekwentnie ułożona zbiórka utworów, które mają wprowadzić słuchającego w odpowiedni nastrój. czy to się udało? oj tak, udało się.</p>
<p>składanka oferuje swoisty klimacik, rzekłbym, że bardzo demoscenowy. to nie jest wada, o ile mówi się o muzycznej demoscenie wyższych lotów. uznani scenowi autorzy mogliby takie właśnie kawałki układać (i założę się, że niejeden osobnik tak właśnie zaczynał swoją muzyczną przygodę). nie wiem jak to wyrazić — miejscami użyte sample, pewne „patenty” w zmianach tonacji, rytmu… no, ogólnie to wszystko co składa się na muzykę… ma się wrażenie, że gdzieś już tego użyto i gdzieś już się to słyszało. a i owszem, miejscami dosłownie mam wrażenie, że jakiś tracker był w użyciu :). ponownie: czy to wada? absolutnie nie! byli, są i będą na scenie muzycy wybitni, którzy tworzą na poziomie w pełni profesjonalnym. słuchając tej składanki ma się wrażenie, że zebrano takich właśnie autorów.</p>
<p>całość to album ambientowy jako się rzekło. atmosfera krążka jest spokojna, leniwa, miejscami usypiająca. utwory zgromadzono wedle klucza ich „prostoty”. chodzi o środki wyrazu użyte przy komponowaniu. nie spodziewajcie się szerokich, hasających po kanałach brzmień, stereofonicznych uniesień, dźwięków wodospadów czy inszej przestrzeni. nie, tu postawiono na pewne zamknięcie, odosobnienie, wyciszenie przez oddzielenie się ścianą od świata zewnętrznego. doskonale się ten manewr powiódł. wczoraj zasypiałem przy tej płycie i w roli wyciszacza krążek sprawił się fenomenalnie. ta skromność środków jest miedzy innymi cechą charakterystyczną w utworach tworzonych przez muzyków scenowych. w większości przypadków brak dojścia do solidnego studia i ograniczenia nakładane przez zazwyczaj nieprofesjonalny sprzęt muszą się jakoś na brzmieniu odbić. w większości przypadków właśnie w ten sposób. ale z uporem maniaka powtarzam — to nie jest żadna wada, o ile zdaje się sobie z tego sprawę i uwzględnia się takie ograniczenia przy tworzeniu muzyki. dobry scenowy muzyk doskonale to wie. tutaj mamy do czynienia z materiałem zebranym pod takim właśnie kątem — niedużo środków, sporo prostych dźwięków.</p>
<p>czy krążek jest w takim bardzo dobry? nie, zdecydowanie daleko zgromadzonym twórcom do takiego np. <a href="http://costa.info.pl/index.php?/archives/16-spyweirdos-for-children-to-play.html">spyweirdos</a>. tam minimalizm został użyty w sposób genialny. tutaj mamy do czynienia raczej z solidną — nieco wyrastającą ponad przeciętność ale tylko nieco — robotą. niemniej to i tak krążek warty uwagi bo już naprawdę od dawna nie słuchałem tak dobrze i konsekwentnie zebranego materiału.</p>
<p>ocena (w skali 1–10): <strong>7</strong></p>
<p><a href="http://www.psyshop.com/shop/CDs/nsr/nsr1cd002.html" target="_blank">krótki opis albumu plus próbki utworów</a><br />
<a href="http://www.nativestaterecords.com/home.html" target="_blank">strona wydawcy plus próbki utworów</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2005/12/left-coast-liquid-vol-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>puff dragon — sazanami</title>
		<link>http://costa.info.pl/2005/12/puff-dragon-sazanami/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2005/12/puff-dragon-sazanami/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Dec 2005 21:15:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[„japan strikes again” chciałoby się rzec (choć po prawdzie nie tak do końca japan). po świetnym albumie piana — ephemeral, przyszło mi się tym razem zasłuchiwać w rzecz zgoła nieco odmienną gatunkowo ale dającą nie mniej satysfakcji. tym razem zassał mi się album wykonawcy o dziwnym nieco pseudonimie i dziwacznym tytule ale zawartość to już [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/12/puff_dragon-sazanami.jpg" width="240" />
		</p><div id="attachment_2892" class="wp-caption aligncenter" style="width: 260px"><a title="Puff Dragon - Sazanami" rel="attachment wp-att-2892" href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/12/puff_dragon-sazanami.jpg"><img class="size-full wp-image-2892" title="Puff Dragon - Sazanami" src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/12/puff_dragon-sazanami.jpg" alt="Puff Dragon - Sazanami" width="250" height="250" /></a><p class="wp-caption-text">Puff Dragon — Sazanami</p></div>
<p>„japan strikes again” chciałoby się rzec (choć po prawdzie nie tak do końca japan). po świetnym albumie <a title="Piana - Ephemeral" href="http://costa.info.pl/2005/11/14/piana-ephemeral/">piana — ephemeral</a>, przyszło mi się tym razem zasłuchiwać w rzecz zgoła nieco odmienną gatunkowo ale dającą nie mniej satysfakcji. tym razem zassał mi się album wykonawcy o dziwnym nieco pseudonimie i dziwacznym tytule ale zawartość to już sam miód i lizania palcy na długi, długi czas.</p>
<p>zapraszam na krótki opis pewnego przypadku: cóż może stworzyć europejczyk zainspirowany wschodem.</p>
<p>klasyfikacja nie jest moją mocną stroną więc pewnie mocno się pomylę, kiedy zaliczę ten album do ambientowych czy też downtempowych odmian elektroniki (tak przynajmniej podali na stronie więc nic innego mi nie pozostaje, jak się zgodzić). to imo mniej istotne. istotna jest muzyka, a tu miłośnicy ambientowych rytmów znajdą istną kopalnię rzeczy dobrych, bardzo dobrych, miejscami ocierających się o genialne.</p>
<p>cały album to dosyć karkołomna konstrukcja, w której łączy się tradycyjne melodie dalekiego wschodu grane na równie tradycyjnych instrumentach (na ucho sporo tu chińszczyzny ale zapewne i japońszczyzny też pewnie jest niemało) z jak najbardziej nowoczesnymi, elektronicznymi, miejscami zahaczającymi wręcz o trip-hop (i podobne) dźwiękami i rytmami. powiem szczerze, że średnio bym sobie takie combo wyobrażał. no cóż, ja wyobraźnią muzyczną najwidoczniej nie grzeszę. puff dragon już jak najbardziej tak. i to jeszcze jak grzeszy! całość ma dosyć leniwą, przyjemną dla ucha, swobodną i pełną przestrzeni strukturę. ten album byłby bardzo dobry, gdyby nie domieszka wspomnianych tradycyjnych melodii i zaśpiewów. po dorzuceniu i skompilowaniu tego wszystkiego w jedną sensowną całość otrzymujemy album doskonały, wręcz wybitny!</p>
<p>klimat, jaki robią te etniczne wstawki w połączeniu z wysokiej klasy elektroniką, jest powalający miejscami. wokale, jakieś chińskie czy japońskie smyczki, bębenki… no i te misterne, zniewalające w drobiazgach kompozycje już wybitnie nowoczesne… cholera, nie idzie tego w sensowny sposób opisać. trzeba tę płytę po prostu przesłuchać, innego wyjścia nie ma. zaskakujące jest, że w zależności od poziomu głośności płyta objawia różne właściwości. dopiero słuchając jej głośno i za pomocą czegoś lepszego niż komputerowe głośniki (choć na te w pracy nie narzekam, kupiłem kilka lat temu a nadal są nie do pobicia w swojej kategorii :)) nagle objawia się bogactwo kompozycji, które stworzył dragon. oj, dzieje się tam w tle bardzo wiele! najgorsze, że to potrafi autentycznie zahipnotyzować. nie idzie się od tej płyty oderwać, gapisz się gdzieś w dal i przyjmujesz bodźce tylko słuchem, na tym się tylko skupiasz. przerabiałem to już dzisiaj i wiem aż za dobrze o czym piszę. taką właśnie moc ma ta płyta.</p>
<p>czy jest w takim razie doskonale? prawie. czegoś mi jednak brakuje do pełni szczęścia. ciężko to określić… być może mam po prostu uczucie, że zabrakło konsekwencji przy składaniu całości materiału. gdzieś tu jest jakieś drobne uchybienie, którego póki co nie jestem w stanie zlokalizować, które lekko kładzie się na prawie idealnym obrazie całości. niemniej jest to album ze wszech miar godny polecenia, a dla fanów ambientu i okolic to pozycja po prostu obowiązkowa.</p>
<p>ocena w skali 1–10: <strong>9+</strong></p>
<p><a title="strona projektu puff dragon" href="http://www.puffdragon.net/Sazanami.htm" target="_blank">fragmenty utworów do pobrania i strona projektu puff dragon</a><br />
<a title="inna recenzja, także polaka" href="http://people.tribe.net/brettfromtibet/blog&amp;topicId=83e7f5bd-33c3-4e21-9da7-1a915a5ec6bf" target="_blank">recenzja, lepsza i bardziej inspirująca :)</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2005/12/puff-dragon-sazanami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>nowy set xerxesa już jutro</title>
		<link>http://costa.info.pl/2005/12/nowy-set-xerxesa-juz-jutro/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2005/12/nowy-set-xerxesa-juz-jutro/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Dec 2005 17:26:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólne]]></category>
		<category><![CDATA[Download]]></category>
		<category><![CDATA[Link]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[już jutro xerxes, o którym wspominałem swego czasu tutaj, na łączach interenowej rozgłośni digitally imported zaprezentuje swój kolejny set w klimatach ambientowych (choć, jak twierdzi w powiadomieniu, będzie też i nieco bardziej beatowo). secik nazywa się the mirror formula a ja już mocno się napalam na tę okoliczność. bo to kurna dobry kompozytor i mikser [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>już jutro <a title="strona xerxesa" href="http://www.xerxesmusic.com/" target="_blank">xerxes</a>, o którym wspominałem swego czasu <a title="W poszukiwaniu muzyki idealnej" href="http://costa.info.pl/2005/11/29/w-poszukiwaniu-muzyki-idealnej/">tutaj</a>, na łączach interenowej rozgłośni <a title="informacja o imprezie" href="http://www.di.fm/calendar/event.php?event=2334" target="_blank">digitally imported</a> zaprezentuje swój kolejny set w klimatach ambientowych (choć, jak twierdzi w powiadomieniu, będzie też i nieco bardziej beatowo). secik nazywa się <strong>the mirror formula</strong> a ja już mocno się napalam na tę okoliczność. bo to kurna dobry kompozytor i mikser jest :)</p>
<p>z góry i z dołu szczerze polecam i do słuchania namawiam. powinno być nieźle. jak będzie, to się okaże. a tu źródełko wiadomości (niecałe):</p>
<blockquote><p><em>This is just a short reminder about the premiere show on <a href="http://www.di.fm/" target="_blank">www.di.fm</a> this upcoming friday (december 16th). I hope many of you have time to tune in for the show, and even more importantly, that you’ll enjoy the things you’ll hear. If you should miss it, do not panic. A few hours after the show is over, it will be available in full length on a major netlabel called Hellven (<a href="http://www.hellven.org/" target="_blank">www.hellven.org</a>).</em></p></blockquote>
<p><strong>EDIT</strong>: jednak imprezka przeniosła się na nieco późniejszy termin z bliżej niewyjaśnionych powodów. nowa data: poniedziałek. więcej informacji <a title="update informacji" href="http://www.di.fm/calendar/event.php?event=2334" target="_blank">tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2005/12/nowy-set-xerxesa-juz-jutro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>w poszukiwaniu muzyki idealnej</title>
		<link>http://costa.info.pl/2005/11/w-poszukiwaniu-muzyki-idealnej/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2005/11/w-poszukiwaniu-muzyki-idealnej/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 29 Nov 2005 10:17:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Download]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[niedawno dzieliłem się na tej stronie linkami do witryn dwóch wykonawców, z których (witryn, nie wykonawców :)) można pobrać sobie ich utwory. chciałbym przypomnieć tego newsika mojego drobnego a bo w poszukiwaniu idealnej muzyki trafiłem chyba na utwór, który jest bardzo, bardzo bliski mojemu ideałowi. długo by pisać co lubię, czego nie lubię ale jedna [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a title="muzyka, dużo muzyki za darmo" href="http://costa.info.pl/2005/11/25/muzyka-duzo-muzyki-za-darmo/">niedawno</a> dzieliłem się na tej stronie linkami do witryn dwóch wykonawców, z których (witryn, nie wykonawców :)) można pobrać sobie ich utwory.</p>
<p>chciałbym przypomnieć tego newsika mojego drobnego a bo w poszukiwaniu idealnej muzyki trafiłem chyba na utwór, który jest bardzo, bardzo bliski mojemu ideałowi. długo by pisać co lubię, czego nie lubię ale jedna cecha musi być zachowana: utwór musi mieć to coś, ten klimat, który porwie albo wręcz przeciwnie — przystopuje i każe na moment przystanąć. tu mamy do czynienia z tą drugą sytuacją.</p>
<p>dzięki poszperaniu w twórczości wymienionego w poprzednim newsiku imć <strong>xerxesa</strong>, trafiłem na to cudo: <strong>cell progression</strong>. i tak wsiąkłem już od wczoraj. utwór ma to wszystko, co cenię w muzyce elektronicznej: klimat, jakąś tajemniczość, wieloznaczność, doskonałe brzemienie, ten flow, jaki może zapewnić tylko dobrze podana i przyrządzona mieszanka elektronicznych bitów, no i cecha dla mnie także istotna — szanuje się mnie dając mi czas na zanużenie się w klimacie. tu konkretnie 13 równo minut odjazdu.</p>
<p>jeeezu, jak cudnie tu jest wszystko poprowadzone, jak harmonijnie, oszczędnie, zmysłowo ale i z akcentem w odpowiednich momentach… fenomenalny utwór na wyciszenie, przytępienie nadpobudliwych zmysłów, przystopowanie, rozluźnienie napiętych mięśni. ten utwór jest kojący ale gdzieś tam w głębi przebija się jakaś nuta niepokoju, zagadki, czegoś nieoczekiwanego… świetnie, świetnie ten kawałek prowadzi słuchacza za rękę gdzieś, gdzie to sobie imć xerxes obmyślił. bardzo chętnie tam idę. to dobre, ciepłe miejsce, przesycone jednak rzeczoną nutą niepokoju, miejscami żalu, liryzmu, nostalgi…</p>
<p>otarłem się o ideał. dzięki xerxes.</p>
<p><a title="strona xerxesa" href="http://www.xerxesmusic.com/" target="_blank">strona xerxesa</a><br />
<a title="pobierz plik" href="http://www.scene.org/file_dl.php?url=http://http.de.scene.org/pub/music/artists/xerxes/xerxes-cell_progression.mp3&amp;id=300135" target="_blank">bezpośredni link do pliku</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2005/11/w-poszukiwaniu-muzyki-idealnej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>muzyka, dużo muzyki za darmo</title>
		<link>http://costa.info.pl/2005/11/muzyka-duzo-muzyki-za-darmo/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2005/11/muzyka-duzo-muzyki-za-darmo/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2005 20:05:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Download]]></category>
		<category><![CDATA[Elektronika]]></category>
		<category><![CDATA[Link]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[przed monitory zapraszam fanów różnych ambientowych odjazdów, chilloutowych usypiaczy i generalnie muzyki kojarzonej z elektroniką tą nieco spokojniejszą, co nie znaczy, że nie dającą kopa. papa costa zebrał parę przydatnych linków, którymi grzecznie się podzieli. w tym linki do kilku setek megabajtów darmowej a dobrej muzyki do zassania, stąd i ląduje ten mały newsik na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>przed monitory zapraszam fanów różnych ambientowych odjazdów, chilloutowych usypiaczy i generalnie muzyki kojarzonej z elektroniką tą nieco spokojniejszą, co nie znaczy, że nie dającą kopa. papa costa zebrał parę przydatnych linków, którymi grzecznie się podzieli. w tym linki do kilku setek megabajtów darmowej a dobrej muzyki do zassania, stąd i ląduje ten mały newsik na planecie ubuntu. wszak linuksiarze to znani legaliści i miłośnicy darmochy :)</p>
<p>dość trucia, czas na mięso i surówkę!</p>
<p>zacznijmy od bardzo sympatycznej stronki, która in generalis zajmuje się nadawaniem muzy via internet. ok, nic w tym odkrywczego. takich stronek jest pewnie bez liku w necie. co tę wyróżnia? to autentyczne, profesjonalne „radio” cieszące się niejaką estymą w światku ambientowych freaków. mowa o serwisie <a title="serwis digitally imported" href="http://www.di.fm/" target="_blank">digitally imported</a>. cóż czyni ten serwis tak wyjątkowym? a to, że regularnie zapraszani są mniej lub bardziej znani muzycy różnych gatunków elektronicznej muzy, którzy przygotowują dla tego serwisu specjalne sety. godziny muzyki do słuchania, bardzo profesjonalnie pomiksowanej, poskładanej i w ogóle ogień.</p>
<p>w tymże serwisie wpadło mi się na zajawkę takiej właśnie imprezy, o <a title="małe info" href="http://www.di.fm/calendar/event.php?event=2335" target="_blank">tutaj</a> właśnie. tu lekko się zatrzymałem, pokumałem i skojarzyłem, że ja mam zdaje się ten secik! powiem krótko — rzecz jest świetna, to obowiązek dla każdego fana ambientu i polecam toto z całego serducha. więcej informacji o tym konkretnym secie znajdziecie <a title="nieco więcej o seciku" href="http://forums.di.fm/showthread.php?t=91247" target="_blank">tutaj</a>. powiem tak: zmiksowany playmate in paradise pana klausa schulze po prostu powalił mnie na kolana. do-sko-na-ła rzecz! absolutny top na mojej aktualnej top liście elektronicznego grania.</p>
<p>postanowiłem nieco podrążyć temat i powędrowac śladem linków. jako dobry harvester, wskoczyłem z miejsca na stronę pana o wdzięcznym mianie <strong>cardamar</strong>. stronkę znajdziecie <a title="strona cardamara" href="http://www.cardamar.com/" target="_blank">tutaj</a>, nie wygląda zbyt okazale ale za to jakie skrywa skarby! z miejsca wbijamy się w dział „mixes” a tam już czekają na nas gotowe do pobrania 4 miksy (płyty całe!) tegoż pana, z czego jeden to zdrowo ponad 400 megabajtów muzyki. dobrej muzyki! cell, <a title="spyweirdos - nieco więcej informacji" href="http://costa.info.pl/2005/11/06/spyweirdos-for-children-to-play/">spyweirdos</a>, tripswitch, boards of canada… jest czego słuchać! a najfajniejsze — do zassania rzecz via edonkey. oszczędzę wam klikania i podaję odpowiedni <a title="link sieci edonkey" href="ed2k://|file|lucid_dreams_(october_2005)_-_mixed_by_cardamar,_kick_bong_and_morlack.rar|444386083|AF91184EA0004AE8A95132F8A6AFBFDE|h=OKSWRSRJGUPIKWEJV7UKVOWZ7HVTKCED|/">link</a>.</p>
<p>wskoczmy na stronę mister <strong>xerxesa</strong>, zdecydowanie fajniejszą. stronka leży i czeka sobie <a title="strona xerxesa" href="http://www.xerxesmusic.com/" target="_blank">tutaj</a> a nas oczywiście interesuje głównie dział download. wskakujemy do owegoż i pierwszą rzeczą, którą robimy, jest pobranie pliku xerxes-meditation (tak, z serwerów ze stuffem demoscenowym). pół cholernej godziny zaprawdę powiadam wam świetnego ambientu! aaaaa! rzecz jest po prostu misterna! słucha mi się tego wręcz rewelacyjnie. zachęcony tym kawałkiem zasysam i pozostałe. wbijam się takoż na stronkę z o wiele większą ilością zapewne mocno demoscenowych kawałków xerxesa. wszystko oczywiście do pobrania za free z ulubionego serwisu scenowców — scene.org, a konkretnie <a title="spoooro prodek pana xerxesa" href="http://www.scene.org/dir.php?dir=/music/artists/xerxes/" target="_blank">stąd</a>.</p>
<p>i to by było, proszę wycieczki, tyle na dziś. z czasem nieco więcej linków, o ile znajdę takie, na które warto zwrócić uwagę. póki co nie pozostaje mi nic innego, jak tylko życzyć wam miłego słuchania.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2005/11/muzyka-duzo-muzyki-za-darmo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>15</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>en voice — inclination for composure</title>
		<link>http://costa.info.pl/2005/11/en-voice-inclination-for-composure/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2005/11/en-voice-inclination-for-composure/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Nov 2005 08:35:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[płytki na aktualnym „topie” zmieniają się u mnie jak w kalejdoskopie :). za szybkie mam to cholerne łącze. no prawem choćby zwykłej statystyki nie chce wyjść inaczej — dosyć często trafiają się albumy dobre lub bardzo dobre, warte przynajmniej zwrócenia na nie uwagi. tak jest i w tym przypadku. inclination for composure formacji en voice [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/11/en_voice-inclforcomp-screen01.jpg" width="240" />
		</p><div id="attachment_2503" class="wp-caption aligncenter" style="width: 310px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/11/en_voice-inclforcomp-screen01.jpg" rel="attachment wp-att-2503" title=En Voice - Inclination for Composure"><img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/11/en_voice-inclforcomp-screen01-300x255.jpg" alt="En Voice - Inclination for Composure" title="En Voice - Inclination for Composure" width="300" height="255" class="size-medium wp-image-2503" /></a><p class="wp-caption-text">En Voice — Inclination for Composure</p></div>
<p>płytki na aktualnym „topie” zmieniają się u mnie jak w kalejdoskopie :). za szybkie mam to cholerne łącze. no prawem choćby zwykłej statystyki nie chce wyjść inaczej — dosyć często trafiają się albumy dobre lub bardzo dobre, warte przynajmniej zwrócenia na nie uwagi. tak jest i w tym przypadku.</p>
<p><strong>inclination for composure</strong> formacji <strong>en voice</strong> to przykład wręcz podręcznikowy ładnego, melodycznego ambientu o zacięciu lekko popowym, miejscami ocierajacym się wręcz o taneczne rytmy.</p>
<p>na album składa się dwanaście utworów nie powiązanych raczej ze sobą, nie tworzących jakiejś całości. po prostu dwanaście kawałków, których słucha się wyjątkowo dobrze. wśród tych dwunastu utworów trafimy na kompozycje proste, łatwe i przyjemne, nie wywołujące jakichś głębszych odczuć niż po prostu przyjemność ze słuchania; trafimy jednak także na kilka utworów, które śmiało zaliczyć można do wyższych stanów średnich muzyki ambientowej. miejscami krążek prezentuje wręcz doskonałe brzmienie i gdyby ta nierówność w jakości, ocena byłaby wyjątkowo wysoka a płyta wylądowała wśród moich ulubionych, tych, których zgrywać i kasować nie wolno za żadne skarby.</p>
<p>widać nieco niestety, że materiał na płycie dobrano na zasadzie dogodzenia możliwie najszerszej publice. krążek otwiera utwór „hold on” — przebojowe wręcz brzmienie jak na ambient! szybko, rytmicznie, to można śmiało puszczać na imprezach, których uczestnicy lubią coś więcej niż tylko łomot. ale kawałek otwierający ni cholery nie definiuje brzmienia całego krążka. oto bowiem już następny utwór — „impressions” — zdecydowanie dryfuje w kierunku brzmień stricte ambientowo-chilloutowych. i tak w sumie wygląda cały krążek — wolniej, szybciej ale zawsze melodycznie, chilloutowo, ambientowo.</p>
<p>na płycie spotkacie kilka cukierków. jeden z moich ulubieńców to „dreamland” — utwór, który doskonale koi moje ostatnio mocno stargane nerwy. albo taki „la musique” — prawie osiem minut zaprawdę powiadam wam doskonałego grania ambientowego.</p>
<p>ostatecznie album, mimo iż miejscami nierówny, może się podobać. mnie podoba się bardzo! sporo dobrych pomysłów, świetne brzmienie, nieco tanecznego posmaku rozpędzającego całość… idealne jako background w pracy lub tło przy jakims zajęciu. czy polecam? i owszem, polecam. z małym zastrzeżeniem — jeśli nie przeszkadzają wam lekko taneczne nuty to jest to album jak najbardziej dla was.</p>
<p><a title="próbki uwtorów w serwisie juno records" href="http://www.juno.co.uk/products/198394-01.htm" target="_blank">próbki utworów w serwisie juno records</a><br />
<a title="próbki utworów i kilka zdań o albumie w serwisie psyshop.com" href="http://www.psyshop.com/shop/CDs/mil/mil1cd131.html" target="_blank">próbki utworów i kilka zdań o albumie w serwisie psyshop.com</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2005/11/en-voice-inclination-for-composure/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>all india radio — permanent evolutions</title>
		<link>http://costa.info.pl/2005/11/all-india-radio-permanent-evolutions/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2005/11/all-india-radio-permanent-evolutions/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2005 07:09:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[cóż mogę powiedzieć — mnóstwo dobrych rzeczy ostatnio mi się na ucho rzuciło. wśród nich ostatnio mocne wrażenie wywarł na mnie krążek kapeli all india radio o intrygującym tytule permanent evolutions. co tu dużo gadać — krążek jest po prostu świetny! katuję go w robocie nomen omen permanetnie. zapętlony po prostu leci w tle i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/11/allindrad-perm_evol.gif" width="240" />
		</p><div id="attachment_2455" class="wp-caption alignleft" style="width: 160px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/11/allindrad-perm_evol.gif" rel="attachment wp-att-2455"><img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/11/allindrad-perm_evol-150x150.gif" alt="All India Radio - Permanent Evolutions" title="All India Radio - Permanent Evolutions" width="150" height="150" class="size-thumbnail wp-image-2455" /></a><p class="wp-caption-text">All India Radio — Permanent Evolutions</p></div>
<p>cóż mogę powiedzieć — mnóstwo dobrych rzeczy ostatnio mi się na ucho rzuciło. wśród nich ostatnio mocne wrażenie wywarł na mnie krążek kapeli <strong>all india radio</strong> o intrygującym tytule <strong>permanent evolutions</strong>. co tu dużo gadać — krążek jest po prostu świetny! katuję go w robocie nomen omen permanetnie. zapętlony po prostu leci w tle i robi fenomenalną atmosferę. a dlaczego jest aż tak dobrze? o tym już za chwilę…</p>
<p>na płytę składa się w sumie 14 krótkich kompozycji i jedna, od razu zdradzę, że wybitna — ostatni utwór pod tytułem „the long goodbye”. o nim za chwilę.</p>
<p>gatunek? a nie wiem, nie znam się. panowie z kapieli sami określają na swojej stronie to, co robią, mianem downtempo. ok, nie będę się kłócił, nie wyznaję się w tych wszystkich gatunkach :). jeśli tak jest, to soundrack do <a title="oficjalna strona serialu" href="http://www.cenedra.com/twinpeaksmain.htm" target="_blank">twin peaks</a> pana <a title="oficjalna strona kompozytora" href="http://www.angelobadalamenti.com/" target="_blank">angelo badalamentiego</a> nie może być inaczej nazwany. znacie i pewnie w większości przypadków pewnie lubicie tę muzykę. tu czekają was bardzo ale to bardzo podobne klimaty, łącznie z tak charakterystycznym w soundtracku z twin peaks zawodzeniem gitary. tyle, że to nie plagiat a twórcze oparcie się na znakomitym kawałku muzyki i tworzonym przezeń klimacie.</p>
<p>jako się rzekło — utwory są krótkie, prócz jednego to same instrumentalki. ale cóż to za muzyka! od pierwszych chwil album wciąga w słuchanie absolutnie i już nie idzie się od niego oderwać. płyta tworzy miejscami gęsty, znany z twin peaks, klimat. miejscami nieco zwalnia nas z uścisku i pozwala na lekkie wytchnięcie. nie zrozumcie mnie źle — „permanent evolutions” nie jest płytą mroczną i duszną. all india radio użyło zupełnie innego instrumentarium, dającego zdecydowanie „luźniejsze” efekty niż soundtrack badalamentiego. tego albumu nie przeżywa się w kategoriach niewytłumaczalnego poczucia grozy i czającej się za rogiem jakiejś niesamowitości. absolutnie nie! nie ta melodyka, nie to instrumentarium, nie ta konsekwencja w budowaniu nastroju. badalamenti pisał ścieżkę dźwiękową dla określonego obrazu, panowie z all india radio stworzyli po prostu doskonale wciągalną płytę, może nie dla mas ale na pewno nieco bardziej „przysiadalną” niż muzyka badalamentiego.</p>
<p>z tego wszystkiego wyłamuje się jedna kompozycja. wspomniany na wstępie kończący album utwór „the long goodbye”. prawie siedemnaście minut wbijania w totalnie odjechane klimaty a’la twin peaks. czy taka rekomendacja wystarczy? ten kawałek ma MOC! drogi boże, jakże on musi smakować po lsd… ale tak po prawdzie to każdy utwór na tej płycie funduje niezłego tripa. raz w klimatach nieco bardziej łagodnych, raz w jakąś nieokreśloną stronę głębokiej depresji i rozpaczy (fenomenalny „pray to the tv funk”).</p>
<p>płytę można nabyć tylko wysyłkowo za 11 dolarów amerykańskich (stwórco, kiedy i u nas takie ceny zaczną być normą???) i powiem szczerze, że mam ogromną chęć ściągnąć to cudo. to nie są żadne wielkie pieniądze, zbliżają się święta… taaak, czas zrobić sobie mały prezent. żono, czytasz to? :)</p>
<p>ostatecznie: ja tego albumu nie polecam. ja ten album nakazuję MIEĆ! coś tak dobrego, za tak niewielkie stosunkowo pieniądze to po protu czystej wody rewelacja. ok, klamka zapadła, kupuję.</p>
<p><a title="strona zespołu" href="http://www.allindiaradio.com.au/" target="_blank">strona zespołu</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2005/11/all-india-radio-permanent-evolutions/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>human blue — discovery channel</title>
		<link>http://costa.info.pl/2005/11/human-blue-discovery-channel/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2005/11/human-blue-discovery-channel/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Nov 2005 21:18:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[human blue — discovery channel to moje ostatnie ambientowe odkrycie. krążek zaległ u mnie jakoś tak niedawno i zupełnie przypadkiem odpaliłem to cudo w robocie. przepadłem. już dawno nie słyszałem tak dobrego, wysublimowanego i nastrojowego ambientu. rzecz jest absolutnie świeża, dopiero co wydana. kupić płytę można za stosunkowo niewielkie pieniądze i mam nadzieję, że pokaże [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/11/human_blue-disc_chan.jpg" width="240" />
		</p><div id="attachment_2224" class="wp-caption aligncenter" style="width: 185px"><a href="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/11/human_blue-disc_chan.jpg" rel="attachment wp-att-2224"><img src="http://costa.info.pl/wp-content/uploads/2005/11/human_blue-disc_chan.jpg" alt="Human Blue - Discovery Channel" title="Human Blue - Discovery Channel" width="175" height="175" class="size-full wp-image-2224" /></a><p class="wp-caption-text">Human Blue — Discovery Channel</p></div>
<p><strong>human blue — discovery channel</strong> to moje ostatnie ambientowe odkrycie. krążek zaległ u mnie jakoś tak niedawno i zupełnie przypadkiem odpaliłem to cudo w robocie. przepadłem. już dawno nie słyszałem tak dobrego, wysublimowanego i nastrojowego ambientu. rzecz jest absolutnie świeża, dopiero co wydana. kupić płytę można za stosunkowo niewielkie pieniądze i mam nadzieję, że pokaże się w naszym kraju w jakichś co sympatyczniejszych sklepach z płytkami. a to muzyka warta imo każdych pieniędzy. na prawie 70 minut grania składa się osiem utworów. każdy dopieszczony w warstwie brzmieniowej do perfekcji. kompozycyjnie każdy kawałek to małe dziełko elektronicznej sztuki. każdy ale to każdy kawałek oferuje swoją własną, solidną przestrzeń, w której można się z przyjemnością zanurzyć. ma się na to czas…</p>
<p>średni czas trwania jednego utworu to jakieś osiem minut (matematycy niechaj se wyliczą średnią :)), podczas których zazwyczaj dosyć sporo się dzieje jak na ambient. jest to bowiem ta moja ulubiona odmiana ambientu, której nazwy ni cholery nie znam i nie mam zamiaru znać. rytmiczny, z wyraźnie poprowadzoną ścieżką instrumentów/sampli perkusyjnych — słychać beat po prostu. po dorzuceniu do tego solidnego, przestrzennego brzmienia dostajemy mieszankę a’la <strong>lightflow</strong> zespołu <a title="strona zespołu aural planet" href="http://www.auralplanet.com/" target="_blank">aural planet</a> (do pobrania <a href="http://www.auralplanet.com/downloads.php" target="_blank">tutaj</a>). z tym że lightflow był pomyślany jako całość oferująca „wodnego” tripa. tutaj tak nie jest. co nie znaczy, że trip nie jest równie sympatyczny…</p>
<p>z tym albumem mam jeden problem: nie potrafię wybrać jakiegoś jednego ulubionego utworu. całość trzyma równomierny, wysoki poziom choć nagrania różnią się charakterem. brzmieniowo całość jest jednak spójna. human blue nie szalał z instrumentarium, składał swoje kompozycje z podobnych klocków. brzmi na lekko nużącą sprawę? a gdzież by tam! praktycznie każdy utwór oferuje nieco odmienne doznania ale w ramach pewnej spójnej całości. lubię twórców, którzy podchodzą do materiału w sposób przemyślany. dzięki takiemu podejściu ma się wrażenie, że 70 oto pojechało się na 70 minut do jakiejś innej krainy i odwiedzało się różne miejsca tego samego, nieco magicznego, nieco melancholijnego kraju. świetna sprawa!</p>
<p>nie pozostaje mi nic innego jak tylko polecić ten kawałek elektronicznej twórczości z dopiskiem „recommended by costa” :). pozwólcie sobie na chwilę oddechu i spokoju (choć miejscami…) w ambientowych rytmach serwowanych przez human blue. już pierwszy kawałek (okej, gdybym miał wskazywać ten najfajniejszy utwór to byłoby chyba to) — communicate — zaoferuje bogate wrażenia. oczywiście, jeżeli lubisz ambient. metalowcy z daleka!</p>
<p><a href="http://www.psyshop.com/shop/CDs/chi/chi1cd004.html" target="_blank">więcej informacji plus próbki utworów do pobrania</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2005/11/human-blue-discovery-channel/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>o ja pier…! doskonała składanka! — fragile life</title>
		<link>http://costa.info.pl/2005/11/fragile_life/</link>
		<comments>http://costa.info.pl/2005/11/fragile_life/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Nov 2005 18:17:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Ambient]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Psybient]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false"></guid>
		<description><![CDATA[bez internetu jak bez ręki. a jeśli już się tę rękę ma, to się i szpera nieco po tym necie. a jak się szpera, to trafia się takoż w różne interesujące miejsca. na ten przykład na stronę wytwórni cosmicleaf records. nic nikomu to nie mówi? nie szkodzi! link jest poniżej więc będzie się można osobiście [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>bez internetu jak bez ręki. a jeśli już się tę rękę ma, to się i szpera nieco po tym necie. a jak się szpera, to trafia się takoż w różne interesujące miejsca. na ten przykład na stronę wytwórni cosmicleaf records. nic nikomu to nie mówi? nie szkodzi! link jest poniżej więc będzie się można osobiście przekonać co i jak. ja tylko tak rzucę, że właśnie słucham ichniej składanki nazwanej <strong>fragile life</strong>… to ambientowo-chilloutowa mieszanka o potężniej dawce mocy! mniamuśne jak jasna cholera. można się o tym samemu przekonać ciągnąc dema poszczególnych kawałków, co zalecam. dema są niezłej jakości i dają jakie takie pojęcie o co chodzi. nie pisałbym o tym wszystkim gdyby nie fakt, że wytwórnia zdaje się mieć jakieś konotacje z grecją. a to już kwestia mojej drugoojczyźnianiej dumy! :)</p>
<p><a href="http://www.unicorn-music.net/index.php?file=releases&amp;cat=creleases" target="_blank">strona wytwórni cosmicleaf records</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://costa.info.pl/2005/11/fragile_life/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

