Nie da się ukryć, mój brat to już stara dupa jest. Dziś stuka mu… policzmy… ojej, 34 lata! W związku ze związkiem wziął i sobie zafundował basen :) Bracie! Żyj długo i szczęśliwie i oby Ci kapuchy starczyło, co trzeba dziarsko stało (no, o akcje chodzi :)), byś zdrowie zachował, rodziny już niekoniecznie mnożył ale cieszył się z tego, co masz, no […]
Nowy członek rodziny (kolejny :))
Coraz nas więcej na tym bożym świecie i aż strach pomyśleć, dokąd to wszystko zmierza… Nowy członek rodziny nazywa się Bobek aka Prosiak aka Misiek aka Fryzek aka diabli wiedzą jeszcze jak i nie, nie jest to nowe wcielenie Gutka. Nowy członek rodziny jest dumną świnią, w dodatku tak zwaną morską. Świnka morska to taki dziwny stwór, którego […]
Tematy zastępcze
Dziś będzie krótko bo i pora późna, i zmęczenie spore ale kilka myśli mi się po głowie snuje i nie wiem zbytnio, co z nimi zrobić. To może po prostu wywalę z siebie i mi ulży. Wracając dziś z roboty słuchałem sobie w radio transmisji z tzw. debaty w sprawie ACTA. Akurat trafiłem na wystąpienie Boniego, który ładnie referował, jakie obszary powinny być w najbliższej przyszłości […]
Przybyło nas!
Mnożymy się niczym króliki! Nie wiem jak Wy, ale my (a przynajmniej mój brat) pracujemy na przyszłość tego kraju i dbamy o to, by miał kto robić na nasze emerytury. Ten heroiczny nasz wysiłek jest doceniany przez kochane nasze państwo w postaci zamykania kolejnych przedszkoli i szkół ale czniamy to, bo przecież Kiedyś Będzie Lepiej ™. O przyszłość tego […]
Kolejna artystka w rodzinie, taka jej mać…
Nazywa się Paulina i — jak większości krośnieńskiego odłamu naszej familii — bozia dała jej talent w łapki a także w ucho. Paulina potrafi coś naskrobać, coś nabazgrać, coś poplamić a do tego jeszcze potrafi czas tych bazgrołów oglądania umilić przygrywaniem na skrzypkach połączonym z podśpiewywaniem i — ale tu już mogę zmyślać — wywijaniem hołubców. I to wszystko potrafi robić jednocześnie! :)
Świąteczne powroty
Wielu z nas wyjeżdża w Święta gdzieś na drugi koniec Polski (lub jeszcze dalej), snując się z powrotem do miejsc, z których uciekło na studia czy w poszukiwaniu życiowego lebensraum. Wielu z nas te powroty męczą bo przecież nie po to uciekaliśmy, by wracać. Wielu z nas krzywi się i sarka na samą myśl o tym, że niebawem zobaczą stare kąty, stare twarze i staną […]
Święta? No to i życzenia!
To już DWA lata!
Tak jest, to już dwa lata razem! Przez te dwa lata Gutek inwestował w masę i mogę śmiało powiedzieć, że to wychodziło mu najlepiej. Na przyszłość życzymy młodemu, by inwestował w coś więcej, niż tylko masę. A triceps to pies? Gucio! Inwestuj w karierę! Niejaki Arnold S. może coś ci o tym powiedzieć… I czego tu życzyć swojemu dziecku? Rośnij młody […]
Pojechalim i wrócilim
Trywialna i prosta jako ten tytuł prawda rzecze, że co się odwlecze, to nie uciecze. Nawiedzenie żoninej części rodziny odkładaliśmy ile się tylko dało bo przecież — to powód oficjalny — małe dziecko ale — to powód prawdziwy — tam jest tak cholernie daleeekoooo… Dojazd to dzionek wyjęty z życiorysu a gdy do tego na tylnym siedzeniu dokazuje […]
Jak nie urok, to sraczka
Wróciliśmy już na dobre do domu. Młody ma się z dnia na dzień coraz lepiej i widać po nim, że nic nie widać. Znaczy oczywiście ma jeszcze ślady i pewnie będą schodziły jeszcze jakiś czas ale nie sądzę, by jakieś trwałe blizny mu zostały czy też jakieś inne wredoctwa. W poniedziałek mieliśmy wizytę kontrolną i lekarz stwierdził, że wszystko ma […]


