Menu serwera

Archiwa tagu | Rodzina

Wypad na Chojnik

Wypad na Chojnik

Byłem tam gazylion razy, Doropha też już zameczek obejrzała ale dzieciaki jeszcze nie miały okazji rzucić okiem z bliska, więc się wybraliśmy. Problem się jednak zdarzył: złapał nas deszcz i zrobiło się przez chwilę nieco hardcorowo, kiedy papa CoSTa śmigał niczym kozica po szlaku w mokrym (sic!) podkoszulku seksownie opinającym mu jego umięśniony inaczej brzuch. Trochę mi […]

Czytaj dalej 0
Wycieczka po Jeleniej Górze

Spacer po Jeleniej Górze

Na urlopik wpadliśmy do Jeleniej Góry, która posłuży nam za bazę wypadową w kilka mamy nadzieję ciekawych miejsc. Pogoda jak na razie zmienna ale mamy nadzieję, że się za dzień czy dwa zmieni i damy czadu jeżdżąc to tu, to tam. Niestety targamy ze sobą niezłą cegłę, czyli Gutka, którego w tajemniczy sposób nagle zawsze zadziwiająco […]

Czytaj dalej 4
Urodzinki Dorophy!

Korozja, zepsucie i zniszczenie a więc… Urodziny!

Pierwszy dzień urlopu zaczynamy z … eee … nie wiem, czy mogę tak napisać nie będąc posądzanym o jakieś ukryte podteksty i czy za to nie zasłużę na focha ale co tam – odważę się: grubej rury! Otóż dziś żona moja najdroższa (tak twierdzi obiektywny rachunek bankowy!) kończy wspaniały wiek lat czterdziestu! Cytując klasyka polskiego […]

Czytaj dalej 2
Rocznica ślubu

To już 12 zim razem…

Nie chce być inaczej. Dwanaście zim temu zacna Doropha rzekła znacznie wtedy szczuplejszemu papie CoŚCie „si, amigo!” Nie chce być inaczej. Dwanaście zim temu nieźle w sumie wtedy obcięty papa CoSTa rzekł nic-się-z-czasem-nie-zmieniającej Dorophie „w Twej chcę tkwić niewoli na wieki wieków, amen, tak mi dopomóż obrączka, której nie idzie ściągnąć, choć zaprawdę powiadam Ci – […]

Czytaj dalej 8
Wesołych Świąt!

Wesołych Świąt!

Kochani! Wszystkiego najlepszegooraz zdrowia z mnóstwem kasyżyczymy Wam my, czyli… das Gut, da Majek, Doropha und papa CoSTa W tym roku siedzimy samotnie jak paluchy w naszym siedliszczu i patrzymy na bardzo, bardzo skromną choinkę z wyjątkowo malutką ilością prezentów pod nią. Ten rok był ogólnie rzecz biorąc pod względem kasowym tak do dupy, że […]

Czytaj dalej 2
Fotorelacja z wypadu do Grecji

Fotorelacja z wypadu do Grecji

Cholera, gdzieś mam spisaną obszerną relację dzień-po-dniu z naszych urlopowych poczynań ale w tych chmurnych czasach tekścior zapisany w jakiejś chmurze wziął i wyparował. Kompletnie nie wiem, gdzie toto może leżeć a próby odszukania drania spełzły jak na razie na niczym. Całe te chmury przereklamowane są i tyle. Pliki to pliki – mają leżeć na […]

Czytaj dalej 1
Das Gut w ostrym najeździe na herr papa CoSTa

Gustavo kolarz!

Przyszedł ten czas, który przychodzi na każdego faceta wcześniej, czy później. Każdy prawdziwy mężczyzna przez to przejść musi i nie ma, że boli – nabycie umiejętności jeżdżenia na rowerze jest jedną z najważniejszych w życiu. Jako że Gustavo rośnie niczym pieczarka w szklarni, zapadła decyzja, że młodzieniec ów jak i reszta rodziny dostaną swoje dwa […]

Czytaj dalej 2
15 lat razem!

15 lat razem… Łomatko!

11 rocznica ślubu… 15 lat razem… 10 lat dziecięcej niewoli… 4 lata zduplikowanej dziecięcej niewoli… 8 lat utrudnień w graniu na konsoli… urlopy bez wypoczynku… wypoczynek z bólem głowy… głowa pełna problemów… problemy, o których wcześniej się nawet nie myślało… myśli, których wcześniej się nawet nie snuło… marzenia, których się nigdy nie spełni… i to […]

Czytaj dalej 4

Wesołych Świąt!

Jako że niebawem zbieramy się na wyjazdowe obchody Świąt (lecimy do Brzózek, gdzie do kupy zbierze się blisko 20 osób z rodziny :)), już teraz życzymy Wam wesołej choinki, bogatych potraw i smacznych prezentów. Czy jakoś tak… Śpiewajcie kolędy gromko, pijcie przy stole nie za dużo, karpia wciągajcie w ilościach dowolnych i ogólnie spędzajcie miło […]

Czytaj dalej 0

To już jest kawał chłopa… Czwórka stuknęła!

Czas leci szybciej, niż chciałoby się przyznać. Jeszcze wczoraj ten mały berbeć wypełniał szczelnie pieluchy, dziś jest już dzielnym przedszkolakiem i zabiera się za czytanie i liczenie. Jeszcze wczoraj darł się, bo mu było mokro, za chwilę to ja będę się do niego darł, że mnie jest mokro i trzeba przewinąć. Ot czas leci… Gustawie! […]

Czytaj dalej 0