Menu serwera

Archiwa tagu | Ubuntu

Instalacja oprogramowania nie może być prostsza

Jolicloud 1.0 – wrażenia

Od jakiegoś czasu bawię się opartą na Ubuntu dystrybucją stworzoną specjalnie z myślą o netbookach, która zwie się Jolicloud. Pisałem już o tym, że o dziwo u mnie działa i to działa bardzo dobrze a na moim Dellu Inspiron 1210 bije wydajnościowo preinstalowanego Windowsa XP na głowę. Niedawno pokazała się już oficjalnie i dla każdego […]

Czytaj dalej 8
Linux Action Show

Linux Action Show

Nieoceniony Opi w ramach odchamiania mnie i narzucania Jedynej i Prawomyślnej Religii o Przydługim Akronimie FLOSS, wziął i podrzucił mnie namiar na podcast robiony przez linuksiarzy dla linuksiarzy. Rzekłbym, że nudy, gdyby nie drobna jego adnotacja, że to jeden z niewielu podcastów, w którym proporcje fanboizmu i zdrowego rozsądku są w porządku. Rzekłem sobie, że […]

Czytaj dalej 2

Applowski sklep z aplikacjami dla Mac – za i przeciw

Jakiś czas temu makową blogosferę rozgrzała informacja o ponoć przemyśliwanym przez jabłko sklepie z aplikacjami dla Mac OS X stworzonym na kształt sklepu App Store. Przetoczyła się przez blogosferę fala krytyki takiego pomysłu, posypały się zarzuty o zamykaniu platformy i bóg jeden raczy wiedzieć co jeszcze. Trochę zabawnie się to czytało w kontekście braku istnienia […]

Czytaj dalej 23
Jolicloud Linux

Jolicloud Linux – sensowny Linuks dla netbooków

Od kiedy kupiłem mojego Della mini 1210 czyli takiego lowendowego netbooka z sensowną matrycą, nie mogłem przestać narzekać na systematyczne linuksowe olewanie jego układu graficznego (zintegrowany Intel GMA500), czego efektem była praktyczna niemożność pracy na komputerze pod kontrolą Linuksa. Macałem się z różnymi dystrybucjami, głaskałem się z różnymi wynalazkami ale żadne kernele czy inne przekombinowane […]

Czytaj dalej 19
TeamViewer

TeamViewer także na Linuksa!

Krótko i treściwie: TeamViewer jest już dostępny dla Linuksa! I to jest dla mnie przepyszna wiadomość bo to jeden z lepszych programów do zdalnej pracy, spośród przeze mnie testowanych. Ogromnym plusem programu jest jego multiplatformowość – istnieją także wersje dla Windows, Mac OS X i nawet iPhone (która to wersja mnie rozwala bo działa po […]

Czytaj dalej 16

Po latach ciężkiej pracy zrobił BUM!

Cię choroba… Dziś rano przeżyłem chwilę grozy. Oto z zaspanym jednym okiem a drugim już lekko zezującym w kierunku kuchni i szperającym za kawą, wziąłem i zwyczajową ścieżką skręciłem po drodze do komputera. Zadanie było takie samo, jak każdego innego dnia: trza toto było odpalić. Znaczy toto łazi ciągle ale w ramach chronienia dziury ozonowej […]

Czytaj dalej 15
DELL Inspiron Mini 1210

Dell Insipiron mini 1210 + Linux = FAIL!

Rozeźliłem się. Tak na serio i na poważnie się wkułem na Linuksa w tych jego różnych odmianach, dystrybucjach, forkach czy jak to tam jeszcze zwał. Straciłem mnóstwo czasu na wykombinowanie, jak zmusić mój nie tak dawny zakup do sensownej pracy pod kontrolą Linuksa i w efekcie otrzymałem dużą, może niezbyt rzadką ale bardzo brzydko pachnącą […]

Czytaj dalej 10

Linux to piękna sprawa

Linux to jednak przepiękna sprawa jest. Ilekroć tworzę sobie środowisko do pracy ze stronką, tylekroć się o tym przekonuję. Ot żeby daleko nie szukać – dzisiejsze moje wordpressowe boje są tego chyba dobrym przykładem. Zachciało mi się mieć bowiem maszynkę LAMPową wiernie w miarę oddającą konfigurację serwera, na którym moja strona stoi. Potrzebowałem więc serwera […]

Czytaj dalej 13
Ubuntu - kompleksowa aktualizacja

Long time no see Ubuntu

Wzięło mnie dziś na odświeżenie znajomości z pracowym Ubuntu. A tak, grzecznie sobie wirtualizowane Ubuntu czeka na różne zadania, jakie dla niego czasem mam. Głównie służy do podglądania jak firmowe stronki wyglądają w różnych warunkach systemowo-przeglądarkowych i daje mi zawsze piękny powód do opeerowania firmy nas obsługującej, że coś-się-ebie :). Tym sposobem spełniam swoją edukacyjną […]

Czytaj dalej 7
wszędzie dobrze ale w domu najlepiej :)

wszędzie dobrze ale w domu najlepiej :)

jednak co ubuntu, to ubuntu. suse mnie zawiodło, fedora jest świetna ale siła przyzwyczajenia to je ono! wiecie co? lubię to swoje przyzwyczajenie. bardzo lubię… ubuntu, „jednak tyś najlepsza z dam” obrazek w pełnym rozmiarze

Czytaj dalej 7