Archiwa dla tagu: Trailer

Sniper Elite v2

Sniper Elite v2 - Trailer

Wieczory w naszym domu są ostat­nio mocno mono­tonne: dzieci, dzieci i jesz­cze raz dzieci a kiedy bachory już do wyr tra­fią, chce się co naj­wy­żej wal­nąć przed tele­wi­zo­rem i bez­myśl­nie kli­kać po kana­łach. Na wię­cej nie ma już siły ni chęci. Dzieci to zło, powia­dam Wam… Czasem jed­nak w czło­wieku budzi się jakaś prze­kora i chce zro­bić coś wię­cej, niż zali­czyć 153 […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Dwa świetne trailery gier

Prey 2 - Trailer

Zmieniają nam się tra­ilery gier. Nie da się ukryć, że zarówno postę­pu­jąca tech­no­lo­gia jak i (a może przede wszyst­kim) zaan­ga­żo­wane w pro­duk­cję gier pie­nią­dze, odci­skają swoje piętno także na tra­ile­rach. Czym dla gra­cza powi­nien być tra­iler gry? To chyba oczy­wi­ste: jak każdy zwia­stun, powi­nien przede wszyst­kim poka­zy­wać grę. To ona gra­cza inte­re­suje, to ją chce z0baczyć […]

4 Komentarzy  Czytaj →

W co bym sobie zagrał…

Poszperałem ostat­nio po zawar­to­ści wciąż leżą­cego Playstation Network i possa­łem sobie kilka tra­ile­rów gier. Niektóre z tra­ile­rów spodo­bały mi się na tyle, że aż ręka się­gnęła do kie­szeni by spraw­dzić, czy cze­goś w niej nie ma i by sobie oglą­daną grę kupić. Niestety, będąc bez­ro­bot­nym zna­la­złem nie­wiele więc na swoje czasy te gierki muszą pocze­kać ale tak czy inaczej […]

1 Komentarz Czytaj →

Medal of Honor

To był gorący tydzień. Roboty po uszy, brak czasu na cokol­wiek zwią­za­nego z luź­nym prze­pie­prza­niem życia na przy­jem­no­ściach i bła­host­kach takich na ten przy­kład jak ten blo­ga­sek. Robota ostat­nio coraz bar­dziej ode mnie cze­goś chce i coraz wię­cej wymaga a ja nie wiem, czy to na wio­snę taki do końca dobry pomysł. Jak by nie było, cza­sem odpalę jeszcze […]

Komentuj Czytaj →

WordPress + HTML5 wideo

Moja nie­na­wiść do Flasha w ogól­no­ści a uży­tego do odtwa­rza­nia mediów w szcze­gól­no­ści jest wielka. Od czasu zana­by­cia zaś net­bo­oka — wprost potężna. Nie cier­pię tej tech­no­lo­gii za sku­teczne zabi­ja­nie całej tej skrom­nej ale mimo wszystko wystar­cza­ją­cej do pracy z Lightroomem 3 „mocy” mojego net­bo­oka, który przy pró­bie odtwo­rze­nia głu­piego fil­miku z YouTube w jakiejś mini­mal­nej jako­ści po pro­stu zatyka się […]

23 Komentarzy  Czytaj →

Dystrykt 9 (Discrict 9)

Nareszcie. Nareszcie film dla miło­śni­ków Sci-Fi rozu­mia­nego jako fan­ta­styka naukowa a nie space opera czy coś w ten deseń. Film z zało­że­nia poważny, mówiący o waż­nych rze­czach, z prze­sła­niem i w ogóle tym wszyst­kim, czego ocze­kuje się od kina przez duże K. Nie będę wcho­dził w opis fabuły bo ten może­cie zna­leźć na dowol­nym por­talu fil­mo­wym. Nie będę też pisał o tym, jaką to […]

8 Komentarzy  Czytaj →

Zombieland

Kino zom­bia­kowe ma się ostat­nimi czasy bar­dzo dobrze. Co i rusz powstają nowe filmy, czę­sto o tych nowych fil­mach mówi się per „prze­ło­mowe” lub mniej dosad­nie ale sporo z nich się wyróż­nia jako nowe podej­ście do gatunku i w ogóle widać w tema­cie nie­umar­łych spory ruch. Zmieniła nam się moda i teraz zom­bie są szyb­kimi skur­czy­by­kami potra­fią­cymi dopaść swoje ofiary na […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Love — Trailer

O kur­czę, ależ mam chrapkę na obej­rze­nie tego filmu… Znów kosmos, znów sam na sam z cza­sem, mate­rią i pro­ble­mem prze­ży­cia ale wygląda to na rady­kal­nie odmienne podej­ście do tematu, niż mocno zala­tu­jące Solaris pre­zen­to­wane w Moon. Niemniej wygląda to obie­cu­jąco bar­dzo. Poniżej tra­iler filmu Love zaju­many ze stron Apple tak, by ludzie bez QuickTime też mogli sobie […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Kolejna porcja gierek, na które mam chrapkę

Ano, poczwart­kowa aktu­ali­za­cja sta­tusu gie­rek, do któ­rych się śli­nię albo które mnie uwio­dły swo­imi tra­iler­kami i zapo­wie­dziami. Poddaję się tu wpły­wowi mar­ke­tingu, reklamy i szep­ta­nego pijaru jed­no­cze­śnie i bar­dzo mi z tym dobrze :). Rozpocznę stan­dar­dowo, czyli rzeknę, że tra­ile­rek z Final Fantasy XIII ździebko za długi jest i źle zro­biony. Za mało akcji, za dużo miło­snych wyznań i drę­twego, sko­śnego popu […]

1 Komentarz Czytaj →

Gram — inFAMOUS

W końcu. Po mie­sią­cach pro­sze­nia się, przy­mi­la­nia, dra­pa­nia za uchem i spra­wia­nia wra­że­nia faj­nego kole­sia, moja mamuśka spre­zen­to­wała mi (nooo, pier­wot­nie miała to być nagroda za umę­cze­nie się przy malo­wa­niu, meblo­wa­niu i ogól­nym robie­niu pokoju Gutka :)) grę, w którą chcia­łem zagrać od momentu jej się uka­za­nia — inFA­MOUS. Ten peestrój­kowy exc­lu­siv bar­dzo mnie cie­ka­wił a to za sprawą […]

1 Komentarz Czytaj →