Archiwa dla tagu: Recenzja

Flipboard…

Flipboard

Ne wiem, czy jeden pro­gram może być sys­tem sel­le­rem ale jeśli szu­kać cze­goś takiego dla iPada, to wła­śnie Flipboard przy­cho­dzi mi od razu na myśl. Cudowny, ele­gancki, dosko­nale wyko­nany, fan­ta­stycz­nie wygodny i przede wszyst­kim — prze­my­ślany agre­ga­tor new­sów, o jakim marzy­cie nawet jeśli o tym jesz­cze nie wie­cie :). Ten pro­gram jest aż tak dobry. Lub może inaczej: […]

6 Komentarzy  Czytaj →

Papa CoSTa vs. iPad

iPad

Od Podchoinkowej Akcji Prezentowej sta­łem się posia­da­czem mię­dzy innymi urzą­dze­nia, o któ­rym mowa w tema­cie. Ano, posta­no­wi­łem zro­bić Zenowi przy­jem­ność i teraz może mnie ów osob­nik nazy­wać retar­dem do woli — mam to cho­lerne urzą­dze­nie i po dwóch dniach inten­syw­nego uży­wa­nia poku­szę się o kilka spo­strze­żeń z nim zwią­za­nych. Bo to fak­tycz­nie ważny kawa­łek elek­tro­niki jest i zmieni on wiele w naszym podejściu […]

19 Komentarzy  Czytaj →

Moje ulubione programy na iPhone i iPoda touch — użytki

Ważne

Ponad rok temu opi­sa­łem sporo pro­gra­mów na iPhone i iPoda touch, z któ­rych owego czasu korzy­sta­łem. Od tego czasu nieco wody w Warcie prze­le­ciało i kilka faj­nych nowych pro­gra­mi­ków się poka­zało. Dziś opi­szę kilka pro­gra­mów użyt­ko­wych, z któ­rych korzy­stam czę­ściej lub rza­dziej a podzielę je wedle fol­de­rów, w któ­rych sobie soft trzy­mam. Może znaj­dzie­cie tu coś dla sie­bie a może w komen­ta­rzach ktoś podsunie […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Iron Man 2

Troszkę nie wiem jak się za recen­zję tego filmu zabrać. Wypadałoby zesta­wić go z jedynką, osa­dzić w jakimś szer­szym kon­tek­ście fil­mów odko­mik­so­wych, jakąś koślawą psy­cho­ana­lizę postaci Tony’ego Starka uczy­nić, roze­brać na czę­ści jego alter ego… Tylko po co? Po jaką cho­lerę brać się za coś, co zro­bili już inni? Zacznę więc może od końca. Film jest nie­zły. Nie […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Creative EP-635 — przetestowałem na sobie :)

Creative EP-635

Dziś krótka opi­nia o słu­cha­wecz­kach jak w tema­cie wpisu. Krótka bo i nie ma zbyt­nio czego opi­sy­wać — ot słu­chawki chcia­łoby się rzec jak każde inne ale dla budże­towo ogra­ni­czo­nych mania­ków muzyki nie mają­cych pre­ten­sji do bycia audio­fi­lami to może być bar­dzo dobry albo bar­dzo zły wybór. Zaraz wytłu­ma­czę o co mi cho­dzi. Słuchaweczki spra­wiają cał­kiem korzystne pierw­sze wrażenie. […]

8 Komentarzy  Czytaj →

Vicky Cristina Barcelona

Ten film leżał w naszych rodzin­nych ToDosach fil­mo­wych naprawdę długo. Płytkę jakiś czas temu przy­tar­gała zdaje się żona (chyba że płytka tra­fiła do nas via prasa kobieca kupo­wana na Zachodzie (a więc w Jeleniej Górze:)) przez bab­cię Wulę i wyko­nała trzy­stu­ki­lo­me­trową podróż do naszych wło­ści — dia­bli wie­dzą jak było) i tak sobie ta płytka leżała nie­ru­szana a wszel­kie napomknięcia […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Jak wytresować smoka (How To Train Your Dragon)

Byliśmy, widzie­li­śmy, oku­lary do 3D zało­ży­li­śmy… W ostatni week­end da Majek i moja skromna a gruba osoba zawi­ta­li­śmy w kinie Cienema City w poznań­skiej Plazie, w któ­rym zoba­czy­li­śmy histo­ryjkę, jakich pew­nie wiele dla dzie­cia­ków się two­rzy ale któ­rych mało reali­zuje się na takim pozio­mie. A już na wstę­pie chciał­bym powie­dzieć, że reali­za­cja jest kur­czę prze­zacna. Technologia śmiga do przodu jak sza­lona i widać […]

Komentuj Czytaj →

Dystrykt 9 (Discrict 9)

Nareszcie. Nareszcie film dla miło­śni­ków Sci-Fi rozu­mia­nego jako fan­ta­styka naukowa a nie space opera czy coś w ten deseń. Film z zało­że­nia poważny, mówiący o waż­nych rze­czach, z prze­sła­niem i w ogóle tym wszyst­kim, czego ocze­kuje się od kina przez duże K. Nie będę wcho­dził w opis fabuły bo ten może­cie zna­leźć na dowol­nym por­talu fil­mo­wym. Nie będę też pisał o tym, jaką to […]

8 Komentarzy  Czytaj →

Zombieland

Kino zom­bia­kowe ma się ostat­nimi czasy bar­dzo dobrze. Co i rusz powstają nowe filmy, czę­sto o tych nowych fil­mach mówi się per „prze­ło­mowe” lub mniej dosad­nie ale sporo z nich się wyróż­nia jako nowe podej­ście do gatunku i w ogóle widać w tema­cie nie­umar­łych spory ruch. Zmieniła nam się moda i teraz zom­bie są szyb­kimi skur­czy­by­kami potra­fią­cymi dopaść swoje ofiary na […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Tentura — Resonance

Czy jeden utwór może za czło­wie­kiem łazić kilka dni z rzędu? Oczywiście, pew­nie że może! Prawie sze­ścio­mi­nu­towe cacko defi­niu­jące gatu­nek zwany psy­bien­tem. Pan, który zwany jest Tentura nie jest mi bli­żej znany. Trafiłem bodajże na dwa utwory tego czło­wieka z czego dziś przed­sta­wiany Resonance po pro­stu mnie urzekł. Prosta forma, fan­ta­styczne brzmie­nie, dosko­nała rzecz na roz­bu­ja­nie dnia […]

Komentuj Czytaj →