czas spadać. tak mniej więcej na tydzień papy costy nie będzie można uświadczyć. jedziemy z córą robić bajzel u dziadków w jeleniej górze. sami chcieli :) a więc życzta nam miłego spędzenia czasu, sporo śniegu pod sankami no i jakiegoś dojścia do cywilizacji. w jeleniej górze jakiś internet powinien być dostępny. hope so… :)
zapowiada się dobry urlop
to już niedługo… tak bardzo niedługo… jeszcze tylko chwilka, jeszcze tylko dosłownie moment. i spadam w cholerę na tydzień zasłużonych w pełni wakacji :). a na rzeczone wakacje zapowiada się zarąbista pogoda. poczytałem sobie taką między innymi prognozę i aż mi się samo uśmiechnęło. zapowiadają solidny śnieg akurat na moje wolne. a to oznacza jedno: córa, będziem śmigać na sankach do […]
urlop!
i dostałem! tydzień w cholerę mnie w poznaniu nie będzie. zabieram da majka, pakujemy jakieś ciepłe majtki i śmigamy do jeleniej góry coby chociaż raz tej zimy sankami poszaleć. w poznaniu na takie ekstrawagancje nie ma miejsc po prostu. no bo co to za górka, na którą mogę wejść i nawet nie zasapię się zbytnio? a palę, niezdrowy tryb życia prowadzę, […]

